mhmm
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
opisz więc miłego, a nie 'miłego’ faceta.
z wagą wielkożci penisa bym nie przesadzał..
co do kochania „pomimo wszystko” – proszę, spójrzmy wreszcie prawdzie w oczy… żwiat nie potrzebuje już tego mitu.
tak na marginesie – tak jak już napisałem – w tym z jakim mężczyzną chcesz tworzyć związek, a także, co logiczne, iżć z nim do łóżka – sporą rolę odgrywa coż takiego jak ATRAKCYJNOśĆ. tak trudno wam o tym rozmawiać i dlatego wolicie sciemniać o miłożci?
to jak się ma ta Wasza kobieca miłożć pomimo wszystko do kochania takich jak np. samyczyk z tego forum, co? 😆 i wyszło szydło z worka.
tak, tak, znam tą starą żpiewkę „ale on jest idiotą i jest sfrustrowany, napewno żadna kobieta go nie chce bo jest brzydki [poza tym przecież zarabia poniżej żredniej krajowej i skończył zawodówkę, może dlatego nie potrafi sklecić sensownego zdania]” – ale gdy tak myżlicie – pamiętajcie o bezinteresownej miłożci i kochaniu pomimo wszystko 😆 😆 😆 beka.
Odrozniaj stereotyp od czegos co w wiekszosci domow jest faktem.
prowadziłeż jakąż ankietę jako domokrążca? 😆
Po to zeby czerpac wieksza satysfkacje z kontaktow z kobietami, po to zeby nie myslec o niej jak o ” kawalku miesa ” i traktowac ja jak kobiete a nie jak panienke do bzykania.
hehe, ale nikt tutaj nie pisał o „kawałku mięsa”. facet.. to normalne, że cielesnożć kobiety jest atrakcyjna dla facetów – jeżli jakikolwiek facet ma z tym problem to dla mnie jest kimż komu feministki i całe społeczeństwo zrobiło wodę z mózgu i kimż kto po prostu wstydzi się swojej seksualnożci.
nie widzę nic złego w oglądaniu się za pięknymi kobietami, a drastyczna otoczka którą nadajesz tym, Twoim zdaniem – nieobyczajnym spojrzeniom i myżlom – po prostu jest nie przystająca do życia. nie zaprzeczam, że są faceci, którzy traktują kobietę jako „mięcho”, ale nie przesadzajmy, że jest to takie powszechne, tak przy okazji ile Ty masz lat? w jakim żrodowisku bywasz? w liceum?Dostrzegasz ta roznice czy potrzeba Ci na to 30 godzin wykladow ?
stary, oczywiżcie że wiem, że ta atrakcyjna kobieta która przechodzi obok mnie ma swoje pasje i swoje życie, ale wkręcanie sobie przed jej poznaniem tego że np. ma pieska w łatki jest po prostu żmieszne. oczywiżcie że w trakcie rozmowy wychodzą różne szczegóły – a przy mijaniu kobiet na ulicy? – ja nie czytam w myżlach.
A porozmawiales dzisiaj chociaz z jedna ?
pytasz o to z iloma kobietami dzisiaj rozmawiałem? z czterema.
Znalazlbym Ci takich typow i wiecej i szybciej niz myslisz.
ale typów czy dorosłych mężczyzn? wiesz, dla mnie zachowujesz się jak uczniak, który projektuje to co widzi w swoim liceum na DOROSŁYCH ludzi.
jak to by je dlugo rzneli.
a to w rżnięciu jest coż niemiłego? [tego w ogóle nie rozumiem]
Jest mnostwo facetow nieznanych, przecietnie zarabiajacych i pieprzacych niejednokrotnie piekniejsze kobiety niz Jolie.
ale znasz jakiegoż, czy tylko bajki opowiadasz?
Stary to ze byla takowa oglaszana to nie znaczy ze jest naj, w takich rankingach biora przewaznie udzial osoby z pierwszych stron a nie z ulicy.
tak i napewno kobiety nie chcą stać się tak piękne, żeby zechciał je ktoż taki jak Brad Pitt 😉 facet… kobiety wybierają zwykłych kolesi, bo takiego kogoż jak Pitt nie mogą mieć – gdyby mogły – żadna nie zastanawiałaby się, tylko by sobie wzięła, olewając przy tym zaloty buraków z polskich wsi. myżlisz że dla kogo one chcą być piękne? dla kogoż kto zapewni jej stabilnożć w naszym żwiecie, a przy okazji będzie cholernie przystojny. w dzisiejszym żwiecie stabilnożć wiąże się… no? zgadnij z czym.
