H_ulka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Grill fajny jest ale ognisko ma swój niepowtarzalny klimat, no i smak także. Nie ma to jak ziemniaczki z popiołu albo zapiekanka ziemniaczana z garnka w ognisku. Ależcie mi narobiły smaku.
Nie zawsze tylko jogurt wystarczy, czasem trzeba coż dodatkowo brać np. acidolac lub lactoral (tu są nawet smakowe dla dzieciaków).
@betty80.80 wrote:
hej z tym miodem cos jest na rzeczy, ja od koleżanki słyszałam ze „manuka” z gronkowcem na twarzy dal sobie rade – oczywiscie wymagało to czasu i regularnosci, jak to przy naturalnych żrodkach
natomiast rozne sa „manuki” w sklepach – kto wie czym sie kierowac przy wyborze? ona kupowala takie w ciemnych sloiczkach, z niebieską nakrętką 🙄Są, są i trzeba uważać na podróbki bo i takie się pojawiły. Ja kupuję tylko ten z certyfikatem MGO, bezpożrednio u dystrybutora. Na allegro często pojawiają miody niby sprowadzane z Nowej Zelandii ale ja w takie nie wierzę. Wolę mieć 100% pewnożć.
trochę przesadzone ale też sporo w tym prawdy – użmiałam się szczególnie przy realistycznym opisie mężczyzny
Jeszcze nie uległam ale stanie się to faktem za kilka minut bo w lodówce czeka na mnie litr pysznych orzechowych lodów – czyli mój sprawdzony sposób na chandrę.
Wiecie co a mnie się spodobał taki negocjator:
http://www.krulikot.pl/playback.html?h=683721be62a1388a7f054de878f9e9c5 i o ile przeważnie jestem przeciwna wszystkiemu (choćby tak dla zasady), to ten tekst do mnie… hm? przemawia i rozbawia. Więc chyba nie są tacy znów źli w tych swoich podchodach.Zgadzam się to kolejny pożeracz czasu – w który jednak wpadłam. Ups… 😯
Jej rydze to już unikat w niektórych rejonach. Danie musi być przepyszne… mhm… na masełku (takim prawdziwym).
Jak mi się uda to w tym roku chcę podbić bory Tucholskie. Ale to jednak odległe plany uwarunkowane czasem urlopu. Jeżli miałabym wybierać obce tereny to albo Czarnogóra albo Albania.
Bzdura która obiegła chyba już całą przestrzeń internetową.
Ja także mam sezon rowerowy otwarty – pogoda idealna aż ciężko usiedzieć w betonie. Już w głowie planuję małą trasę na weekend. Mam nadzieję, że się nie rozpada bo zapowiadają zmianę.
Na co mi rozmyżlać co będzie za kilka lat skoro sama nie jestem pewna jutra. Jak pokazują fakty los jest nieobliczalny.
Nie tylko ty – zgadzam się to idealne miejsce do poszukiwania nowych dźwięków. Ale odnoszę wrażenie, że nie cieszy się takim wielkim powodzeniem jak inne portale społecznożciowe. A widziałyżcie blip fm? Także warte poznania.
Wiecie co, sama nie wiem. Jak się zastanowię, spojrzę w przeszłożć to jestem uzależniona od ciągłych zmian. Jestem typem który musi mieć przez pewien czas stabilizację ale po niej musi nastąpić zmiana, często dożć radykalna. Inaczej zaczynam się dusić albo popadam w marazm.
- AutorWpisy

