aish
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Ja z fast foodów wcinam raz na jakiż czas lody, a i tak mam kilka kilogramów za dużo 😕
Jakbym miała codzienne dobierać bieliznę to bym oszalała. Tylko i wyłacznie komplecik na specjalne okazje 😉
Reserved ( zboczenie zawodowe, obowiązują mnie zniżki pracownicze;)) i New Yorker. Tak w większożci wygląda moja szafa. a reszte to to, co akurat mi się spodoba.
Kiedy wszystko układa się po mojej myżli.
Wspomniane już sikanie i seks 😉
@Alhana wrote:
Gorzej jest, kiedy to sikanie odbywa się w ciemnym zaułku, tuż po odbyciu ciężkiej meliniarskiej popijawy u kolegi. Zasikane nogawki i buty nic przyjemnego 😀
a te zasikane klapy … 😕
Larwę na ulicy??
😕@Olguż wrote:
„Pragnę Cię”, „jesteż cudowna”. 😉 😉
Preferowałabym „podniecasz mnie”
Hmm… ja mam liczne pieprzyki, ale nie myżlałam o ich usunięciu.
Co Ci to dało?Jak narazie nie potrzebuję, ale jarają mnie gigantyczne rzęsy. Mam odjazd na punkcie niesamowitych oczu 😉
@abi wrote:
W języku? To chyba niewygodne.
Ani trochę to nie przeszkadza. Mam półtora roku i nie zamierzam wyjmować. Podoba MI się , a to najważniejsze.
W pępku nie chcę zrobić, bo jakoż kojarzy mi się to z takimi małymi gówniarami.
a tatuaż będzię, ale za jakis czas 😉
Poza tym tatuaż też mozna usunąć, aczkolwiek blizny zostaną…Ja tylko pamietam wspólną piosenkę z moim byłym 😉
Za mały mózg za dużo zbędnych informacjiDla mnie to żałosne, jeżeli szufladkuje się ludzi pod względem marki odziezy. Będąc kiedyż w second hand’ie spotkałam starszą kobietę, którą zapomniała okularów i prosiła, zebym czytała metki rzeczy, które wybrała.
Niektóre rzeczy nie są warte ceny.
Itych producentów.
Ja nie zwracam uwagi na markowe rzeczy. Przede wszystkim muszę się czuć w rzeczach dobrze i dobrze wyglądać. Bo czasem markowe rzeczy nawet nie wyglądają „jakoż”.19 sierpnia 2008 o 17:07 w odpowiedzi na: Najbardziej kompromitująca i głupia rzecz jaką zrobiłyżcie? #116900sikałam do męskiego pisuaru , gdyż damskie wc było zapchane. Dodam, że było to w pubie. Nie muszę wspominać kto to widział 😉
W szkole sredniej przekomarzaliżmy się, że nie żciągnę stanika nie zdjemując bluzki podczas lekcji. Gdy juz to zrobiłam uradowana wymachiwałam nim na pół klasy, gdy włąsnie wszedł nasz nauczyciel…
Wiem wiem, żałosne 😉Nie sądzę, nie chciałabym sobie podbudowywać tym samooceny…
- AutorWpisy

