mirabelka82
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
No tak, błędów łatwo się doszukacie, a sensu wypowiedzi? Juz gorzej. A szkoda.
Zdarza mi się grać w szachy, ciągle robie postępy 🙂 Ciesze sie, ze i moj Skarb tez potrafi i tez lubi- mam z kim pograc.
Co do kierek- ta gra jest jedna z najlepszych, zeby nie rzec, najlepsza gra karciana jaka znam. I w komputerze istnieje rowniez, ale nie marnuje na to czasu, bo jest przerobiona- niestety..
Poker to taze wciagajaca gra. Nauczyl mnie tata- pamietam jak grywalam z nim i rodzenstwem na zapałki 🙂
my włażciwie tez mamy wspólnyh budżet, więc kupuje ten, komu akurat jest wygodniej.
wow.. następny forumowy „agresor”
może kiedys Cie polubie za te chamstwa- ale jeszcze nie teraz:) vanilko.zależy gdzie. na imprezę załozyłabym do niej kozaczki, a na codzień- butki na szpilce (sandałki, bądż zakryte)
Ja wolę ogolonych 🙂
@vanilka125 wrote:
Skoro jesteż polonistką to powinnaż zrozumieć, wchodzisz tutaj z pretensjami, że ktoż kogoż obraża a sama tutaj niczym się nie popisałaż. Bękart owszem nie jest wyzwiskiem, ale uraziło mnie to że ktoż stwierdza że jestem niekochanym bękartem. Więc jednak może nie zabieraj się za wyciąganie wniosków, bo jakoż Ci to nie wychodzi. Wypowiedziałam się w jednym z tematów a nastepnie zostałam nazwana niekochanym bękartem.
Nie znalazłam w tekżcie, że TY- vanilka- JESTES BEKARTEM. Więc nie wiem dlaczego sie wypowiadasz. „Większożć”, lub „niektórzy” co chyba inny wyraz niż „vanilka” o ile sie nie myle? :> Ale od razu na jaw wychodzi tożsamożć niektorych z nieprzyjemnymi okresleniami (gdyz „bękart” raczej pozytywnym okreżlnikiem nie jest)
a ja jestem wyczulona. moze dlatego, ze mam polonistyczną duszę, hehehe..
rażą mnie takie teksty i już. ile mozna kogos jechać? należy wam się dać „po pysku” jak to piszesz, chociaz slowami („bękart” wulgarny nie jest).
Aha i ciekawy masz sposob „porozumiewania” się z tymi, którzy Cię wyzwą. Po „mordzie”, a jak!Mysłalam, ze podyskutuje tu o czymż normalnym, ale nie.. Masa panien z tupetem przekrzykuje się kto jest „mocniejszy w gębie”. zero tematow, zero zainteresowan..
PROSTACY (choć tak naprawde, co z tego, ze ktos jest „prosty” „prostak”? nie znaczy, ze ktos prosty musi byc debilem! chyba prostakom tez sie szacunek nalezy!)
Prostakom tak… wam NIE..Wy wszyscy jesteżcie tu tempi i „zgrzybiali” hahaha.. Wchodze na forum raz na jakis czas, a tu w kółko te same bluzgi, tylko objekty sie zmieniają.
Józia, cokolwiek nie napiszesz… albo Cię ktos obrazi, albo sama pokażesz na co Cie stać. Poczekaj, daj im czas, niech powyżywają się teraz na kimż innym.Co do tematu: Mam wielbicieli, ale nie spotykam się z nimi sam na sam. Co innego imprezy, spotkania towarzyskie w duzym gronie..
„bękart” to wyzwisko? Nie sądzę. Jestem polonistka i wiem, czym różni się słowo „bękart” od „lafirynda”, „debil” itp itd.. T
akże jeżli ktos tu przegina, to raczej nie Assha. Na szczescie nie jestem tu długo i nie uległam jeszcze nie wykształconym i nie kulturalnym panną i potrafię czytać i wyciągać wnioski. Wredne, zadumane w sobie egoistki. Aby do nich dotrzeć, zmusic do myslenia trzeba źle potraktować. Ktokolwiek ma inne zdanie, zaraz nazywany jest pustakiem.
Zaraz i na mnie bluzgi polecą..Cieszę się, bo awansowałam! 🙂
A to nie łatwe przy takim natłoku pracy i nauki… 8)Widzę, że nie tylko ja nie czuję sympatii do panny o niewyparzonym języku 🙂 parvati mam na mysli.
Oczywiżcie, że owłosienie ma wiele do rzeczy!! Mało który facet lubi obcować z włoskami (i to wilgotnymi)- bleh.. Moj zawsze rzuca się na mnie, gdy jestem gładziutka- gdy mam wymieniony wczesniej „pumeks”- już jest chętny troszkę mniej.
Co do sposobu golenia- w łazience, na spokojnie- maszynką. Lusterka urzywam tylko, aby sprawdzić, czy na pewno jest „czyżciutko”. Kosmetyczka jest ok, ale trzeba dobrze trafic i nie miec oporow. Ja nie chcialabym, aby kosmetyczka usuwala mi wloski z okolic „wejscia do” pochwy.. bikini ok- ale reszty sobie nie wyobrażam.możliwe. mnie nie było w październiku jeszcze na forum to nie wiem jak było 🙂
osobiżcie wolę, jak mi wszytsko pasuje i jest dobrane, ale jesli zrobisz takie połączenie- moze byc ok. W koncu kolczyki i bransoletka nie muszą pasować idealnie. Gorzej, gdyby byl to łańcuszek, bądź pierżcionek. Na Twoim miejscu bym założyła, a co tam! 🙂
- AutorWpisy

