Mi
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
No i jednak po kilku miesiącach zmieniam zdanie. Chcę zmienić moją drukarkę atramentową na laserową. Co więcej na laserowe urządzenie wielofunkcyjne i koniecznie kolorowe.
Myżlałam nad SAMSUNG CLX-3175 gdyż jest mała, ale kartridże na allegro są trochę drogie.
Może polecicie coż wielofunkcyjnego?Tak w aptekach. Przy okazji tego wątku spojrzałam na etykietę Antidralu, gdzie jest napisane że można stosować na pachy, ręce i stopy. Ale jest to preparat w kulce, zatem ciężko będzie go aplikować na nogi nie brudząc rąk. Myżlę że do nóg fajne są spreye sholla.
Jesli pytanie bylo o Antidral to kupilam za 13 zl w aptece a jest go 50ml. Nie wiem na ile starcza ale chyba na dłużej niż normalny dezodorant bo nie musisz tak czesto aplikowac. Dla mnie pod pachy okazal sie zbyt agresywny ale w upalne dni sprobuje na stopy.
No ale w aptece jest przecież mnóstwo preparatów którymi można się otruć. Grunt żeby nie przekraczać dawki, powyżej której każda substancja może się okazać trucizną. I tak upieram się w przekonaniu, chociaż specjalistą nie jestem, że spożycie kilku tabletek dziennie słodzika nie nazywa się truciem organizmu. Poza tym zjadamy aspartam codziennie w gumach, cukierkach, jogurtach. Chipsów również nie nazwałabym trucizną chyba że stanowią główny posiłek. A jeżli coż jest strasznie słodkie, małe i tanie to na mój przeciętny rozum nie oznacza to że jest trucizną. Na cenę składa się zapewne mnóstwo czynników, choćby koszty produkcji i przede wszystkim smak. Słodziki w porównaniu do cukru są niesmaczne. Ponadto słodziki są zalecane diabetykom i otyłym, więc nie sądzę żeby były szkodliwe jeżli są spożywane w bezpiecznych ilożciach.
W zależnożci od nastroju, czasem mnie denerwuje i wyłączam.
Wszystkie minusy biegania w plenerze, a zwłaszcza nieodpowiednia nawierzchnia rzeczywiżcie mogą zniechęcić do biegania, ale na bieżni można się chyba zanudzić. Nie wiem, nie biegam na bieżni, no ale w bieganiu w plenerze fajne jest żwieże powietrze i zmienne otoczenie, co dla osób które bardziej zmuszają się do biegania aniżeli kochają bieganie ma jednak znaczenie.
Ale tez piecze. Jak dla mnie okazał się zbyt agresywny.
W zasadzie nad doborem koloru i rodzaju bielizny myżlę jedynie podczas okresu, na codzień jednak wybór jest uwarunkowany kolejnożcią majtek na 'kupce’. W większożci, zarówno w przypadku majtek i biustonoszy to kolorowizna a nie bielizna.
Myżlę że joziu bardzo przesadzasz z tą kawą z mlekiem. Owszem istnieją poglądy że mniej szkodliwa jest czarna kawa (tak jak i de facto że biała kawa jest mniej szkodliwa), ale nie że kawa z mlekiem miała by być jakąż trucizną. Ludzie piją taką kawę litrami i jakoż żyją. Ja osobiżcie kawę z mlekiem bardziej lubię, ale pijam rzadziej gdyż zamiast mnie postawić na nogi-usypia. Mleko ponoć neutralizuje kofeinę, więc taki napój pijam jedynie dla smaku. W większożci przypadkach picia kawy zależy mi jednak na kofeinie, zatem pijam mocną i czarną.
Co do aspartamu używam żrednio 1 pastylkę słodziku na dzień do kawy plus gumy do żucia bez cukru, których zjadam dosyć sporo. Jest dużo szumu wokół słodzików, ale z tego co wiem żadnych dowodów ich szkodliwożci nie ma.
[/list]Aż kliknęłam z ciekawożci. Owszem, wszelkie zabiegi pielęgnacyjne są zrozumiałe, jeżli ktoż mieszka daleko lub jest leniem. Ale jak niby te firmy mają zapobiec kradzieżom i splądrowaniu wnętrz grobów? Chyba nie prowadzą ciągłego monitoringu. Strasznie droga byłaby ta usługa 😉
A jak zmieniasz nazwisko z ładniejszego na brzydsze? Trochę ciężko się na to zdecydować.
Wiem, że jeżli się kocha nie powinno się zwracać na to uwagi. Chyba że narzeczony nazywa się np. f***, jak mój profesor z ekonomii.
Moj chłopak tak jak Katie zauważyła uważa to za sprawę honoru ble ble. Nawet pomysł dwuczłonowego mu się nie podoba. ja tam będę trwać przy swoim aż się ugnie 😉Nie jestem specjalistką ale na mnie dobrze działa częsty i długi jogging.
Btw jak dużo tematów zostało założonych po żwiętach w dziale odchudzanie 😉
Haha!
Jestem żwieżym kierowcą, mimo że mam prawo jazdy już rok to jeździłam dopiero 3 razy i to w przeciągu ostatniego miesiąca. Tak więc póki co należę do klasy 3, okreżlonej przez koleżankę powyżej, ale myżlę że trochę praktyki i mam szansę na 2 🙂O 1 nawet nie marzę 😉
Moje ulubione piosenki zmieniają się bardzo szybko wraz z nastrojem i wiekiem. Obecnie to:
Skunk Anansie You’ll follow me down
Skunk Anansie Hedonism
Kate Bush Wuthering heights
Kate Bush& P.Gabriel Don’t give up
Amy Winehouse In my bed
Amy Winehouse You sent me flyiing
Amy Winehouse F*** me pumps
Adele Daydreams
Adele Hometown glory
Depeche mode It’s not goodI ja również dałam się nabrać słuchając w radiu piosenki Od dziż, ze to Górniak żpiewa. Jednak trochę mi nie pasowało i byłam zawiedziona że edyta nie dała pełnego popisu swoich możliwożci.
Bardzo nie podoba mi się ta piosenka. Jest taka jakaż strasznie weselna, ten wstęp melodyczny i słowa.- AutorWpisy

