Serrafina

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 106 do 120 (z 432 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: czym zaskoczyć faceta… #82370
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    Pójdź z nim do restauracji.
    Ubierz się w spódniczkę, pończochy i… nie ubieraj majtek.
    W trakcie posiłku wsuń jego dłoń pod stołem w swoją szparkę. Oniemieje.

    w odpowiedzi na: Napiszmy razem wiersz #82743
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    Zatopiona w objęciach nocy
    bezchmurnej bezłzawej i tęsknej
    pieszczę wstęgi księżyca

    w odpowiedzi na: szukam kobiety #62377
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    A może byż jakąż fotkę wrzucił to szybciej sie ktoż skusi.

    w odpowiedzi na: Samobójstwa. #68732
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    A jeżli juz tak myżlimy MAM DOśĆ, to planujecie jak?
    Ja wtedy przeglądam apteczkę, czy coż się nadaje, utopić, czy powiesić się nie dam rady, zbyt żwiadome umieranie. Cięcie żył, ciężko w sobie zatopić ostrze itd.

    w odpowiedzi na: POMOCY :,-( #81506
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    Nie czytając nawet postów w odpowiedzi muszę koniecznie opisać Ci IDENTYCZNĄ sytuację.

    Moja koleżanka zaczęła się spotykać z facetem bardziej dojrzałym od siebie i o troszkę… większej wyobraźni erotycznej. Bała się więc, że przez swoje zachamowania będzie zdradzana, bała się bardziej podżwiadomie, choć zazdrosna była niemiłosiernie. Pewnego dnia dostała silnego żwiądu, opuchlizny itp. Lekarz stwierdził grzybicę. Kłótnia w domu była niewyobrażalna, spakowała go i kazała mu się wynosić do swojej brudnej dziwki. Na nic się dały zaprzeczenia faceta, w końcu urażony siedział na walizkach i planował się przenieżć do brata. Koleżanka po jakimż czasie poszła do kontroli do lekarza i zdecydowała się na otwartą rozmowę. Usłyszała: droga płciowa, artykuły higieniczne itp. Nie uspokoiło ją to, aż w końcu lekarz spytał: A czy chorowała Pani ostatnio?- Tak. – Brała Pani antybiotyki? – Tak. I lekarz wyjażnił jej jak często jest grzybica od antybiotyków, jak niszczą one florę bakteryjną itd. itp.
    Skruszona wróciła do domu z prezentem dla faceta, który po tylu poniżeniach nie chciał juz na nią patrzeć… Przynisła pigułki i krem dla siebi i żel dla niego, spokojnie wszystko wytłumaczyła i przepraszała wiele razy.
    Dziż są szczężliwi.

    w odpowiedzi na: #78580
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    Jeżli chce mu dać szansę… musi się liczyć z tym, że to się powtórzy. Nie zapominajmy jednak, że faceci to worki na agresję, jedni szukają zaczepki, inni uprawiają sport, jeszcze inni… wyładowują się w domu.
    To naprawdę mógłbyć pierwszy i ostatni raz. Nie uderzył, bił z premedytacją, traktował jak d****ę, tak to prawda, ale może tak włażnie wylewał się z niego jakiż jad, do którego nie był w stanie się przyznać.
    Jeszcze jedno. Czy w poprzednim związku dochodziło do takich ekscesów?

    w odpowiedzi na: #82130
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    Ja rozumiem, narzeczony nie daje jej wszystkiego i odnalazła to… akurat w jego przyjacielu. Jednak skoro wie przed żlubem, że w tej relacji czegoż brakuje to po co żlub? Kochanek, to naprawdę chyba tylko zabawka, zauroczenie co najwyżej.

    Tak na marginesie, moja mama mi zawsze powtarzała, że najlepsza przyjaciółka jest kandydatką na kochankę mojego męża, jak widać w drugą stronę to też działa…

    w odpowiedzi na: Dlaczego kobiety są głupie? #22656
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    A tak poza tym, przeglądałam ten temat po raz pierwszy, doszłam do którejż strony, gdy tania prowokacja zmieniła sie w jałową dyskusję.
    No cóż tak samo można się „burzyć”, gdy kobiety, jakże często mówią „Faceci to żwinie”. Każda płeć ma jakież charakterystyczne zachowania. Kobiety naiwnożć, opiekuńczożć, często poddaństwo. Mężczyźni władczożć, pozerstwo, ale i często szlachetnożć. Każda płeć ma zestaw swoich plusów i minusów. Czy to źle?

