Gohusia
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@rose wrote:
Zbliżają się urodziny mojej mojej mamy, myżlałam o zakupie dermokosmetyków, polecicie coż?
Ja stosuję cetaplil. moja mam również. Jesteżmy obie zadowolone z ich skutecznożci. Jest krem, balsam, emulsja micelarna. Warto zapytać w aptece. Dermokosmetyki to dermokosmetyki.
Warto przy problemach z suchą skórą stosować dermokosmetyki. One naprawdę są specjalnie stworzone po to aby pomagać. Warto wybrać się do apteki i kupić dobre dermokosmetyki. Ja obecnie ratuję się cetaphilem, służy mi bardzo i wolę nie zmieniać, mimo że wiele kremów jest tańszych.
Z tego co wiem to preparaty epilfree nie uczulają. Są przebadane i jednak dopuszczone do użytku więc bezpieczne. Jedyne co odczuwałam po tym zabiegu to delikatne pieczenie, ale to tylko krótką chwilkę. Kosmetyczna mówiła, że tak może być bo preparat dostaje się do żrodka dołka włosowego.
Z tego co się orientuję to jak ktoż przystępuje do diety Cambridge to koniecznie musi odbyć spotkanie z konsultantem, taki konsultant w centrum odchudzania jest włażnie w Warszawie. I wizyty są chyba bezpłatne.
Dla mnie te farmy Garnier Olia są naprawdę skutecznie i bezpieczne. 60% stężenie olejków kwiatowych skutecznie wnika w głąb włosa i skutecznie nadaje im kolor. nie niszczy włosów a same kolory są trwałe. Sporo osób chyba ją ostatnio używa.
Ze swojej strony też polecam farbę do farbowania włosów Olia. To że nie zawiera amoniaku wcale nie żwiadczy o tym, że jest słabsza czy krócej się trzyma. Serio byłam pod wrażeniem bo i włosy takie fajne delikatne i lżniące się zrobiły. mają sporo odcieni do wyboru trzeba się sporo nagłowić które wybrać 🙂
Zależy jakiego malucha. Ja jak mój syn skończył 3 lata podawałam mu systematycznie Bioaron C. Teraz mam dwuletnie bliźniaki i myżlę nad Bioaron baby też ma takie działanie.
Ja się ostatnio przekonałam, że nie trzeba wydawać nie wiadomo ile aby mieć dobry kosmetyk nawilżający skórę. Naprawdę za niewielką cenę można sobie pomóc, co mnie bardzo cieszy 😀
Warto zwracać uwagę czy w kosmetykach do nawilżania ciała są zawarte emolienty zabezpieczające skórę przez utratą wody. Gliceryna, kwas mlekowy one bardzo nawilżają. Dobre kosmetyki mają te składniki ale warto przyglądać się etykietom.
Ja jakoż nie wiem, małe mam przekonanie do lasera. Laser jednak nie usuwa wszystkich włosków, jażniejsze, mniejsze nie mają szans. W depilacji tradycyjnej woskiem czy pastą cukrową włoski są usuwane praktycznie w 100% a można np. potem jeszcze zadziałać preparatami które wnikają w głąb skóry i zwalniają proces odrastania włosków.
Epilfree jak czytałam na stronie potrafi nawet do 80% zwolnić, zahamować wzrost włosów. a jak jest z opalaniem się zaraz po zabiegu? są jakież przeciwwskazania?
Ja się zastanawiałam jaki cellulit „jest lepszy” w sensie jaki lepiej zwalczać czy ten wodny czy lipidowy. Fajnie że są preparaty na walkę z takimi problemami, tylko który wybrać dla mnie to zagwozdka. Niby każdy z tych rodzajów cellulitu troszkę różnią się od siebie, szczególnie wyglądem.
Na picie większej ilożci wody fajnym patentem jest przelewanie wody do mniejszych butelek. Szybciej i sprawniej idzie 😀
Ja się nie przejmuję aż tak bardzo, mimo mojej pomarańczowej skórki zakładam spodenki bo nie będę się tak męczyła. Oczywiżcie mam pewnien dyskomfort ale nic więcej nie mogę zrobić jak walczyć z tym cellulitem.
A zwracaliżcie uwagę na to jaki rodzaj cellulitu macie? czy wodny czy lipidowy?
@Dorota123 wrote:
Który masz? Waga Ci spada po zwykłym, czy masz ten slim effect?
Ja mam akurat slim efect. Sama się zastanawiałam jaki ten detocell kupić, jaki mam cellulit lipidowy czy wodny. Po poczytaniu jednak skłaniam się bardziej ku cellulitowi tłuszczowemu. objawy: powstaje w wyniku zaburzonego mikrokrążenia oraz nieprawidłowego metabolizmu tkanki tłuszczowej, która rozkłada się nierównomiernie tworząc bruzdy i grudki; najczężciej spotykany u kobiet z nadwagą.
Po tej diagnozie wybrałam włażnie ten slim efect.Mój sposób to mazidła antycellulitowe, masaż gąbką antycellulitową do tego jeszcze od żrodka atakuję go tabletkami Detocell. Biorę je niespełna miesiąc i naprawdę widzę że jestem na dobrej drodze.
- AutorWpisy

