Niuszka86
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@tucci wrote:
@Niuszka86 wrote:
żaden krem brązujący nie będzie ci pachniał, a już napewno nie samoopalacz.Po prostu zachodzą jakież reakcje w naskórku i stąd „ten” zapach.Ja smaruje sie na noc a rano biore prysznic i po sprawie – w ciągu dnia nie czuć nic.
Jak sie wysmaruję tym na noc, to zapach tak mnie dusi, że nie mogę spać :/
oj!To nie pozostaje Ci nic innego jak posmażyć się na słońcu albo chodzić blada 🙂
ja uwielbiam leżeć na słońcu ale stosuje wysokie filtry bo boje sie o skóre.A opalenizne mam z tubki 🙂 🙂@pannaswieczka wrote:
Ja też przygarnęłam moje kocię, gdy miała ok4 m-cy. Od razu weterynarz zasugerował sterylizację przed ukończeniem przez misię pół roczku. Tak też zrobiłam. Nie zaznałam cieczki, a po zabiegu maleństwo się bardzo wyciszyło. Choć bardzo odchorowałam tę operację- tak mi jej było szkoda ;(
Ja bym jednak poczekała z tą sterylizacją do pierwszej rujki… kotka powinna sie w pełni rozwinąć!!
jak? odpowiedz jest bardzo prosta – MŻ + sport, godzinka dziennie.5 kilo poleci jak nic 😆
ja akurat zamówiłam enzymatyczny bo mam skórę ze wskazaniem na naczynkową.Do stóp to samo – nie chce mi sie bawić w szorowanie peelingiem mechanicznym.
żaden krem brązujący nie będzie ci pachniał, a już napewno nie samoopalacz.Po prostu zachodzą jakież reakcje w naskórku i stąd „ten” zapach.Ja smaruje sie na noc a rano biore prysznic i po sprawie – w ciągu dnia nie czuć nic.
w lecie – tylko Clinique happy i tommy Hilfiger – Tommy girl
ja też słyszałam dużo dobrego o Ziai Pro i chyba też sie obkupie.Podobno peelingi są rewelacyjne.No to dorzuce tą glinkę jak tak zachwalacie 🙂
Abstrahując od przygotowywania sie do lata – ja musze jakoż uzupełniać poziom endorfin – od 2 tygodni nie uprawiałam miłożci 😆
Mając do wyboru czekolade albo sport zdecydowałam sie na to drugie – codziennie godzina stepu, 2- 3 razy w tygodniu idziemy z kumpelą biegać a w weekend robie wycieczki rowerowe z kuzynem wzdłuż Dunaju. No i fałdki po zimie jakoż zanikają.Czego i wam życzę 😉 😆spróbuj maseczki z aspiryny, polecam.Przepisu poszukaj w necie.Uwaga! Podczas stosowania maseczki trzeba używać wysokich filtrów!
nie przejmuj sie, kotka jest młoda, z czasem sie wyciszy i nie powinna już tak bardzo szaleć.Koty mają taki instynkt – w dzień żpią a w nocy wyruszają na łowy, są aktywne. Powinnaż po prostu zamykać na noc dzwi do waszej sypialni (i na klamce powiesić fiszkę „nie przeszkadzać” 😀 ) Nie masz możliwożci wypuszczania kotki na dwór? Osobiżcie jestem przeciwniczką trzymania zwierząt w mieszkaniach, no – w waszym przypadku rozgrzeszam – bo przygarneliscie przybłęde.Może poszukacie jej opiekuna z ogrodem?
Ja mieszkam na obrzeżach miasta, do około 1 roku życia moich kotów wypuszczałam je w dzien na dwór, w nocy na młode zwierzeta czycha za dużo niebezpieczenstw, bałam sie wiec zamykałam je w domu.łezka mi sie w oku kreci jak sobie przypomne jak moje koty szalały razem w młodożci 😆 to było lepsze od telewizji 😆
@mrówka wrote:
mellodiv to budzcie ja w dzień nie dajcie jej spać, moze wtedy bedzie zmeczona i w nocy bedzie spać
a ta porada jest bez sensu – jakby ciebie ktoż wytrącał z twojego naturalnego rytmu dla własnego widzimisię
nauka poszła do przodu, pedagogika z metodyką również.W dzisiejszych czasach kursy dla dzieci są prowadzone na zasadzie zabawy, dziecko uczy się w gronie rówieżników, wiec nie popadajmy w przesade że to zabieranie dziecku dzieciństwa.
Scary movie 1,2,3 i 4 😆
ja wiem co to znaczy kochać psa tak jak członka rodziny… współczuje wam i mam nadzieje że psa da sie wyleczyć
byłam pare razy ale nic godnego uwagi nie znalazłam, nawet tutaj w Wiedniu.Wiecej nie wejde, ten zapach przyprawia mnie o mdłożci 😕
@nie-bo wrote:
ech, przypomniałyżcie mi te wszystkie pisklaki (kurowe, gęsiowe i kaczowe) plączące się w skrzynkach u babci i piskające przeraźliwie, faktycznie było jakoż weselej wtedy, bardziej cieszyły przebiżniegi i krokusy, niepotrzebne były prezenty od Zajączka, zresztą u nas tego zwyczaju nie ma i nie było, jako duża osoba poznałam (i polubiłam, wiadomo – prezenety 😉 )
moja babcia potrafiła swoją kozę- pupilkę do domu na Boże Narodzenie przyprowadzić żeby sobie z nią zdjęcie przy choince zrobić – wtedy dopiero było wesoło 😆
- AutorWpisy

