zin
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
jedzenie czekolady ma jedną wadę – od niej się tyje. Masz więc do wyboru: stosować jakież łagodne, uspokajające tabletki ziołowe i czuć się dobrze lub stać się małym, toczącym się, ale szczężliwym pączusszkiem – wybór nalezy do Ciebie;)
zgadzam się. uważam, że trzeba dziecku pokazać jak najwięcej rzeczy i umieć je zainteresować różnymi formami aktywnożci.
ale to przeciez nie tak się odbywa – nikt nie każe pięciolatkowi wkuwać nazw geograficznych na pamięć. Ja np. codziłam do zerówki do szkoły i bardzo dobrze wspominam tamten czas:) Oraz, uważam ,ze lepiej mieć rodziców takich jak mamzille niż takich, którzy wiecznie Ci tłumaczą, ze coż jest nie dla Ciebie, że się nie nadajesz itd[/u]
i bulimia sportowa polega tylko na tym, że się dużo ćwiczy?
nigdy nie słyszałam o takim rozróżnieniu. Z tego, co wiem bulimiczki tez dużo ćwiczą
yhm a ja uważam, że rodzice, zwłaszcza w Polsce, przesadzają – wczoraj czytałam artykuł o tym, że odbywają się rodzicielskie demonstracje, na których troskliwy tatuż z mamusią, niosą dumnie transparenty z napisem „nie zabierajcie dzieciom dzieciństwa”. Dla wyjasnienia dodam, że chodzi o obniżenie wieku szkolnego.
A co to są te Mamzille – nie słyszałam o tym?niestety, sama melisa na mnie nie działa. Dlatego wolę tabletki (tylko ziołowe)
Moim zdaniem w fazie upadku powinno się skupić przede wszystkim na sobie, ale nie na tym jak jest mi źle w życiu, ale na tym, żeby dobrze wyglądać, robić miłe rzezcy, dbać o siebie itd. Wiem, ze w takich chwilach nie ma się na to ochoty, ale uważam, ze powinno się to robić mimo wszystko, a w końcu przyjdzie taki dzień, kiedy zauważysz, że już Cię nic nie boli, już zobojętniałaż. Podsumowując: uważam, że należy się zachowywać tak, jakby żwiat należał tylko do Ciebie nawet jeżli w to nie wierzysz. Wierzę, że to zaprocentuje i wszystko, co dobre samo zacznie do Ciebie przychodzić:)
lampka czerwonego wina to zdecydowanie najprzyjemniejszy sposób na bezsennożć jaki znam:) Ale w związku z tym, że nie chcę popażć w alkoholizm to w stanach dużego napięcia zażywam tabletki lub krople ziołowe na uspokojenie. Kiedyż to był persen i nervosol, ale ze względu na obrzydliwy zapach waleriany zmieniłam na camelis, który okazał się być całkiem skuteczny. No i ma w sobie moją ukochaną lawendę:)
a ja uważam, że miłożc przyjdzie do każdego. Trzeba mieć tylko odpowiednie nastawienie. Nigdy nie wiesz kogo spotkasz w tramwaju albo jadąc na wykłady. Przecież w życiu różnie bywa. Przecież współczesna psychologia udowodniła, że optymistom jest o wiele lepiej na żwiecie i więcej rzeczy im się udaje 🙂 Słyszałam ostatnio, że są organizowane warsztaty (takie treningi osobiste), na których uczą Cię jak się zachowywać, żeby przyciągać do siebie pozytywne rzeczy takie jak miłożć, przyjaźń itd. Może warto się wybrać na takie spotkania i zmienić sposób patzrenia na siebie i żwiat?[/quote]
a ja używam męskiego Body Kouros YSL – uwielbiam:)
nie znoszę tipsów, uważam, że są wstrętne. Ale to, jak wiadomo, jest kwestią gustu, natomiast bez względu na to jak tipsy wyglądają, to bardzo niszczą paznokcie i trudno po ich żciagnięciu wrócić do stanu poprzedniego.
Szczerze mówiąc nie wiem. Bardzo mało wiem o tej chorobie, a te nędzne informacje, które posiadam chyba nie oddają całego „piekła”, przez które przechodzą osoby chore oraz – przynajmniej tak mi się wydaje – ich rodziny. Ja, osobiżcie, nigdy nie potrafiła się odchudzać, natomiast na anoreksję patrzę trochę jak na zachowania autodestrukcyjne.
a nie lepiej po prostu położyć się spać?:)
przyklejasz sobie gumą włosy do skóry głowy, żeby nie wypadały?;)
- AutorWpisy

