pannaswieczka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
- 23 października 2012 o 11:17 w odpowiedzi na: Jakie tabletki na alergię??? Co poza tabletkami?:) #123626
@benoi wrote:
Ja planuję montaż inventera w łazience i kuchni, bo to są u mnie źródła zawilgocenia całego domu, a jesteżmy uczuleni na zarodniki pleżni i grzybów…
Zawsze możesz zacząć od tych 2 miejsc, a potem dokładać nawet co roku jeden.
Nie. Wydaje mi się, że kobiety na takich portalach są postrzegane jak „towar”. Nie skorzystam nigdy, nawet jak będę zdesperowana :P.
Wiesz, każdego żmieszy co innego. Ja lubię pisarzy z autoironią. I mniemam, że skoro pisują o sobie z dystansem, mam pełne przyzwolenie na niekontrolowany wybuch żmiechu. Przecież żmiejąc się z niego, smieję się także z siebie…
Piję codziennie wapno i zażywam Zyrtec. Niestety, jestem też uczulona na grzyby i pleżń, kurz i pyłki kwiatowe a moje mieszkanie ma wadę wentylacji;/. Zmuszona byłam do zamontowania Inventera. Oprócz tego mrożę pożciel i często odkurzam.
Głównie allegro i np. paliwo do kominka. Ale mieszkam teraz poza miastem i spożywka odpada :(.
Ja bardzo lubię się pożmiać i kabareciarze naprawdę potrafią mnie rozżmieszyć. Jestem fanką „Spadkobierców”. Nie mogę tylko pojąć, co ludzie lubią w Halamie :/. Mnie kompletnie nie żmieszy…
Chętnie bym poszła :). Niestety, nie wybieram się do W-wy. Poza tym, chyba teraz jest przerwa wakacyjna? To jest okropne- w wakacje człowiek chętnie by pojechał, coż zobaczył w teatrach…. A tu d… :(.
Zachęcona zdobyłam Bootha „Jedz, módl się, jedz” i zaraz zabieram się za czytanie :).
Obecnie czytam „Fiasko” Tomasza Mazura. Jestem zachwycona. Podtytuł brzmi: „Podręcznik nieudanej egzystencji. Do szybkiego użytku. Podstawowe zasady i ćwiczenia. Kup dziż, zmarnujesz swoje życie jutro” 😛
Jeżli ktoż chce się nimi posłużyć, by zbudować swoją kadrę- czemu nie? Nie widzę przeszkód. Ja natomiast wierzę swojej intuicji i jak dotąd, zawsze wybierałam odpowiednia osobę na dane stanowisko. Specjalnie byłam zapraszana na rozmowy kwalifikacyjne, jako doradca d/s rekrutacji. Wyniki testów mnie niezbyt interesowały.
Jeżli ktoż chce się nimi posłużyć, by zbudować swoją kadrę- czemu nie? Nie widzę przeszkód. Ja natomiast wierzę swojej intuicji i jak dotąd, zawsze wybierałam odpowiednia osobę na dane stanowisko. Specjalnie byłam zapraszana na rozmowy kwalifikacyjne, jako doradca d/s rekrutacji. Wyniki testów mnie niezbyt interesowały.
Wiem o tym :). Problemem jednak jest samozaparcie i niepoddawanie się malkontenctwu :/.
@teresa48 wrote:
Wzięłam psa i torebkę a łzy płynęły mi strumieniem i wyszłam. Udało się, jestem sama znajomi na ulicy mówią co się dzieje jesteż ładniejsza nie poznałam co słychać? przyciągam samych pogodnych ludzi.Jestem szczężliwa ,może któraż przeżyła taką przemianę chętnie porozmawiam.
Ja wzięłam kota i rozwiodłam się. I mineły juz 3 lata- a ja jeszcze nie ożmieliłam się z nikim związać . i nie chcę. Mam kota , psa i jestem naprawdę szczężliwa.
Dzień bez użmiechu to dzień stracony…
Przeciwieństwa się niewątpliwie przyciagaja. Ale to rzeczywiżcie raczej ciekawożć je ku sobie ciągnie, bo nie chęć spędzania razem wolnego czasu :/
- AutorWpisy