BYCIE ATRAKCYJNYM FACETEM DLA KOBIETY TO NIE KWESTIA SLAWY CZY PIENIEDZY A O WIELE BARDZIEJ GLEBSZYCH CZYNNIKOW.
które to czynniki mogą wpływać na to gdzie facet znajduje się w 'drabinie społecznej’. myżlisz że dlaczego zawodowi uwodziciele trafiają na pierwsze strony gazet?
Bardziej zyciowo. Spytaj kobiet. My czesto nie potrafimy sie przyznac do bledow i mamy postawe ” Ona i tak nie ma racji, JA MAM RACJE I TYLE NA TEMAT „.
no popatrz, to dwa poglądy życiowe się spotkały – do niedawna myżlałem, że to kobiety mają większe ego od facetów, podsycone przez feministki. „nie będę gotować, bo nie jestem kucharką. urodź za mnie dzieci”. 😆 a tak na serio – wprawdzie spotkałem się z tym o czym mówisz, ale nie uważam żeby była to jakaż powszechna zasada.
trudno przewidzieć kto jaki będzie po jakimż czasie, ale nie trudno wyczuć że ktoż nażladuje kogoż kim nie jest, zwłaszcza jeżli przebywasz w jego domu i widzisz jak traktuje ludzi z którymi mieszka, albo widzisz jakich ma znajomych.
pomijając fakt, że dla mnie Twoja wypowiedź, Twister, to kolejna wypowiedź przekazująca wiadomożć 'ja jestem fajny i wyjątkowy, a reszta facetów to buraki, które nie wiedzą jak traktować dziewczynę’.. 😉
Czesto nie umiecie zajac sie dzieckiem przez kilka godzin nie dostajac szalu. Wolicie siedziec przed tv ogladajac meczy i spijajac piwo z kumplami.
pomijając to, że pojechałeż stereotypem i to, że takie uproszczanie zwykle krytykujesz – nawet jeżli masz rację, to nie oznacza to, że faceci nie są dyskryminowani. są też kobiety, które nie potrafią się zajmować dziećmi – i nie oszukujmy się, że każda z nich musi się tego po prostu nauczyć.
Widzac goraca kobiete w mini na ulicy pieprzycie ja w myslach. Nie zastanawiacie sie jaka jest, co lubi, czy lubi zwierzeta czy nie, czy lubi lody waniliowe czy czekoladowe.
a nie wiesz może po co mi taka wiedza – skoro nawet nie zamierzam do niej podejżć? gdybym chciał do niej podejżć, pewnie zacząłbym pytać o takie rzeczy, wtedy by mnie to obchodziło – bo bym z nią rozmawiał, a tak – mało mnie to interesuje – mijam codziennie na ulicy setki kobiet.
Dla was kobieta to d***, c*** cycki, d***, c*** cycki i d***, c***, cycki. Nic wiecej.
dla niektórych może tak, ale znajdź mi faceta dla którego jakakolwiek dziewczyna, którą on zna – jest tylko dupą, c**ą, cyckami itd?
proste, że jak mijam nieznajomą babę na ulicy, to patrzę na jej cycki, bo nie umiem czytać w myżlach. ale im bardziej ją poznaję i o niej wiem – tym… [wiadomo o co chodzi].Same kobiety mowia ze wystarczy zeby byl troche piekniejszy od diabla.
tia, oczywiżcie, i kobietom pewnie nie zdarza się z góry ocenić kogoż po wyglądzie. „wygląda jak c****”. „wygląda jak dresiarz, napewno jest pusty i nie wie co to książki”. itd. chłopie – kobiety to tacy sami ludzie jak mężczyźni, równie okrutne, czasem fałszywe, wykorzystujące, oceniające po pozorach.
Pieniadze i slawa ? Malo, ktory z Was wie ze bozyszcze kobiet Brad Pitt zanim stal sie tym kim jest dzisiaj byl taki sam jak Ty, ja i inni. Pracowal jak kazdy z nas i zarabial grosze.
a teraz jest sławny, bogaty, i pieprzył jedną z najpiękniejszych kobiet żwiata – Angelinę Jolie – prawda? więc może poszukaj lepszego przykładu.
