bubblegum
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
haha kolejki to są jeszcze do tej pory, szczególnie w wielkich hipermarketach i w okresie przedżwiątecznym, także nie jest to przecież tylko kwestią wspomnień!
A gumy donald były kultowe 😀 tak samo jak turbo i te karteczki z samochodami, które się zbierało. Oranżada w proszku i w takich rurkach też były spoko 😀Oj, a mi się wyjątkowo fiat panda nie podoba, niestety. Jest wiele ładniejszych i fajniejszych kobiecych aut, ale to wszystko przecież kwestia gustu 🙂 Ja siebie widzę w czymż sportowym najbardziej 😀
Kiedyż używałam depilatorów ale nigdy za tym specjalnie nie przepadałam. Polecam każdej z Was zamiast męczyć się co jakiż czas z depilatorami zrobić sobie depilację laserową 🙂 trzbea ok. 3-4 zabiegów i po problemie
Najlepiej to depilację laserową sobie zafundować, tylko, że to raczej już nie w ciąży. Albo wczeżniej albo później. Tak czy inaczej pozbawia to nas wiecznego problemu czym najlepiej depilować i wiecznie odrastających włosków, albo co gorsza wrastających w skórę
Żeby nie mieć tych czerwonych kropeczek to trzeba kochane nawilżać skórę w miejscu, który depilujemy, A tak swoją drogą nie zastanawiałyżcie się nad depilacją laserową? A może któraż z Was już robiła?
Ale dlaczego iżć na kompromis skoro dziewczynie odpowiada włażnie depilacja laserowa? Ja też uważam że to jest rewelacyjne rozwiązanie. Znam dużo osób, które są po takim zabiegu i jeszcze żadna nie skarżyła się na odrastające włosy. Oczywiżcie zabieg powtarzany był kilkakrotnie bo po 1 zabiegu zostaje usuniętych jakież 40-60% dlatego trzeba to powtórzyć
Teddy bear nie zbankrutujesz, nie jest to aż tak drogie. Wadomo, że da się odczuć po kieszeniach taki zabieg ale bez przesady. Zresztą na pewno warto, Ja robiłam depilację w studio laser w wawie. Porównaj sobie po prostu ceny.
A mi niestety nic jakoż specjalnie nie przypadło do gustu z tych zestawów pokazanych wyżej. Lubię zwykły dresik ładnie leżący na mojej pupie i do tego koszulka na ramiączkach, przylegająca do ciała, wygodne buty i można żmigać na fitness
Muszkieterki są mega spoko ale zdecydowanie bardziej wolę takie na płaskim obcasie. Wysok obcas już niestety pozbawia te busty jakiegokolwiek uroku i robi z nich bardziej hmmm frywolne buty 😛
Ja mam swoje ukochane najeczki w których pomykam na fitness. Nie pamiętam niestety nazwy modelu czkolwiek są one przeznaczone stricte do ćwiczenia fitensuu. Można w nich jeszcze ponoć biegać ale na to już nie mam czasu więc tylko wtedy mi służą
Otóż to, z pustego i salomon nie naleje, prawda? Mimo, że oda powraca, zawsze jest w niej jakiż nowy, teraźniejszy dodatek 🙂 Zresztą dzięki temu możemy wygrzebać z szaf naszyh babć i mam modne i niepowtarzalne ciuchy 🙂
31 października 2010 o 22:31 w odpowiedzi na: Lubicie sportowe ciuszki? Nosicie się czasem luźniej? #176159Oczywiżcie, że się nosimy luźniej czasami. Szczególnie w drodze na basen albo siłownię. Na co dzień raczej nie noszę dresów, aczkolwiek mam jedne takie szerokie fajne, do których zakładam fajnąkoszulkę, ukochane adidasy i jest spoko
Wzorzyste, gładkie, kolorowe, czarne… w sumie każde jedne noszę w zimie muszą spełnić tylko jeden warunek: muszą być naprawdę ciepłe bo niecierpię jak mi marzną nogi. Z wzorzystymi jest tylko jeden problem, nie do wszystkiego pasują 🙂
Jak się nie ma fajnych paluszków, którymi można się pochwalić w odsłonętych butach, to kupuje się buty z zasłoniętymi czubkami i po kłopocie, prawda? Tak jak do sandałów okropnie wyglądają skarpetki, tak do klapek rajstopy
Zależy jakie. Lubię nosić krótkie białe spodenki, albo białe, lniane spodnie. Każde inne raczej u mnie odpadają. A już na pewno w zimie. Sorry ale nie ma nic gorszego jak zachlapane i ubłocone białe spodnie noszone zimą
- AutorWpisy

