julia2007
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
malowanie.Dla mnie sciany stanowia tlo dla ladnych mebli i dodatkow, wiec powinny byc gladkie, jasne, bez wzorkow itp.
Jakos mnie broszki nie przekonuja. Kojarza mi sie z moja kolezanka z pracy, ktora ciagla ma cos przypietego do bluzki lub marynarki, i nie wyglada to fajnie – jakos brzydki kwiat, na przyklad.
sernik w kazdej postaci
Polin, a gdzie kupujesz?
kupuje duzo harbat na wage, takich smakowych. Ostatnio kupilam kolezance na prezent taka kawe amaretto, pieknie pachniala, wiec pewnie teraz uzaleznie sie od takiej kawy;)
platki i jogurt, moj standardowy zestaw na sniadanie
rozumiem cie doskonale. Na poczatku naszej znajomosci z moim obecnym mezem tak bylo. On najchetniej by mnie w ogole nie opuszczal. Ciezko mi bylo omowic sie z kolezanka na ploty, bo od razu u niego jakies czarne mysli sie pojawialy i strasznie marudzil i psul mi humor. Ciezko tu cos poradzic. My przeszlismy przez mnostwo klotni, dlugich rozmow, placz, ja trzaskalam drzwiami i mowilam, ze mam juz go dosc, bo potrzebuje tez innych ludzi, nie tylko jego itp. U nas to zaczelo mijac z czasem.Przyzwyczail sie do moich znajomych, do tego, ze mam prawo sama pojsc do sklepu na zakupy (tak, wczesniej to tez byl problem:) . Ja tez przemyslalam sobie, i wiem, ze wole byc z nim z jego dziwacznym zachowaniem, niz bez niego z tysiacem swoich znajomych. Zycze ci powodzenia i daj znac, jak cos sie zmieni na lepsze;)pozdrawiam
idziemy do doradcy hipotecznego, wypelniac wnioski do kredytu do bankow;)
to, ze on nie pomyslal, ze bedziesz zla, to akurat normalne:)faceci az tak gleboko moim zdaniem nie mysla:)a niepokojaco – ze pisze do byle jakich dziewczyn smsy typu szkoda ze sie nie spotkamy itp. to nie sa jego koleznaki z pracy, studiow, zeby smsowac. a to lykanie tabletek mozliwe ze bylo na pokaz, moze wcale ich nie lykal.
no dla mnie to jest niepokojace, tym bardziej, ze to nie byl jedyny przypadek, kiedy cos tam pisal do kolezanek. Poza tym, zachowanie niedojrzale, i wymowki naciagane.
a dlaczego chcesz wychowywac dziecko w domu? sa tez dobre podstawowki
ja mam malo, nie lubie kupowac na zapas, poza tym, mamy w sasiedniej bramie apteke 24 H w razie czego:)wiec mam polopiryne,magnez, omega 3, syropek prawoslazowy i pozostalosci jakichs lekow na recepte. aha, i plastry rozgrzewajace, bo czasami mi kark boli, jak mnie przewieje. to chyba tyle:)
tzn ja wiem, ze jak przyjde do Heliosa czy tam do Multikina, na pewno ktos tam bedzie z popcornem. Ale probuje zrozumiec dlaczego? co w tym takiego fajnego – siedziec i chrupac cos bez smaku i siorbac swinstwo, jakim jest cola? to sa glosne czynnosci, a ludzi sa w miejscu publicznym. dlaczego ludzie tak sie zachowuja?:)
zalezy jakie ma warunki w mieszkaniu;)ja bym nie miala gdzie go postawic w pokoju. Ale jakbym miala, to taki prezent by mi sie spodobal (mam 27 lat).
boje sie juz czytac twoje posty. jest coraz gorzej.
- AutorWpisy