    w odpowiedzi na: Dlaczego kobiety są głupie? #22655
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    Oczywiżcie, że są, bo pomimo tego, że wielokrotnie i w wielu dziedzinach wykazują więcej zdolnożci niż faceci, to kochaja włażnie tych typków!
    Są głupie, ponieważ, gdy miłożć zamąci im w głowie, potrafią zejżć na pogranicze swej własnej dumy.
    I wreszcie są głupie, gdyż poza walorami umysłowymi, dostały niesamowite walory cielesne, a wielokrotnie nie potrafią ich użyć by wykorzystać płeć przeciwną, tylko same pozwalają sobie na wyzysk!
    Podsumowując, kobiety są głupie, bo dostając od losu, w przenożni, wspaniały sprzęt z dożywotnia gwarancją i instrukcją obsługi, wolą używać… glinianych tabliczek.

    w odpowiedzi na: Najtrudniejsza rywalka #80285
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    To może on po prostu boi się tej ciężkiej pracy. To bądź co bądź odpowiedzialnożć za i przed drugą osobą. On ani razu nie powiedział, że nie chce, ale włażnie do tego zmierzam, że to może nie brak chęci, ale brak odwagi?
    Wiem, wiem, znowu powiesz, że szukam dla niego wytłumaczenia… Może jednak nie wszyscy myżlą tak dojrzale o partnerstwie jak Ty? Mi nie przeszkadza fakt, że miałabym się zająć dużym dzieckiem, sama nim wielokrotnie będąc… Oboje… lubimy ten „niebieski” stan.
    Ja zadałam to pytanie na początku… jak przełamać jego obawy, w stosunku do tego, co wcale nie musi oznaczać końca jego dotychczasowego życia, ale raczej zmienić jego oblicze?

    w odpowiedzi na: Najtrudniejsza rywalka #80283
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    Pewnie masz rację, ale z drugiej strony, jeżli to jest facet, który tak naprawdę nie jest nauczony stałego związku, to moze jest jakiż GENIALNY sposób, żeby sobie z tymi cechami poradzisz. Do kłamstewek przyznaje mi się… po czasie. Kurczę zależy mi na nim i dlatego pewnie chciałabym powalczyć, mimo wszystko.
    Masz inne podejżcie do żwiata, życia i ludzi, dlatego, może oprócz drastycznego „papa” masz jakiż inny sposób?

    w odpowiedzi na: Najtrudniejsza rywalka #80281
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    Widzisz, może w uczuciu to jest piękne, że przeżywamy je jak w wieku lat nastu. Potrafimy dojrzale podejżć do wielu dziedzin życia, ale miłożc często jest tą sferą gdzie głupiejemy kompletnie? Czy to grzech, albo bark dojrzałożci? Niekoniecznie. Raczej chemia, niesamowita chemia, która robi cuda z naszym umysłem.
    Mówisz „liczne niewiasty”. Niestety, albo stety, on nie ma innej. Jestem kobietą, którą przedstawił przyjaciołom i czężci rodziny. Stąd te wahania.

    w odpowiedzi na: #82125
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    Jedno dla niej to silne przywiązanie, przyzwyczajenie i jakaż forma przyjaźni, drugie to fascynacja erotyczna. Gdyby naprawdę kochała któregokolwiek z nich, potrafiłaby zrezygnować z tego drugiego.

    w odpowiedzi na: Gdzie ta miłożć? #82131
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    Może nie szukaj na siłę? Może to z jednej strony lepiej, że nie pakujesz się w pierwszy lepszy związek, tylko widzisz to, co zakochana kobieta dostrzega dopiero… po dłuuuuugim czasie.
    W ostatecznożci zrób sobie listę wymaganych zalet, wad, które jesteż w stanie znieżć i wad, które są nie do zniesienia i według tak ustalonych kryteriów szukaj faceta.

    w odpowiedzi na: Najtrudniejsza rywalka #80279
    Serrafina
    Członek
    • Tematów: 36
    • Odp.: 432
    • Pasjonat

    Doszła nowa sprawa KŁAMSTWO.
    Rozmawiałam z nim w sobotę, mówił: kocham, Skarbie itd. i że nie może przyjechać, że jest mocno przeziębiony, że się odezwie jak wyzdrowieje, a tymczasem był na dożynkach!
    Tracę siły, żyć mi się nie chce… bez niego.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 106 do 120 (z 432 w sumie)
Przewiń na górę