lasiczka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
jestem jak najbardziej za. wystarczy spojrzec na efekty akcji. z tego co mi znajomy mowil z policelanej, jego mam ktora pracuje w „tym biznesie” jest w szoku. tyle zapytan, tulu chetnych. cokolwiek by nie powiedziec o dodzie to ta akcja jest byc moze najlepsza w zyciu
o antybiotykach rozne mozna miesc zdanie, ale gdyby nie one to nie wyszlabym z ostrego zapalenia oskrzeli. wlasnymi sposobami sie leczylam. nic z tego nie wyszlo.
smieci tak, oszczedzanie wody, prada itd. tak, ale nie dajmy sie zwariowac. nie kazdy element naszego zycia zle niszczy matke ziemie. sporo tematow jest nadmuchanych pod ekologiczny biznes. trzeba zachowac zdrowy rozsadek. ekociuchy? to wlasnie przypadek o jakim mowie. robienie ludziom wody z mozgui wciskanie kiti ze noszenie zwyklych jeansow niszczy przyrode
jesienny zjazd mi doskwiera od lat. nie wiem co z tym zrobic. kumpela za ap twierdzi ze powinnam brac jakies leki, inna z pracy uwaza ze powinnam sobie raz po raz strzelic drinka, a moj facet ze przesadzam. a moze sama jestem w stanie nad tym w koncu zapanowac?
ostatnio bylam z facetem na incepcji. film wgniata w siedzenie. bardzo dobry moim zdaniem.
ja jestem fanka metallici. nie jestem moze oryginalna 🙂 ale to moj ukochany zespol. gdybym urodzila sie facetem to chcialabym grac w takim zespole
zalezy na co oczekujesz od zycia. studiowanie dzienne na pewno ma swoj urok. lata dobrej zabawy. z drugiej strony sytuacja wymusza tez prace. nie kazdy ma szanse na nauke dzinnie. m.in. dlatego jestem w ap. rzecz jasna w trybie zaocznym. kiedys pewnie pojde na studia. pracuje. wiec na chwile obecna nie wyobrazam sobie dziennego studiowania, choc o takim marzylam
po czesci tak, ale jeszcze czekam na te najwazniejsze 🙂
dla mnie najlepsza bizuteria dla faceta to szpilki do krawata i spinki do mankietow. kiedys lubilam lancuszki na szyje ale dzis tego nie czuje. oczywoscie sygenty, grube bransolety to dno
uwielbiam 🙂 nie raz szlajam sie z jakas kumpela z pracy czy policelanej. rzadko z siostra. ona jakas nie czuje klimatu, ale moze dlatego ze ona mieszka w maly miescie. w kazdym razie nie lubie przeplacac i sporo swojej garderoby mam wlasnie s drugiej reki
ja lubie czerwone wytrawne, cabernet sauvignon, najchetniej chilijskie
ja z kolei kompletnie nie korzystam z radia w telefonie. oczywiscie ludziska do okola wykorzystuja telefon do roznych celow. kumpela z pracy wiecznie cos nagrywa korzystjac z funkcji dyktafony, laska z grupy w ap wiecznie oglada jakies filmy, pliki itd.
wprawdzie nie jestem jeszcze mama ale mi w dzisiejszych czasach brakuje zabaw ktore my mielismy jako dzieci.
starszy facet do mlodszego. kumpel z ap mi kiedys opowiadal o takich elementach sv. nie mniej jednak w praktyce wychodzi to roznie
trzeba sie cieszyc kazda chwila. zycie jest ulotne, jest krotkie. pewnie nie latwo byc optymista kiedy z natury jest sie pesymista, ale mozna z tym walczyc. free your mind!
- AutorWpisy

