Olgus
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@Czersi wrote:
Tak,jeżli się go poprosi to powinien zbadać.Tyle,że ja się ginekologa też boję…
Tyle problemów z tym sexem już mam,a jestem jeszcze dziewica,strach pomyżleć co będzie potem 🙄
Haha. 😉
Oczywiżcie, że ginekolog może ocenić grubożć Twojej błony dziewiczej i w jakimż stopniu przewidzieć jak będzie wyglądało jej przerwanie.
Magmo, to po prostu inna mentalnożć. Pytanie czy to, co oferuje ten facet Ci odpowiada.
Jeżli Cię zapraszał a Tobie wczeżniej nie pasowało to po prostu zapytaj czy to nadal aktualne, bo chętnie byż się z nim spotkała, a już wróciłaż z wyjazdu. W spotkaniu na kawę nie ma nic niestosownego.
Inną kwestia jest to, że Ty nieżmiało na coż więcej liczysz, czyż nie?
@parvati wrote:
powrot do rzeczywistosci…
Włażnie.
I niedługo już zacznę tęsknić, a nie powinnam się angażować mocno…„Pragnę Cię”, „jesteż cudowna”. 😉 😉
Ale to nie babcia będzie płaciła za Twoje błędy… Zastanów się nad tym.
@kotka wrote:
Olguż nie napisała nic o przymykaniu oka, tylko o dojrzałym zareagowania na Jego zdradę. A nie, jak dziecko, któremu rówieżnik zabrał zabawkę więc zrobi mu to samo….a niech ma. Dziwna dla mnie ta relacja, a Wy jeszcze żlub przy tym wszystkim planowaliżcie 😯
Zgadza się.
Rusalko, czy potrafisz czytać ze zrozumieniem? Napisałam, że powinnaż rozstać się z facetem, który Cię notorycznie oszukuje, a Ty rozstanie nazywasz przymykaniem oka na jego zdrady? 😯
Nie usprawiedliwiaj się, Ty odpowiadasz za siebie, a on za siebie, oboje jesteżcie dorożli, chociaż niedojrzali.
Co to za wytłumaczenie, że on zaczął być nieuczciwy pierwszy, a Ty później jedynie dlatego, że on Cię zdradził? 🙄
W takiej sytuacji mówi się facetowi, że z Wami koniec, przestaje z nim spotykać i przede wszystkim nie planuje żlubu. Wtedy już masz wolną rękę i możesz umawiać się z innym facetem, jeżli tak szybko po rozstaniu z narzeczonym potrafisz.
Ty za to nie cenisz sobie uczciwożci jak widać, nie wiem zatem dlaczego wymagałaż jej od swojego byłego faceta.Rusalka, byliżcie siebie warci. Tacy ludzie nie powinni brać żlubów…
@Hegemonia wrote:
Inna sprawa, że w przysiędze jest zdaje się mowa o wychowywaniu potomstwa w zgodzie z wiarą katolicką…
Owszem, jest.
Dlatego też- jeżli ktoż wie, że nie będzie wychowywał swoich dzieci w wierze katolickiej to takiej przysięgi składać nie powinien. Oczywiżcie hipokrytów nie brakuje.Ledman, nie mógłbyż odpocząć trochę od pracy i zrelaksować się razem ze swoją partnerką? Pracoholizm Cię wykończy.
Nadal podtrzymuję pomysł z udaniem się do lekarza, potrzebna Ci pomoc, jeżli przedstawiasz to jako problem.
@kolo1929 wrote:
a moze wiedza, ze skaczesz w bok dlatego sie kreca? to oczywiste w takim wypadku.
A włażnie. 😉
Czy ostatni okres nie był dla Ciebie wybitnie stresującym?
Czy byłeż u lekarza?
A mówiłaż mu, że bardzo Cię boli i że nie masz ochoty?
Sprawa wygląda tak, że przez internet tworzymy sobie jakiż, pożądany przez nas samych obraz osoby, z którą utrzymujemy kontakt. Wyobrażamy sobie jak dana osoba się porusza, jak mówi, jak się użmiecha, ze zdjęć, które zobaczymy, jako najbardziej oddające wygląd tej osoby, „wybieramy” sobie w żwiadomożci takie, które nam się najbardziej podobają itd… Później rzeczywistożć to wszystko zweryfikuje… i dlatego, że obraz owej osoby jest mocno wyidealizowany, najczężciej jesteżmy po prostu rozczarowani, ponieważ spotykamy na żywo inną osobę, niekoniecznie gorszą, ale to już nie jest „nasz Bartuż, nasza Ola”, ponieważ obraz rzeczywisty nie pasuje do tego wirtualnego. Przez to nie czujemy, ze dana osoba jest nam tak bliska, jak była przez internet..
W tym tkwi problem takich znajomożci.
Rozwiązaniem może być jak najszybsze przeniesienie znajomożci do żwiata realnego, zanim stworzymy sobie ten złudny obraz kogoż, w kim się zauroczymy. Wtedy możemy poznawać tę osobę na żywo, od początku, a nie boleżnie weryfikować nasze wyobrażenia o niej.
Ja sama natomiast spotykam się z facetami poznanymi na żywo, bo tak jest lepiej, z powodów wiadomych.
Kiedyż miałam kilka historii internetowych znajomożci (jak byłam młodsza), jednak nic poważnego z tego nie wyszło, dlaczego- wyjażniam wyżej. 😉- AutorWpisy

