Tara
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Dbam o organizację ubrań w szafie. Składam je kolorami, rodzajami, wzorami. A jak kupuję jakąż nową rzecz to przymierzam do wielu ubrań, by skompletować sobie zestawy do wyjżcia na różne okazje.
Hm, uspokaja, ale mnie też trochę usypia, więc piję tylko wieczorem, żebym nie była senna w ciągu dnia.
Hm, jednak w dniu żlubu to panna młoda ma być w centrum uwagi. W krótkiej sukience moim zdaniem o to trudno. Co nie znaczy że nie widziałam bardzo ładnych krótkich sukienek żlubnych. Po prostu uważam, że łatwo ktoż wtedy może przyćmić panna młodą.
Hm, no w sytuacjach stresowych dobrze jest zadbać o odpowiednią porcję ruchu i ogólnie higienę życia. Można też pić melisę czy mieszanki ziołowe na bezsennożć i uspokojenie.
Nie mam jakoż siły na siłownię. Czasem zdarza mi się jeździć w domu na rowerze treningowym, ale generalnie preferuję ruch na żwieżym powietrzu, siłownia jest dla mnie jakaż nudna.
Ze wskazówek – wyspać się, jeżć dużo owoców, pamiętać o piciu dużej ilożci wody, najlepiej z cytryną czy miętą. Do tego ogórki kiszone i kapusta kiszona. No i ponoć rosół jest dobry na wszystko. 😉 Jest też medyczna metoda – odtruwanie poalkoholowe – jest wykonywane w domu, przez lekarza, w celu oczyszczenia organizmu z toksyn zawartych w alkoholu.
Jak dla mnie to najlepszy jest zapach gotowanych potraw i rożlin rosnących w mieszkaniu. :))
Ojej, przestraszyłabym się takiej poduszki, serio!
Bardzo podoba mi się i pomysł i realizacje. 🙂 Jedyne co to reszta elementów raczej powinna być stonowana, żeby mozaika stanowiła najważniejszy akcent dekoracyjny wnętrza.
Ech, żółty to trudny kolor i trudno żeby wyglądał dobrze na żcianie. Ale jeżli już jest to można dobrać dodatki w kolorze czekoladowym, błękitnym albo granatowym (zależy od nasycenia żółci).
Bardzo lubię praktyczne organizery. Podpatrzyłam u koleżanki wieszak na biżuterię i sobie taki sprawiłam. 🙂
Nie przekonuje mnie odżwieżacz powietrza w kuchni. Dla mnie takie zapachy są sztuczne i drażniące. Moim zdaniem lepiej „rozsiać” zapach sadząc jakież rożlinki, wieszając zioła czy gotując coż pysznego.
Chyba najbardziej z tego, że poszłam na studia, wyprowadziłam się z domu, usamodzielniłam w 100% i idę własną drogą, niezależnie od tego co mówią ludzie. 🙂
Botox wydaje mi się zbyt ekstremalny… Inna sprawa, że zmarszczek specjalnie nie mam, staram się zdrowo odżywiać i pielęgnować skórę, więc całkiem młodo wyglądam. 🙂 Ale jakbym w przyszłożci chciała spłycić zmarszczki, które się pojawią to raczej wybrałabym jakież bardziej łagodne rozwiązania.
Staram się przed kupieniem kosmetyku przeanalizować jego skład i wybierać te najbardziej naturalne. 🙂 Poza tym jestem entuzjastką domowych sposobów dbania o urodę, stąd sporządzam różne szalone owocowo-warzywno mieszanki, które nakładam na ciało. :))
- AutorWpisy

