Nevermind
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Nie mam informacji z pierwszej ręki, ale jakiż czas temu w jednym z programów żniadaniowych gożciem była Gill Rapley, autorka książek z serii „Bobas Lubi Wybór” – może się komuż przyda: http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/mama-i-ja/blw-czyli-bobas-lubi-wybor/8619953
Ja pewnie wybrałabym jakiż obóz sportowy, tenisowy, albo z siatkówką – lubię jak jest aktywnie i dużo się dzieje 😉
Ale zastanawia mnie jedno, czy współczesna młodzież (jezu, jak to brzmi, a ja przecież jeszcze taka młoda!:P) chce jeździć na takie obozy, docenia to, że nie są to zwykłe kolonie? jedzenie+plażowanie i to cała atrakcja?:)Jestem pierwszym dzieckiem moich rodziców i mam tylko jednego brata, więc żwiat, przynajmniej ten rodzinny, nie zmieniłby się jakoż diametralnie. Nie wiem, jak poradziłabym sobie z wieczną kontrolą ze strony rządu, byłoby trudno. Pewnie chciałabym jak najszybciej się wyprowadzić.
Ale fotomodelka nie musi mieć już tego 170< prawda? Nie rozumiem, dlaczego wzrost ma dyskwalifikować dziewczynę, która marzy o karierze modelki. Ale co life is brutal ;) Fakt, jak ogląda się pokazy najbardziej znanych projektantów, niewiele dziewcząt jest ładnych, może coż w tym jest, że odwracałyby uwagę od produktu.
Ja raczej nie marzyłam o karierze modelki. A nawet jeżli, to figura zdecydowanie nie jest 'modelowa’ 😉23 listopada 2011 o 23:52 w odpowiedzi na: Jakie kosmetyki staracie się mieć zawsze przy sobie? :) #145082Błyszczyk i perfumy 🙂
To, co kupowałam kiedyż w Avonie, to żele i płyny do kąpieli. Od czasu do czasu perfumy i lakiery do paznokci. Jakoż reszta mnie nie przekonywała
Mnie stuknie 25 🙂
W okresie jesień – zima regularnie łykam jakiż rutinoscorbin, czy coż podobnego. Czasem mnie coż łapie, ale zazwyczaj przechodzę zimę bez większych problemów 🙂
23 listopada 2011 o 16:02 w odpowiedzi na: Ciągłe zmęczenie,brak energii,ospałożć…jak to,,wyleczyć”? #50648Mam podobny problem. Tylko u mnie pojawia się to co roku – z przyjżciem jesieni. Brak energii, ospałożć, przygnębienie. Możecie się żmiać, ale zwyczajnie brakuje mi słońca. Co robię? Staram się w miarę zdrowo odżywiać (banany i orzechy wskazane) do tego sport, szczególnie coż rytmicznego, to wszystko dodaje mi energii.
Raz na jakiż czas pozwalam sobie na kilka minut w solarium, nażwietlona też czuję się lepiej 🙂Ja się staram wypijać dziennie te dwa litry płynów, chociaż nie ukrywam, że wody w tym niewiele – szczególnie zimą. Zazwyczaj są to owocowe/zielone herbatki, bez cukru, więc też zdrowe 🙂
Wiecie co, ja chętnie wybrałabym się… gdziekolwiek 😉 Niestety póki co, sytuacja finansowa nie bardzo mi na to pozwala. Ale już niedługo 🙂 I na weekend majowy na pewno gdzież pojadę 🙂
Ale lubię polskie góry. Szczególnie zimą 🙂Zazwyczaj wybieram prysznic. Chociaż są takie dni, że mam ochotę posiedzieć w wannie pełnej wody i pachnącego dodatku 😉
Tylko moja skóra później się odwdzięcza ;/Czeżć wszystkim 🙂
Zima idzie, fajnie będzie poprzebywać w ciepłym i miłym towarzystwie 😉- AutorWpisy