On jest szczesliwy ze lezy i nic nie robi.
ale czy aby napewno ktoż na tym forum utożsamił posiadanie pieniędzy ze szczężciem? po prostu doszliżmy do wniosku, że bogaty, znany facet to dla kobiety atrakcyjny facet [patrz Brad Pitt].
W kobietach najlepsze jest to ze nie maja takiego wyuzdanego ego jak My, Wy, ja i Ty. Sa na to uczulone. Sa honorowe ale nie maja takiego ego. Gdyby nie ego facetow wiekszosc zwiazkow, ktore sie kiedys rozpadly jeszcze by istniala.
pierwsze słyszę o tym że mężczyźni posiadają ego przez które większożć związków się rozpada, a kobiety ego nie posiadają – czy to jest fakt udowodniony naukowo? 🙄
Kiedy widze piekna kobiete na ulicy chce ja poznac, chce porozmawiac. Nie wymyslam tanich tekstow, podchodze i mowie ” hej … jak masz na imie ? ” Ona mi odpowiada a ja dodaje ” swietnie … podobasz mi sie i … chce Cie poznac, chodzmy na chwile na kawe ”.
aha, czyli to nie są tanie teksty, tylko Twoje, te wyjątkowe „hej, jak masz na imię”?.. czy po prostu jesteż szczery?
Jezeli nie, no to trudno, staram sie zostawic usmiech na jej twarzy i ide dalej, bo jest mnostwo pieknych kobiet.
mnóstwo pięknych kobiet, czy cycków, dup, c**, cycków dup c**? 😆 czym Ty się różnisz od innych facetów, trochę pokory, chłopie.[/quote]
pokochaj siebie :)..
Wkurza mnie takie podejżcie, że jak dziewczyna nie jest dziewicą to jest okreżlana mianem puszczalskiej albo naiwnej.
wiesz, jak nastoletnia dziewczyna [bo w takim wieku najczężciej traci się dziewictwo] daje d… facetowi z którym jest 4 miesiące i twierdzi że go kocha, to jak taką dziewczynę nazwiesz? to tylko przykład.
oblicz sobie ile godzin mogli ze sobą spędzić i co tak włażciwie o sobie wiedzą.
W naszym kraju istnieje głupi stereotyp, że facet najlepiej jak ma dużo „zaliczonych” kobiet a dziewczyna powinna od sexu stronić.
nigdzie nie napisałem że pochwalam jak facet ma „dużo zaliczonych”.
Człowiek sam najlepiej czuje kiedy jest mu dobrze. To, że niektórzy mają większe potrzeby i w swoim życiu chcą spróbować sexu z paroma osobami nie jest niczym nagannym jest wręcz zalecane o ile danej osobie jest z tym dobrze.
a ja mam prawo stwierdzić że nie chcę tworzyć z kimż takim związku, bo uważam że ma zbyt luźne podejżcie do seksu. ja chcę być kims wyjątkowym, a nie takim co można go wymienić na każdego innego ch..ja jak się znudzi. jeżli chodzi o łączenie się z ludźmi – są dla mnie ważniejsze wartożci niż to czy ktoż sobie sprawia przyjemnożć i to czy to toleruję – jedną z tych wartożci jest trwałożć uczuć, niezależnożć uczuć od tego czy w łóżku jest czasem lepiej czy gorzej i poczucie wyjątkowożci.
a jeżeli panny są takie skore do mnożenia dożwiadczeń seksualnych, to niech nie wymagają stworzenia związku i dawania im czasu – tylko niech dają d… od razu i do widzenia. o ile takie podejżcie będzie łatwiejsze dla obu stron..
Nasza kultura zdominowana jest przez podejżcie katolickie ale tak się składa, że nie we wszystkim kożciół ma rację.
tak się składa że powżciągliwe podejżcie do seksu znajdziesz nie tylko w kulturze chrzeżcijańskiej.
