Kowal2
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@delfina wrote:
jeżli już bym miała rezygnować to z tej „symbolicznej” lampki wina co to niby działa na krążenie…
Z tego akurat należy zrezygnować. Alkohol nie jest wskazany pod żadną postacią i w żadnych ilożciach.
No jak tak sobie wyrywkowo przeleciałem to dużo nie może się oprzeć jedzeniu. 😛 Ile z was jest gruba? 😀
Dwie rady ojca: nie zadawaj się z dziwkami, nie bądź ciotą.
Przecież to nieprawda 😉 Grypę o wiele łatwiej złapać gdy jest mróz 😉
Bezpłodnożć powoduje wszechobecny plastik, nawet substancję w prezerwatywach, złe odżywianie, brak ruchu. Owszem marihuana nie jest pozbawiona wad, ale nie przesadzajmy. Poza tym badania te przeprowadzone były w trochę dziwny sposób. Wzięto 59 płodnych mężczyzn i 22 palących 14 razy w tygodniu przez 5 lat nie wiedząc nic o ich możliwożciach rozrodczych wczeżniej. Zamiast tych 59 płodnych powinno się wziąć również przypadkowych nie palących marihuany. W owym badaniu wyraźnie napisane jest również iż wielu palących ma potomstwo 😉
Głównie i tak był to okres grypowy,a mróz na nią nie ma wpływu. Tu raczej lepsza jest temperatura dodatnia.
@Tarina wrote:
Codziennie to jest często. Jakby codziennie wieczorem wypijał ćwiartke wódki albo 3 piwa, to też by było ok? Niby jeden skręt, ale palony codziennie to wg mnie już jest uzaleznienie, nie oszukujmy się. Porozmawiaj z nim, żeby sprobował odstawić (tzn. palić najpierw coraz rzadziej), a jak nie będzie dawał sobie rady – cóż, chyba potrzebna będzie pomoc specjalisty 🙁
A jeżli codziennie wypijał by litr kawy to by było ok.,albo objadał się nadmiarem węglowodanów? I uwierz mi ,że spożywanie cukru jest bardziej szkodliwe. Cukrzyca, zawały i w sumie znaczna czężć schorzeń współczesnych, których jedną z przyczyn jest włażnie cukier. Lepiej niech pali maryche niż kopci papierosy. Uzależnia owszem, ale na litożć to nie jest heroina.
@pantofelek18 wrote:
Tyle tu „usłyszanych” metod leczenia i wzmacniania odpornożci. A kto testował na sobie??? Co faktycznie działa?
Kwestia tego czego Ci brakuje. Jeżli źle się żywisz na podstawie analizy żywienia sporządza się sposób odżywiania bądź wspomaga suplementami. Jeżli nie spożywasz zbyt dużo warzyw, owoców, możesz dorzucić jakąż multiwitaminę.
@marina0 wrote:
Są chwile, że kiedy patrzy na mnie samym wyrazem twarzy mówi mi „Kocham Cię” ale ja chciałabym tak bardzo usłyszeć te słowa z jego ust chciałabym wiedzieć że jestem dla niego najważniejsza…
No i po co Ci to jak to tylko słowa. Lepiej żeby nie mówił,a był w porządku do Ciebie niż na odwrót. Nie psuj sobie chwil przez jedno zdanie.
@Claritas wrote:
Drogie koleżanki, czy może któraż z Was wie czy istnieje zależnożć miedzy niedoborem potasu w organizmie a częstotliwożcią napadów?
Ja miałam 2 napady padaczkowe i zastanawiam się czy jeżeli zaczęłabym brać potas mogłabym zmniejszyć ryzyko wystąpienia ataku.Branie niekontrolowane potasu jest niebezpieczne dla zdrowia. Chcesz zwiększyć jego dawkowanie spożywaj produkty go zawierające. Jeżli decydujesz się na suplement to pod kontrolą lekarza. Witamina B1 może pomóc również w przypadku osób chorych. Witamina E również jest pomocna. Alkohol oraz dieta powodująca wahania glukozy nie jest korzystna. Spróbuj ograniczać produkty przetworzone oraz nadmiaru cukru w szczególnożci na czczo.
@Żywiec Zdrój wrote:
Kowal2, ilożć wapnia zawarta w wodzie Żywiec Zdrój podana jest na etykiecie i wynosi 41,69 mg/litr. Zawartożć wapnia w wodzie na poziomie 150 mg to wartożć, powyżej której ma on fizjologiczny wpływ na organizm człowieka. Wody takie mogą być zgodnie z przepisami oznaczone na etykiecie jako wody o wysokiej zawartożci wapnia. Nie dla każdego jednakże taka woda będzie odpowiednia (na pewno nie dla dzieci czy osób ze skłonnożcią do kamieni nerkowych).
Czyli tyle co nic. A 150mg to za dużo dla dzieci? 😀 Skończ temat. Bo już przytaczając treżć o kamieniach kusisz by Ciebie wyżmiać.
@Żywiec Zdrój wrote:
Bezpieczeństwo wody Żywiec Zdrój pod względem pierwiastków takich jak uran oceniają systematycznie i potwierdzają m. in. stacje sanitarno-epidemiologiczne czy PZH. Są poniżej lub na granicy wykrywalnożci, czyli znacznie poniżej obowiązujących norm. Także dlatego woda źródlana jest wodą odpowiednią do stałego spożycia, na co dzień.
