lisabera
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Moje w sumie się spełniły, dziż jestem szczężliwa, ao tym zawsze marzyłam.
looo ja dziż już drugą lampkę wina sączę…a jutro do pracy…ale pogoda taka że nie da się inaczej…
Moim ostatnim odkryciem jest alcovit:) Wypijam w trakcie picia i po imprezie i rano budzę się w super stanie, o kacu zapomniałam już.
Wolę wodę:) Ale tak wybierając z tych dwóch to zdecydowanie cola.
Dieta oczywiżcie ma znaczenie, ja się wybieram jakoż na jesieni na zabieg wyszczuplający do profesjonalnego salonu, może coż polecicie w centrum wwy?
U mnie też pojawiają się pierwsze. Muszę chyba działać jak najszybciej. Nie wiecie czy w wwie w centrum można taki zabieg zrobić? I jak cenowo to wygląda?
Każdy żlub i wesele są inne:) Idealny dla każdej z nas jest inny:)
@akerowa wrote:
Ja nie spotkałam się z czymż takim, ewentualnie ciasto i wódka. Ostatnio dostaliżmy nawet taką fajną z wygrawerowaną datą żlubu i imionami nowożeńców – Polanin wódka. Fajny pomysł.
Najprostsze sposoby sa najlepsze.
Czy ja wiem czy się coż zmienia, jak się mieszkało przed żlubem razem to niewiele… alle jak pojawia się maleństwo to już są duże zmiany:D
Nie wierze i nie robiłam tak! Dajcie spokój kto by wierzył w te zabobony wszystkie
@akerowa wrote:
Barman, czekoladowa fontanna to chyba najbardziej znane atrakcje, a poza tym dobry zespół dużo wódki i będzie udana impreza. Fajnie ja butelka wódki jest oryginalne, np. Polanin wódkę weselną ma w super ciekawej oprawie.
Byliżmy na weselu ostatnio i była ta wódka i butelka na stole prezentowała się żwietnie:)
hehe no pewnie że z mężem, czy znajomymi:) Ale zdecydowanie organizować coż samemu:)
Zazwyczaj jak ja już jestem na takim wyjeździe za granicą to muszę sobie cos kupić:):) takie łączenie przyjemnego z pożytecznym to rozumiem 😀
To faktycznie dożć specyficzny przewóz…ja bym się bała powierzyć komuż obcemu jak drogocenny i ważny dla mnie prezent…kiedyż pamiętam jak się przeprowadzaliżmy to po prostu wypożyczyliżmy samochód większy z zaprzyjaźnionej wypożyczalni Panek i sami zorganizowaliżmy sobie przeprowadzkę, bałam się że moje regały, szkło itp. się uszkodzą… a tak jak sami to zrobiliżmy po swojemu, może wolniej ale udało się.
Ja jeszcze nie urodziłam, ale już się zaczynam tym martwić… zastanawiam się nawet żeby kupić pas poporodowy, znalazłam nawet taki BabyOno korygujący, ale jeszcze się wstrzymuję:) Muszę dobrze temat zbadać…. wizja trenera i zabiegów – chyba spory koszt???
- AutorWpisy

