Fenris
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Tak…ta akcja zdecydowanie mi się podoba 🙂 Ja założyłem „Oddaj krew”. Może komuż przyda się taka motywacja 🙂 Albo uda się w dużej grupie szturmować stację krwiodastwa 😉
@hard-man wrote:
moja druga miłożć życiowa goni mnie po jakichż chaszczach, żeby za nią biegać 10km¦
ja ją zaż zaprosiłem w góry “ hehe¦ są jeszcze lepsze na od-tycie¦ na razie nie muszę, ale¦
przy moim wzrożcie powinienem oscylować wokół 90-tki, a zaczynam niebezpiecznie przekraczać setkę¦ zacząłem ograniczać piFko¦ hehe¦Ale piwo po wysiłku jest wręcz wskazane (1 szklanka po trening 😉 )
@hard-man wrote:
Panowie, zapraszam na¦ domowe¦ w dużych kuflach, przy dobrej zróżnicowanej muzie¦
możecie też zaprosić swoje kobiety¦ jeżli u mnie, to będą też dyskretne kanapeczki¦ baj!Jak niedaleko Warszawy to czuję się zaproszony 😉
A skoro lubisz niepasteryzowane to zamiast kasztelena bączek łomży…mi bardzo smakuje : )
@Kowal – W finala 7 zaczynałem grać 3 razy. Raz coż było z płytą, drugi raz z save, trzeci raz czasu zbrakło. Pechowa ta gierka była dla mnie, ale w jRPGi gra się całkiem miło. Największym fanem to jestem RPGów narracyjnych 😉
Zawsze tak będzie, że gdzie „zbierze” się więcej osób, tam ktoż zacznie rozkręcać interes. Tak jest z tymi gierkami. No ale jest też sporo żmiesznych programików, albo jak na powyższym przykładzie pożytecznych.
Nie uważam, żeby piwo było dla roboli. Nie ma to jak po ciężkim dniu na uczelni siążć sobie przy piwku…nad książkami:P Ostatnio posmakowała mi Łomża w „bączku”. Dobre te niepasteryzowane piwa
No ja nie bardzo wiem, jak coż takiego może wciągać 😛 Wolę zwykłe, dobrze rozbudowane RPGi, a nie zbieranie kwiatków 🙂
To jak takie gierki, to ostatnio mi wpadła inna : http://www.facebook.com/LomzaNiepasteryzowana?v=app_6009294086&ref=ts
Gdyby tak na to patrzeć, trening też szkodzi, bo obciążane są stawy, miężnie itd. Z drugiej strony długie siedzenie w miejscu powoduje wady postawy i magazyn tłuszczyku. Jedzenie owoców jest ok, do czasu, z drugiej strony nie można jeżć bardzo tłustych rzeczy, bo tłuste i cholesterol (chociaż ja żadnego cholesterola nie widziałem:P). Nie można jeżć sztucznych, bo konserwanty i tajemnicze „E-cożtam”, nie można jeżć zagranicznego bo zagraniczne nie polskie, nie można jeżć polskiego, bo drogie…nic tylko się zastrzelić 😛
e tam 🙂 Nie ma co się przejmować, szczególnie, że 2 razy większe to bardzo nieprecyzyjne słowo. Jeżeli chorują na tę chorobę np: 2/100 osób, to 2 razy więcej oznacza 4 osoby…co oznacza, że ryzyko mimo wszystko jest niskie. A trzeba powiedzieć, że poza dobrym działaniem na nerki, jest dobre dla sportowców po treningu.
@Ciri wrote:
A propos radia w komórce to mam coż z krainy absurdu: http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,8263865,RIAA_chce_aby_odbiorniki_radiowe_w_komorkach_byly.html
W Ameryce, stowarzyszenie nadawców chce, by monowano radio w każdej komórce (!)
Tylko czekać, aż w Polsce nałożą przymus płacenia abonamentu 😛
Co do komórki z radiem internetowym to ostatnio miałem okazję w końcu w pełni docenić. Jak to znajomy powiedział: Na Mazurach to tylko RM i jedynka działa :P. Na szczężcie zasięg był 🙂
@Kowal projektory do oglądania już są na rynku i to całkiem niezłe (FullHD i inne bajery 😉 ) , tylko troszkę kosztują
Komórka jak ma więcej bajerów niekoniecznie więcej baterii ciągnie. Ja jak słucham radia przez gagabox (a słucham dożć często) to i tak wytrzymuje długo. Na pewno dużo więcej niż 6 godzin:P To nie tak jak kiedyż, że grasz w gierkę i nagle zaskoczenie że baterii nie ma, a przed chwilą była pełna. Telefony są produkowane tak, żeby robiły za maszynki wszystkomogące:P
Prawda jest taka, że przy dobrej i racjonalnej diecie zapewniamy wszystkie potrzebne witaminy i minerały. Sportowcy wiadomo stosują inne diety, więc tak czy inaczej, wszystko jest dostarczane w posiłkach. Herbatki i tabletki odchudzające nic nie dają bez pracy nad sobą(za to pożerają tony pieniędzy). Diety polegające na dostarczaniu np 500 kalorii dziennie powoli zabijają. To nie działa…nie może 😛 Najlepiej zapewniać 100% dziennego zapotrzebowania na kalorie i inne składniki, omijać z daleka tłuszcze nasycone i zbyt dużo batoników 😛 Kupić Wii z programem odchudzającym i grać codziennie godzinkę 🙂 Efekt murowany.
Ja dożć rzadko piję wino, wolę piwko 😉 Ostatnio dobra Łomża niepasteryzowana się pojawiła w sklepach (w małych buteleczkach). Ale jak już wino to do posiłku. Te j.p. chenet spróbuję pewnie przy najbliższej okazji, ale najlepiej kojarzy mi się „columbus” z Lidla, który zawsze zabierało się na rejsy, bo dobre i tanie 😛
Seria „Gra o tron” R.R. Martin’a. http://www.empik.com/gra-o-tron-martin-george-r-r,303908,ksiazka-p <---to jest pierwsza czężć. Jest tego dożć dużo (chyba 5 albo troszkę więcej książek), każde dużo stron, więc jest zajęcie na wiele wieczorów 😉 Książka opowiada głównie o grach politycznych pomiędzy dworami.świat podobny do naszego żredniowiecza (oczywiżcie trochę inny). Jako takiego mistycyzmu i magii jest tam niewiele. Dużo ciekawych zwrotów akcji i wyrazistych postaci. Książka przemyżlana co do ostatniej strony (niestety ostatnia czężć jeszcze się nie pojawiła 🙁 ).
Wystarczy popatrzeć, jakie procesory zaczęli montować w telefonach. Dostęp do internetu z telefonu jest w zasadzie powszechny. taki komunikator, przeglądarka www, czy włażnie radio przez internet to była tylko kwestia czasu.
Odkurzam temat. Może coż się zmieniło? Kolejne firmy otwierają „sklepy” z aplikacjami, więcej ofert pojawia się też w sieci. Korzystacie z aplikacji do telefonu, gier, programów itd?
- AutorWpisy

