Lusiek276
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Ja biorę skrzyp na włosy i używam jedwabiu do włosów – musze przyznać, że po ostatnim farbowaniu dożć szybko wróciły do formy 🙂
Ja ostatnio miałam bardzo przesuszoną skórę na twarzy i w sumie tylko krem Happy per Aqua Flosleku mi ją nawilżył. Teraz jest już dobrze 🙂
Jeżeli peeling to klasyczny, oliwa i cukier 🙂 Skóra jest po nim gładka i miękka 🙂 No i nie jest drogi 😉
Moja mama ma cerę naczynkową i przez długi czas miała problem z dobraniem odpowiednich kosmetyków. Teraz używa serii do cery z problemami naczynkowymi Flosleku i sobie ją chwali. Z resztą poprawę widać gołym okiem 🙂
Moja siostra używa pasty wybielającej Pearl Drops Hollywood Smile i jest zadowolona. Faktycznie ma bielsze zęby 🙂
Jakiż czas temu wpadłam na żel Intymnie Flosleku i już go nie zmieniam 🙂 Jest w sam raz dla mnie, nie podrażnia, ma bardzo delikatny zapach i żwietnie pielęgnuje okolice intymne 🙂
@Włóczykij wrote:
Dr stopa? Cóż za oryginalna nazwa. 😀
Przykuwa uwagę, nie? 😛 Też ich używam 😀 Są bardzo dobre, a kupiłam je przez przypadek, włażnie ze względu na nazwę 🙂
Ja sobie bardzo chwalę odżywki GlissKura, są żwietne. A ostatnio używałam odżywki Joanna Naturia o zapachu truskawki, też fajna 🙂
Hmmm, ja tam się strzygę zawsze u tej samej fryzjerki na bazarku na warszawskim Tarchominie. Cena nie przekracza 30zł., a ja zawsze wychodzę od niej zadowolona. Bardzo często daję jej wolną rękę, mimo, że nie posiada żadnych programów komputerowych itp. W zasadzie z jej usług kożystam ja, moje obie siostry, moja mama i wiele naszych znajomych i chyba jeszcze żadna z nas nie była zawiedziona 🙂
Swojego czasu pozbyłam się wągrów kożystając z tonika Anti Acne Flosleku. Na prawdę się sprawdził 🙂
@izaczek wrote:
Wczeżniej nie używałam wazeliny, bo nic mi ona nie pomagała
Lusiek skad wiesz ze nic Ci nie pomagala wazelina jak jej wczesniej nie uzywałas ? 😛
Sorry, trochę nie jasno się wyraziłam ;P Miałam wczeżniej zwykłą, białą wazelinę, ale dożć szybko z niej zrezygnowałam. Nawet nie zużyłam jednego opakowania. To miałam na myżli mówiąc, że nie używałam.
Mam depilator, ale leży w szafce w łazience. I nawet nie o to chodzi, że to strasznie boli i wogóle, ale zdecydowanie dłużej trwa, niż tradycyjną maszynką 😛 Po prostu jestem zbyt leniwa xD A po za tym, mam po depilatorze mnóstwo czerwonych punktów na nogach i dopiero po jakiż 2 dniach znikają.
Oczywiżcie mój ulubiony jest z Flosleku 🙂 Z serii Happy Per Aqua. Aktualnie mi się skończył, ale jak go miałam to używałam codziennie. Jest żwietny, doskonale nawilża i ma delikatny, przyjemny zapach. No, a po za tym jest w zasięgu mojego portfela 😉
Trafiłam niedawno na wazelinę poziomkową Lip Care Flosleku i jestem na prawdę mile zaskoczona 🙂 Wczeżniej nie używałam wazeliny, bo nic mi ona nie pomagała, ale ta jest super 🙂 Kupiłam ją, bo miała ładne opakowanie i żlicznie pachniała, ale kiedy zaczęłam jej używać uznałam, że to był strzał w dziesiątkę 😉
O peelingu kawowym czytałam już na paru forach. Dziewczyny chwalą efekty, ale ponoć jest po tem troche sprzątania w łazience 😛 Ja sama używam peelingu Slim Line Flosleku i jestem zadowolona. Mam po nim przyjemną, gładką skórę 🙂
- AutorWpisy

