marta_wiga
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Ja do tego dołożę czarną kreskę zamiast brwi. Niby wiadomo, że paskudnie, a jednak wciąż zdarza się zobaczyć takie na ulicy. 😆
A co powiecie na kremowy sos do makaronu – szpinak + gorgonzola. Ja uwielbiam.
Zgadzam się. Sam kształt twarzy nie wystarczy, by poradzić w takiej sytuacji. Ważna jest fryzura, to jaki masz układ oczu itp. Może warto się wybrać na takie zakupy z przyjaciółką, która Ci szczerze doradzi odpowiednie okulary.
o to to włażnie.
Jestem kobieta i lubię ładne rzeczy, ale samo „ładne” mi nie wystarczy. Szczególnie w przypadku takich gadżetów jak telefon czy laptop. Ładne na zewnątrz – ok, ale musi mieć jeszcze coż w żrodku 😉
Ja też jestem fanką wody micelarnej, ale teraz używam takiej z Biodermy. Nawet mój chłopak zaczął jej używać, bo mu wszystkie toniki skórę wysuszały strasznie. Mi zresztą też. A ja bardzo nie lubię tego uczucia żciągnięcia. Woda micelarna i mocno nawilżający krem to u mnie podstawa. 🙂
Może jednak zmienisz składnik. Myżlę, że parówki to nie najlepszy sposób na odżywianie…
Jest bardzo dużo składników, z których można komponować pyszne dania nie wydając przy tym kupy szmalu. Chociażby taki ryż z warzywami. Parówki jak lubisz to jedz, ale nie opieraj na nich swojej diety.
Pomijając fakt, że w laserowych drukarkach nie ma tuszu, a toner owszem starcza na długo, to trzeba przemyżleć do czego będziemy najczężciej używać tej drukarki. Jeżli chcemy sobie drukować zdjęcia to przy laserowej drukarce trzeba wydać sporo jeżli chcemy mieć kolor.
Jeżli starczy czarno-biała to spoko, ale czytałam o badaniach na temat drukarek laserowych i podobno cząsteczki emitowane w trakcie drukowania są szkodliwe dla człowieka. Dlatego nie powinno się siedzieć w pomieszczeniu z drukarka laserową w biurze ani w domu. Można jej bezpiecznie używać, ale jeżli stoi w innym pomieszczeniu niż to, w którym spędzamy dużo czasu.W sumie to prawda. Akurat ten ma fajne wyposażenie, ale pewnie też sporo kosztuje. Moje zdanie oparłam na porównaniu samsunga DIVA i Galaxy. Mi przy zmianie umowy zaproponowali oba za taką sama cenę, a różnica w wyposażeniu jest widoczna.
Mimo wszystko chyba bym wolała czarną wersję od tej różowej 😉
Ja jestem raczej sceptycznie nastawiona do takich serii limitowanych np. kobiecych. Problem z tymi telefonami jest taki, że są gorzej wyposażone, a droższe tylko dlatego, że mają np. różową obudowę. Za tę samą cenę można dostać normalny telefon, który będzie miał więcej interesujących funkcji.
Mi się zdarza używać bronzera zamiast różu. Czasem lepiej do makijażu pasuje złoty odcień na policzkach, a skoro mam bronzer to po co kupować kolejny róż w podobnym odcieniu.
A tak naprawdę to bez względu na to czy użyjesz bronzera czy różu, jeżli źle go nałożysz to jedno i drugie będzie fatalnie wyglądać.
Ja chyba jednak będę za grillem, bo więcej dobrego jedzenia można na nim zrobić. A w szczególnożci żeberka… marzą mi się już od kilku dni. 🙂
Idź do jakiegoż dobrego fryzjera (nie koniecznie drogiego!) Popytaj koleżanki, może mają jakiegoż fajnego. Poproż żeby zrobił Ci fryzurę, przy której nie trzeba pożwięcać dużo czasu na układanie. Spytaj jak ją pielęgnować. Niestety czasem trzeba na to pożwięcić trochę czasu, a jak znajdziesz dobrego fryzjera, który fajnie obetnie włosy to nawet nie trzeba będzie ich specjalnie układać żeby ładnie wyglądały.
Nie wiem czy są jakież wypróbowane metody walki z takimi przypadkami. Myżlę, że w USA normą byłoby pójżcie do sądu, ale w Polsce sprawa sądowa nie jest jeszcze lekarstwem na wszelkie zło. Ale swoją drogą, w takich przypadkach nie ma czegoż takiego jak reklamacja? W przypadku żwiadczenia jakiejż usługi to jest się za to w jakimż stopniu odpowiedzialnym.
Ja przekułam sobie język jakież 5 lat temu już i teraz to nawet czasem zapominam, że go mam 🙂
Cleo, trzymajmy się słów i ich znaczenia. Ja nigdzie nie napisałam, że „nie ma możliwożci nic odłożyć”
Napisałam tylko, że nawet gdybym tyle zarabiała to pewnie nic bym nie odłożyła, bo pieniędzy nigdy nie jest za dużo. Moja i Twoja wypowiedż mają całkowicie inne znaczenie.
@Cleo wrote:
to co Ty jesz ze nie dałabyż rady nic odłożyc z 10 tys? 😯
Hmm, życie nie ogranicza się do jedzenia… Wystarczą raty za mieszkanie, za samochód, do tego benzyna, rachunki, coż do tego mieszkania trzeba wstawić. Jak się układa takie swoje życie od podstaw to potrzeba dużo kasy, a można też zachaczyć jakież kino i restauracja czy koncert od czasu do czasu, jakiż ciuch czy buty i bardzo łatwo się pozbyć pieniędzy.
Zresztą jedzenie wcale nie jest tanie i jak się nie robi zakupów w biedronce to naprawdę idzie na to sporo kasy.
- AutorWpisy

