LadyWash
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
No to faktycznie nie tak źle z ceną 🙂 Koniecznie daj znać, jak się zdecydujesz na ten Realash, bo jestem ciekawa efektów 🙂 A szukałam recenzji np. na blogach?
U większożci moich znajomych już grzeją albo kazali odkręcić grzejniki, żeby je odpowietrzyć, bo zaczynają grzać od 1.10. Ale podobno jeszcze w ciągu 2 tyg. ma być ocieplenie 😉
@PaaTal_pl wrote:
A gdzie wybielała zęby,sama paskami czy y w gabinecie stomatologicznym? Bo z tego co wiem to ta druga opcja jest bardziej kosztowna,ale zarazem również skuteczna,więc chyba warto.
Ja szczerze polecam wybielanie w gabinecie – w Candeo płaciłam 500 zł, a dobre paski, stosowane rpzez dłuższy czas, to też jest pewien wydatek, a u dentysty masz chociaż pewnożć, że będzie równo i na pewno fachowo, poza tym jeżli masz jakież plomby, to dobrze byłoby je wymienić na jażniejsze, żeby się nie odcinały zbytnio od wybielonych zębów, poza tym przed wybielaniem powinno się zrobić kontrolę, czy nie masz żadnych ubytków!
Mam bzika na punkcie Nesquika! 😀 Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać… 😉 pamiętacie tę reklamę?
A dużo tańszy jest ten Realash? Ja bym spróbowała, bo jednak faktycznie czasem płaci się więcej tylo dlatego, że coż było pierwsze, a działa tak samo 🙂 Poszukaj, może na jakimż forum dziewczyny wrzucały foto? Ja sama byłabym zainteresowana, więc czekam na relację 😉
Przez cały okres odchudzania schudłam z 5-6 kg, przy czym najwięcej w okresie, jak brałam Burneo, bo wczeżniej miałam niestety zastój, ale potem już spalanie ruszyło z kopyta. Wiesz, dużo zaczyna się w głowie – nie nastawiaj się na cel w kilogramach, ale np. na zdrowiu jako celu 🙂 Wtedy wiesz, że robisz to dla siebie, zdrowe ciało służy Ci całe życie.
Hm, teraz mój post jest jako pierwszy, a odpowiadałam na inny… Zonk O_o
Czekolada Studencka – wczoraj dostałam zapas z Czech, ach… 😉
Ja tam lekarzem nie jestem, a też napisałam, że łykam Burneo i ćwiczę… Cudów nie ma, a nawet jeżli – to chyba lepiej im pomóc, samemu trochę wypocić i szybciej cieszyć się idealną figurą, nie? 😉 Przeciwnikiem jestem tych diet proszkowych, bo co z tego, że się chudnie, jak się nie dostarcza organizmowi totalnie nic wartożciowego…?
Ja nie poleciłabym, bo po prostu nie stosowałam, a polecam tylko sprawdzone przez sibie rzeczy, miejsca itp. Ale zobaczcie to: http://www.tokfm.pl/blogi/kazdy_temat/2013/08/przeczytaj_zanim_uzbroisz_sie_w_tabletki_z_zielona_kawa/1
A jak długo stosujesz to serum? Ja smarowałam przez 2 tyg., ale zero efektów 🙁 Może trzeba więcej czasu?
20 sierpnia 2013 o 12:51 w odpowiedzi na: Co od dawna chcecie zrobić, ale brakuje Wam odwagi? #198304Zmienić pracę…
@kinga.slimitim wrote:
środki wspomagające odchudzanie działają… ale pod warunkiem, że sie rzeczywiżcie odchudzamy. Zawierają np. chrom (zmniejsza apetyt na słodycze), l-karnitynę (przyspiesza spalanie), guaranę (pobudza i dodaje energii) itd. Ale na nic się nie zdadzą, jeżli będziemy się objadac chipsami siedząc na kanapie z pilotem w ręku… Jak sama napisałaż w tytule- są to żrodki WSPOMAGAJĄCE odchudzanie, co oznacza, że niestety większą czężc wysiłku musimy ponieżc same.
Dokładnie, nic się samo nie wydarzy 🙂 I od siedzenia na kanapie i samych tabletek się raczej nie schudnie, jak jeszcze zapijemy piwkiem… 😉 Ja patrzę na składy, co tam w tych tabletkach siedzi – im więcej naturalnych składników, jak zielona herbata, l-karnityna otdp., tym lepiej. Teraz biorę Burneo włażnie o takim dobrym składzie i razem z dawką ruchu efekty są.
Ja bym ptasie mleczko i te galaretki mogła pochłaniać na tony 🙂 Pyszne jest kokosowe wedlowskie 😉
Ja ostatnio przepadłam za tiramisu, takim aksamitnym… <3
- AutorWpisy

