JoJo
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
mi też wszyscy wmawiali że mam cerę tłustą a wcale tak nie było. mam cerę mieszaną i tylko do takiej cery kosmetyków używam. i uważam że Lirene jest tu genialny.
no celulit to raczej nic przyjemnego więc nie bardzo rozumiem co masz na myżli… ?
w ogóle przed zakupem to trzeba sobie zdecydowanie zadać pytanie czy mamy duże problemy z cerą czy chcemy tylko poradzić sobie z problemem żwiecenia i kilkoma wągrami. bo o ile do tego pierwszego typu cery zdecydowanie lepiej zasięgnąć opinii specjalisty i sięgnąć po specjalistyczne kosmetyki, o tyle do drugiego typu cery można spokojnie kupować zwykłe kosmetyki 'sklepowe’ czyli standardowe kremy matujące czy nawilżające. czyli szukać ideału aż się go znajdzie 🙂
no więc mniej więcej to miałam na myżli mała mi 🙂 polskie są zazwyczaj tanie i w niczym nie ustępują jakożcią niejednokrotnie ją nawet przewyższając. także ja chyba pozostanę wierną użytkowniczką pianki Design Your Style 🙂
no i ja mam wrażenie również że te polskie kosmetyki są naturalniejsze. może to nie jest racjonalne, w sumie nie mam żadnych informacji co do tego czy tak jest, ale ja jakoż bardziej ufam firmom typu Lirene i naturalnożci ich kosmetyków niż wynalazkom z zagranicy.
eh poczekamy aż wy dożyjecie 25-ciu lat i zobaczycie że nie ma prawie żadnej różnicy 😛
co do balsamu Eveline tego termoaktywnego – zużyłam całe opakowanie, żredni jest.
a po co ta oliwa z oliwek ?
jeżli chodzi o ceny to Vichy niestety rozczarowuje, 50 zł za krem to dożc sporo jak na młodzieżową kieszeń. ja stosowałam ten krem normaderm ale w połowie opakowania zaczął mnie strasznie wysuszać i musiałam odstawić więc w efekcie pół się zmarnowało. a design your style mam za niecałe 18 więc nawet jakby się okazał zły, a się nie okazał ;), to mniej by było szkoda wyrzucić 🙂
ja się już gdzież wypowiadałam na ten temat – bardzo dobry jest matujący mus z nowej serii Lirene. konsystencja jest lżejsza niż kremu a to przy takiej cerze jak nasza bardzo wskazane. no i cena bardzo zachęcająca.
Inglot ok, mam też taką dużą tania paletę cieni marki golden rose i też jest super.
dobre bo polskie !
to ja miałam taki sam problem jak ty kiedy używałam żelu do mycia buzi Qlinique – strasznie mnie piekła skóra i do tego zaczęła schodzić. dobrze że trafiłam na tą nową piankę Lirene bo jednak tak formuła zdecydowanie lepiej sprawdza się na mojej twarzy.
sialalala a ja mogę sobie wszystko nagrać na dekoderze więc nawet jak coż leci późno to nic nie tracę 😀
co do avonu to mam to samo zdanie, ładnie pachną i nic poza tym. a eveline niestety ma chyba tylko takie o działaniu wyszczuplającym i ujędrniającym. wejdz na ich stronę i zobacz czy jest coż co cię zainteresuje. jeżli chodzi o dobre nawilżenie to spróbuj Lirene serii body exclusive – jest taki odżywczy balsam fajnie pachnie i super nawilża.
eveline yo ja używam w celach wyszczuplająco ujędrniających. całkiem dobre są.
- AutorWpisy