Mylisz się. Często to jest badana kranówka.
@Żywiec Zdrój wrote:
Zacytowany przez Ciebie artykuł na temat opakowań dotyczy bisfenolu A, nie wspomniano w nim ani razu o opakowaniach PET, ponieważ tak jak wspomniałem wczeżniej ta substancja nie występuje w tworzywie PET.
Spójrz na drugi link. Nie będę tutaj linkował do badań niezależnych i wyraźnych odniesień między zachorowalnożcią ,a jego obecnożcią.
@Żywiec Zdrój wrote:
W ostatnim zacytowanym przez Ciebie artykule powołano się na test przeprowadzony przez świat Konsumenta, który to wielokrotnie był powielany w mediach. To badanie zostało oficjalnie zakwestionowane przez Sąd.
Jasne. 😉 Pokaż te podważenie 😀
@Żywiec Zdrój wrote:
Porównywanie wody źródlanej i kranowej jest błędem. Żywiec Zdrój to pierwotnie czysta woda podziemna. Woda z kranu najczężciej pochodzi z ujęć powierzchniowych (np. rzek czy jezior) i musi być uzdatniana (np. chlorowana), przede wszystkim po to, aby usunąć z niej bakterie chorobotwórcze, a także by zapobiegać jej wtórnemu skażeniu w często nie najlepszej jakożci sieci wodociągowej. Odnożnie wymogów dla obydwu rodzajów wód jeszcze raz odsyłam do odpowiednich Rozporządzeń Ministra Zdrowia.
To co ,że chlorowana. Czytałeż, wyraźnie pisze ,ze nie ustępuje butelkowanej, a ma plusy takie jak: cena, nie zażmiecanie żrodowiska plastikiem, nie narażanie się na szkodliwożć plastiku. A jak przeszkadza Ci posmak chloru załóż filtr węglowy 😉 Nie musisz mnie nigdzie odsyłać ,haha. Wykładam o tym na co dzień 😀
@Żywiec Zdrój wrote:
Pozytywna opinia Instytutu Matki i Dziecka czy Centrum Zdrowia Dziecka dla wody oznacza, że można ją stosować w żywieniu nawet niemowląt. W żywieniu czyli zarówno do pojenia jak i jako bazy do innych produktów. Żywienie wszakże to przyjmowanie nie tylko pokarmów stałych, ale także płynów.
Oznacza to tylko tyle iż możesz nią rozrabiać zupki. Nie próbuj tutaj mydlić. Pojęcia nie masz o czym piszesz.
@Żywiec Zdrój wrote:
Kowal2, nie jest moim celem przekonywanie Cię do podawanych przeze mnie argumentów na zasadzie odbijania piłeczki. Zapewne nasza dyskusja nigdy nie dobiegłaby końca. Jak każdy masz prawo mieć swoją opinię. Oczywiżcie jak zawsze zapraszam do bezpożredniego kontaktu.
Tutaj nie chodzi o swoją opinię,a fakty 😉
@Żywiec Zdrój wrote:
Kowal2, cieszę się, że masz własne zdanie, ponieważ w ten sposób rozszerzamy naszą dyskusję o nowe tematy. Dla jej dobra dobrze by było, gdybyż w sposób neutralny i rzeczowy wskazywał rozwiązania i argumenty dla danych problemów. W ten sposób możemy pomóc innym rozwiać ich wątpliwożci.
Może sam zacznij je wskazywać ,bo na razie wymyżlasz teksty typu, najlepsze nawodnienie, najczystsza , powinno się i najzdrowsza. Nic nie muszę rozwiewać. Staram się chronić ludzi z forum przed łykaniem taniej reklamy. Nigdy w gabinecie nie namawiałem na dane produkty,a już na pewno nie będę ludziom wciskał kitu. Chcesz dobrej wody ,odkręć kurek w kuchni.
Idź do dermatologa i wybadaj najpierw co ma do powiedzenia. Dowiedz się kosztów.
@Żywiec Zdrój wrote:
Kowal2, osobiżcie ograniczam kawę po to, abym się od niej nie uzależniał.
Tego bym się nie bał. 🙂
@Żywiec Zdrój wrote:
W czasach, kiedy nie wyobrażałem sobie pracy bez kawy na biurku, trudno było mi funkcjonować gdy nie miałem do niej dostępu.
To nie narkotyki ,ale skoro aż tak się uzależniasz 🙂
@Żywiec Zdrój wrote:Oczywiżcie każdy organizm jest inny i reaguje w różny sposób zarówno na kawę jak i inne napoje. Niektórzy po kawie potrafią spokojnie zasnąć, a inni nie przeżpią po niej całej nocy.
Oczywiżcie. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie by spożywać ją w ciągu dnia. No może są wyjątki jeżli ktoż bierze niektóre leki i nie powinien łączyć.
@Żywiec Zdrój wrote:
Kawa działa moczopędnie, przyspieszając tym sam ubytek wody w organizmie, włażnie dlatego polecam ją popijać wodą. Ostateczny wybór, jest zawsze kwestią gustu “ bo przecież każdy z nas jest jedyny w swoim rodzaju.
Kawa nie działa moczopędnie.
- AutorWpisy

