LOLiTA..
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@bejbi21 wrote:
Mój też zamknął już tamten rozdział, ale jak sobie pomyżle, że ona kiedyż miała prawie tak fajnie jak ja teraz to aż mnie skręca hehe bo chciałabym tę przyjemnożć mieć tylko dla siebie 🙂 ale to jest taka nieszkodliwa zazdrożć, bo nic złego z niej nie wynika 🙂
—- wyjęłaż mi to z ust 🙂
@bejbi21 wrote:
Mój też zamknął już tamten rozdział, ale jak sobie pomyżle, że ona kiedyż miała prawie tak fajnie jak ja teraz to aż mnie skręca hehe bo chciałabym tę przyjemnożć mieć tylko dla siebie 🙂 ale to jest taka nieszkodliwa zazdrożć, bo nic złego z niej nie wynika 🙂
—- wyjęłaż mi to z ust 🙂
przyłączam sie do was, drogie Panie, ja też mam często takie mysli..
Flesh ja też bardzo poprosze o prywatna wiadomożć..
przeglądam forum i szukam jakichż fajnych staników, a może jakaż bielizna erotyczna..hmmm
moją największą wadą jest słabożc do słodyczy.. 🙁 tak poza tym jestem strasznie zazdrosna o mojego faceta, często leniwa i za często mam ochotę na sex 😀 a zwyglądu to też nie pasuje mi mój zbyt kragły brzuszek ;(
a ja najbardziej lubie na słodko tzn czułożci i pieszczotki przeplatane z odrobiną pikanterii- ciagniecięm mnie za włosy czy mocniejszym „masażem” piersi.. :d
ja spytałam niedawno mojego faceta w sumie dla żartów czy to go kręci. odpowiedział że nie wie, bo nigdy tego nie próbowaliżmy. i przy najbliższej okazji, podczas pieszczenia mnie języczkiem wziął moją rekę i… stało sie.. nie spodziewałam sie że tak szybko bedzie chciał to sprawdzić.. i powiem wam że baardzo mu sie to spodobało, od czasu do czasu tak sie zabawiamy ale ja i tak i taknie wytrzymuje i prosze go żeby już p****ął inicjatywę, bo jednak bądź co bądź- on jest w tym lepszy hehe
co tu dużo gadać, jesli o mnie chodzi to np tv, net i znajomi nie są dla mnie żadnym sposobem.. bo i tak cholera ciągle o nim myżle 🙁 w kółko. chciałabym miec możliwożc wyłaczenia swojego mózgu gdy go nie ma. dobre by to było..
ja mysle o tym czasami ale nie znam dziewczyny z którą miałabym ochotę i odwage to zrobić. zresztą, (dzieki Bogu) mój facet mi wystarcza.. 🙂
ej dziewczynyn, ja sie nie zgadzam, jestem wagą i mam takie same „objawy” jak wy, skorpiony 😛 to chyba raczej kwestia usposobienia, wnętrza.
wszyscy jesteżmy mądrzy jesli chodzi o teorie a raczej hipotezy ale z tą praktyką już gorzej. co tu sie łudzić, skoro i tak po paru latach wychodzi na jaw że ten facet-ideał albo marzy o młodej, bezpruderyjnej małolacie albo już ją zbajerował i tłumaczy sobie że to miłożć kupując niuni raz po razie prezenciki żeby powstrzymać jej odruchy wymiotne na jego widok
na imprezie.. i jak sie później okazało- chodziliżmy do tego samego ogólniaka.. no i zaczęły sie wspólne przerwy 😀
HeteroFacet- a Ty dajesz swoej dojżć do głosu?
Zuza- trudna sprawa. powiem Ci że ja jestem z moim 2,5 roku i też kiepsko u mnie z tym zaufaniem do niego. też mnie zawiódł pare razy i myżlałam juz że to koniec ale gdy widziałm jak płacze i prosi, wymiękłam. wiem że nie potrafie bez niego żyć i jeżli nasz związek miałby się rozpażć- nie przeżyłabym tego.. ale wiem tez ze samiec jest samcem i nigdy nie wiadomo na co lub na którą przyjdzie mu ochota.. chyba nie potrafie Ci pomóc, czy wesprzeć bo sama bardzo sie boje gdy nie ma go przy mnie, wyobrażam sobie to czy siamto.. pozostaje tlyko wierzyć w to że może jednak kocha tak bardzo że nie odważy sie juz nigdy skrzywdzić..
- AutorWpisy

