Katie
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
ja lubię zapach grejfruta i gruszek 🙂 oddzielnie oczywiżcie 🙂
ee, no mi tak lekarka powiedziała moja 🙂 wczeżniej jadłam dużo cebuli pod różnymi postaciami,a teraz juz prawie wogóle nie jem..
Jedz dużo bananów i jajek, poza tym uprawiaj sporty, to nie będziesz tyła jak prosiak, tylko równomiernie 🙂
tyle że sałata jest bardzo jałowa, nie ma witamin itd.. lepiej jest po prostu przerzucić się na warzywa, ale jakież konkretniejsze, marchewki np 🙂
zdecydownie nie polecam, mozna sobie rozwalić wątrobę bardzo szybko..
Polecam bieganie, zdecydowanie przy dużej intensywnożci można uzyskać dobre efekty..
intensywne bieganie, dwa lata temu biegałam 3 razy w tygodniu po 10 km, efekt był zauważalny, na zdjęciach z tamtego okresu wyglądam jak kożciotrup 🙂
zdecydowanie, polecam zastanowienie się 100 razy zanim zacznie się stosować jakiekolwiek wspomagacze odchudzania..
rada dla skaczących, trzeba to robić na trawie, albo jeżli w mieszkaniu, na specjalnej macie, żeby nie przeciążać stawów.
jaa, nie ma nic gorszego niż głodówka, moja mama ją stosowała w zeszłym roku i mówi że czuła się jakby lada chwila miała umrzeć.
Smieszny problem 🙂 ważymy się wtedy, kiedy sobie o tym przypomnimy, albo kiedy mamy na to ochotę. Czy te 1 -2 kg robią taką wielką różnicę? osoba inteligentna zważy się po posiłku i odliczy ten 1 kg 🙂
noramlna sprawa, jak ktoż się 19 lat nie ruszał i nagle zaczyna to ma prawo go wszystko boleć. Trzeba przecierpieć, minie. Ja juz po 1 miesięcznej przerwie w ćwiczeniach, przez pierwsze dwa dni mam takie problemy 🙂
Ja mam w domu rowerek stacjonarny, na początku wielkie bum, zrobiłam może z 500 km, a teraz stoi i się kurzy.. zdecydowanie lepszym pomysłem, jest zwykły rower, a na zimę długie spacery albo bieganie 🙂
bieganie ogólnie nie jest dobre dla stawów. Jak biegasz , to staraj się to robić na trawnikach, leżnych żcieżkach itp. Możesz też kupić sobie specjalne buty z amortyzacją, wyglądają trochę smiesznie, ale czuć różnicę.
Ja na początek polecam rower, nie przeciąża stawów, nie ma problemów z regulacją oddechu i łatwiej się zmotywować chyba 🙂@xOxSandraxOx wrote:
co wy na to? ja chyba sie skuszę 😀 ćwiczenia i koniec ze słodkożciami 😀
http://allegro.pl/item326979386_fat_burner_12otab_silny_spalacz_tluszczu_dieta.htmlmyżlę nad tym. co wy na to? ktoż stosował takie cuda?
yyy, nigdy w życiu bym się na takie coż nei zdecydowała.. to jak faszerowanie się sterydami..
- AutorWpisy