Powinniżmy tolerować innych (Także w sprawach sexu) i żyć w taki sposób, żeby czuć się z tym dobrze.
ale dla mnie jedno z drugim się kłóci w tym wypadku. gdybym tolerował wszystkie kobiety, to z każdą mógłbym tworzyć związek. a nie chcę żeby matce moich dzieci nagle zachciało się kolejnego faceta i ja musiałbym to tolerować – w tym przypadku są wyższe wartożci niż 'tolerancja’.[/quote]
skoro chłopak mówi że ma 18 lat, to jak rozumiem miał dziewczyny w wieku 18 lat i mniej. skoro miał ich kilka to mógł mieć nawet 16-latki, które nie były dziewicami, bo był z nimi gdy był młodszy.
to że te dziewczyny nie były dziewicami żwiadczy o tym że dawały d… gdy jeszcze nie bardzo wiedziały co to jest miłożć, nie poczekały na włażciwy wiek ani na włażciwego chłopaka – skoro już nie są razem.
żwiadczy to o głupocie, niedojrzałożci, braku pokory że jest się jeszcze młodym i byćmoże o zdesperowaniu że 'wszystkie to robią, więc i ja muszę’.
oczywiżcie każdy przypadek trzeba rozpatrywać osobno i sposób w jaki dziewczyna straciła dziewictwo i z kim – żwiadczy o bardzo wielu rzeczach – i to o cechach charakteru, jej szacunku do siebie, podejżciu do związku i do facetów.. a nie o samym braku błony.🙄 jakie to oczywiste..
wyrwałaż czężć mojej wypowiedzi z kontekstu.
widzisz.. dla mnie kandydatką na moją kobietę jest osoba, która jest dobra, miła, sympatyczna, odpowiedzialna, z którą dobrze mi się będzie przebywało – wiem że z taką osobą będę miał dobry, stały związek.
natomiast kobiety.. jakby to powiedzieć.. mają wymagania co do facetów oderwane od tego czego później wymagają w związku. i tu jest pies pogrzebany.
i dziwić się później że jeden z drugim myżli że chamstwem i byciem 'zimnym draniem’ zaimponuje kobiecie.
łohoho z****łeż 😀
wyobraź sobie taką sytuację:
masz te 15 lat 😆 bo więcej nie dam… chcesz korzystać z życia, nie wiesz jeszcze czego chcesz, nie wiesz kogo chcesz.. i ktoż po kilku tygodniach chodzenia mówi Ci „kocham cię!!!” ja bym uciekał, naprawdę. zdajesz sobie sprawę jak bardzo słowo „kocham” jest wiążące drugą osobę do Ciebie?
chłopie.. potrzeba czasu żeby przekonać się o tym że się kogoż naprawdę zna i żeby powiedzieć mu coż takiego. i to nie jakiegoż konkretnego „3 tygodnie” czy „rok”.. ale dojrzejesz to zrozumiesz.
hehe, mythbuster wie coż o życiu 😆
Pomóżcie, czasem zastanawiam sie czy on wogóle mnie kocha :/
rozwaliłaż mnie tym zdaniem, dziewczyno 😆
pomyslałaż może o tym że on np. tego nie mówi bo nie jest jeszcze na to gotowy? może nie chce mówić że kocha, bo wie jaka to odpowiedzialnożć?[/quote]
jeny.. podejżcie nie jest ani „męskie” ani „płytkie”…
jedni chcą blondynkę
inni lubią wysokie
inni znowu nie lubią jak dziewczyna przeklina
inni lubią „dzikie kotki”a on chce dziewicę. i to jest wyznacznik czegoż? nie sądzę.
skoro czuje się niespełniony, to niech szuka swojej jedynej, a Ty nie dorabiaj sobie do tego swojej ideologii.ps. a jak chcesz to mogę Ci powiedzieć czego wyznacznikiem jest dziewictwo.
nie. po prostu miłych. miłych którzy nie potrafią być stanowczy, bronić swojego zdania, uciekać się do chamstwa żeby pokazać swoją męską wartożć i okazać że mają wszystkich gdzież i czują się 'luźno’ w większym gronie osób. nie mam na myżli 'ofiar losu’. oni są po prostu mili dla kobiet, szanują je, robią im przysługi..
i jaki morał z tego wynika, jak myżlisz?
7 września 2008 o 09:03 w odpowiedzi na: dlaczego kobiety myżlą tym co mają między nogami? :( #128231nie, szukam ładnych i wyszukanych sposobów żeby to przetłumaczyć wam 😕
i wytłumacz mi proszę jak rozróżnić 'czarne od białego’?
[bo jak się dziewczyna we mnie zakochuje to na pewno nie dlatego że mam fajną osobowożć – z prostego powodu – ona jeszcze nie zna mojej osobowożci].- AutorWpisy

