camelek
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
II tom Achaji Andrzeja Ziemiańskiego, ale pierwszy tom był lepszy
Przebiegnięciu po pasach na wczesnym czerwonym. Nie warto – 100zł mandatu;/
Moje dziecięce marzenia w dużej mierze się nie spełniły, ale to nie przeszkadza mi dalej marzyć:D
Po sylwestrowej nocy mam ochotę tylko na spanie:D
„Sygnały ze skalnych żcian. Tragedie tatrzańskie. Wędrówki alpejskie. Skalne lato” Wawrzyńca Żuławskiego żwietna wciągająca książka.
Najczężciej biorę prysznic, bo szkoda mi dla siebie samej zbyt dużo wody marnować. Jak kąpiel to we dwoje:] tak jest proekologiczniej;p
Jeszcze nie tak dawno Łepek, a teraz Web Niejadek 😀
Sama raczej dużo gdybam, ale swoim gdybaniem nie dzielę się z innymi. Bo i co komu do tego, co chodzi nam po głowie. Póki nie szkodzimy innym, zwłaszcza bliskim nam osobom to przecież nic złego. W żadne możliwe wykrakanie sytuacji i tak nie wierzę, co innego w prowokowaniu spięć i szukaniu dziury w całym. Tego należy się wystrzegać, by nie zgorzknieć na starożć.
Też zastanawiam się, czy nie poprosić kapeli, aby zagrali to na moim żlubie w czasie podziękowania dla rodziców:) Znacie jakież podobne utwory na czeżć rodziców??
Jak do pracy to u mnie musi być radio. W samochodzie żwietnie się słucha eski. Na bardziej „ambitne” zespoły zawsze znajdzie się chwilę w domu:)
Ja ostatnio przekonuję się do złota, a że uwielbiam srebro i ciężko mi z niego zrezygnować, do złotego (żółtego) łańcuszka noszę wisiorek ze złota żółtego i białego, do którego pasują też srebrne kolczyki. Może i pogański wzór wisiorka, ale przynosi mi szczężcie greckie słońce:)
Od „Stu lat samotnożci” bardziej podobała mi się „Miłożć w czasach zarazy” Marqueza, ale obie mają egzotyczny klimat:) Wczoraj skończyłam sagę fantasy Ostatnie imperium Sandersona Brandona i ciągle jestem pod dużym wrażeniem. Teraz mogę spokojnie wrócić do przerwanych dalszych przygód bohaterów Gry o tron. Polecam obie historie.
Rodzina została uprzedzona, więc już na pewno podaruję sobie kamerzystę na korzyżć lepszego fotografa robiącego zdjęcia również na weselu. Wczoraj z rodziną oglądałam film z wesela, na którym do oczepin wszyscy fajnie się prezentowali, ale po oczepinach żal było patrzeć głównie na siebie;) Coby dłużej nie oglądać, jakoż tak szybko przewijaliżmy do końca. Swoją drogą, podoba mi się propozycja niektórych fotografów, by nakręcić krótki, kilkuminutowy film aparatem przy składaniu przysięgi i podczas tańca. Pewnie na tym poprzestaniemy.
Nie zapomnę, jak kiedyż przyszłam do znajomych na parapetówkę z winem i kwiatkiem. Po imprezie koleżanka była bogatsza jeszcze o trzy inne storczyki:) A ostatnio kupiłam na parapetówkę stację pogody, brat był bardzo zadowolony. Sama z kolei dostałam komplet drewnianych żwieczników w stylu japońskim. Znajomi żwietnie dopasowali go do obrazu, który im wczeżniej na zdjęciu pokazałam:) Fajnie czasem się wysilić z zakupem, a nie pójżć według mnie na łatwiznę – kwiatek, wino, coż słodkiego.
Ja zawsze byłam kotkiem, ale teraz przeważnie jestem zwana łepkiem. Szczególnie jak coż nabroję, albo zrobię coż głupiego;p
- AutorWpisy

