BiBii
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Moja mama miała usuwane żylaki, nie wiem niestety jaką metodą, ale w normalnym, państwowym szpitalu. Może Warto się rozejrzeć w szpitalach we własnym mieżcie.
ja na obolałe nogi, z uczuciem ciężkożci biorę diosmitrin, bo jednak profilaktyka może pomóc, tym bardziej, że żylakami jestem obciążona genetycznie 🙁20 października 2014 o 15:56 w odpowiedzi na: Ciągłe zmęczenie,brak energii,ospałożć…jak to,,wyleczyć”? #50592Warto przed zażnięciem przewietrzyć pomieszczenie, nie jeżć ciężkostrawnych rzeczy tuż przed zażnięciem, zrobić sobie ciepłą kąpiel.
O melatoninie nie słyszałam, ale poczytam 🙂 U mnie pomaga fortimag z magnezem i potasem, szczególnie na sennożć w ciągu dnia i brak koncentracji.U nas też ALlergoff idzie w ruch raz na pół roku. Stosujemy na materace i obicia sof i foteli, bo na pewno tam czają się roztocza i alergeny wraz z nimi. Oprócz tego z tej samej serii mamy emulsję do mycia ciała, też jest rewelacyjna. Generalnie to kosmetyki bezzapachowe, hipoalergiczne.
Do mycia całego ciała żwietna jest emulsja hipoalergiczna Allergoff, którą można używać na skórę atopową, przesuszoną i z odparzeniami.Jest łagodna i bardzo dobrze natłuszcza, nie trzeba męczyć ciała balsamami.
Ja rzuciłam palenie z dnia na dzień, bez wspomagaczy a długo przed erą elektronicznych papierosów. Chyba najważniejsza w rzucaniu jest silna wola i dużo pracy, by nie myżleć o nagłogu.
19 maja 2014 o 18:50 w odpowiedzi na: Ciągłe zmęczenie,brak energii,ospałożć…jak to,,wyleczyć”? #50614Ciągłe zmęczenie, które pojawia się nie wiadomo skąd może być spowodowane brakami magnezu w organizmie. Polecałam już w innym wątku, ale bardzo dobre są preparaty z magnezem (np. Fortimag) w postaci cytrynianu (zwracajcie na to uwagę kiedy kupujecie). Po krótkiej terapii powinno być dużo lepiej. Do tego warto trochę zmienić dietę i wykluczyć z niej produkty ciężkostrawne, bo one też wpływają na pogłębianie uczucia sennożci.
Polecam suplemencję magnezem, koniecznie w połączeniu w wit. B6 i potasem. Taką kurację stosują np. sportowcy po treningach, bo bardzo dobrze zapobiega zakwasom i kurczom miężni.
Dobrym i w miarę tanim preparatem jest Fortimag, do tego zawiera magnez w formie cytrynianu, który wchłania się najlepeij ze wszystkich postaci magnezu. Nie kupujcie tabletek z tlenkiem, bo ta forma jest w zasadzie nieprzyswajalna.@Kasztan wrote:
@baasiek wrote:
blender zamówiony 🙂
Jaki, muszę kupić nowy na to lato, a koktajle to podstawa funkcjonowania, blender również.
Jak chcesz robić koktaile to polecam C kupienie takiego kielichowego. Ja wybrałam ze szklanym dzbankiem, trochę ciężki kiedy się go myje, ale można nawet gorące zupy w nim miksować.
Blender, ale taki kielichowy, bo lubię koktaile plus zmywarka to moje dwa niezbędne sprzęty kuchenne.
Przeraziłam się czytając o tych bakteriach kałowych w wodzie żwięconej. Fuj.
Muszę pomyżleć o tym detolu, na razie na wyjżcia mam clean hands, to żel antybakteryjny, który nie wymaga wody, by pozbyć się bakterii, jak ktoż ma dziecko to zdecydowanie niezbędna rzecz. Zresztą ja też używam. Takich żrodków jest na rynku dużo, tylko trzeba uważać, bo one zawierają alkohol i mogą wysuszać dłonie, dlatego warto by miały jakiż dodatek pielęgnujący, ten mój ma aloes i wit b5.Czy salmonnela też jest z brudnych rąk?
Herbatka z kopru włoskiego plus bawarka z glukozą i u mnie takie mikstury pomogły. Tylko koper włoski jest tak skuteczny, że można przesadzić w drugą stronę.
Ja rzadko miewam zaparcia, ale moja przyjaciółka poleciła mi zwykła parafinę, którą kupuje się w aptece. Jedna łyżka dwa razy dziennie i problem znika, ale to jest rozwiązanie jak już to zaparcie się poajwi, a nie jako profilaktyka.
Ja do dzisiaj stosuję mąkę ziemniaczaną, jednak nie na odparzoną pupę, ale czasami mam gdzież odparzenia i mąka daje radę dużo lepiej niż kremy czy inne zasypki.
Nie biegunkę dobre są probiotyki, ja biorę Tribiolac i w zasadzie przechodzi mi po jednym dniu, ale potem i tak biorę go przez tydzień jeszcze, bo o to chodzi w probiotykach, żeby je brać dłużej niż trwa biegunka czy np. branie antybiotyków.
Ja mam stresowe biegunki i mi niestety ani węgiel, ani Stoperan, ani Smecta nie pomagają 🙁U mnie peelingi tak sobie działają, wolę tradycyjne tarki do pięt, ale nie takie pumeksy tylko tarki. Mam wrażenie że pumeks to siedlisko bakterii. A po tarciu, które zawsze robię na sucho zakładam skarpetki exclusive cosmetics spa dla stóp, żwietnie nawilżają i regenerują skórę po zdzieraniu tarką. Tylko trzeba uważać przy chodzeniu w nich, bo są bardzo żliskie.
Nie wiem dlaczego, ale jak tylko je zakładam to zawsze domofon dzwoni 😉Ja zawsze myżlę o jakimż fajnym kolorze, ale jak sięgam po koszyczek z lakierami to i tak zawsze wylosowuję czerwony lub jakież bordo 🙂
- AutorWpisy

