rose_is_red
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
A dlaczego by miało opóźniać?
Rzuć obu, pobądź trochę sama i się ogarnij.
Bo na razie to w zasadzie lecisz na tego, który Cię akurat chce, tak to wygląda. Jak bezwolna zabawka.Szampon Noell. Substancja czynna jak w Nizoralu, a o połowę tańszy. Tak samo skuteczny. Do dostania w aptekach.
No ja paneli też bym nie kupiła przez net, ale moja mama ostatnio nabyła odkurzacz i jest zadowolona 🙂
Ja miałam badanie optometryczne, faktycznie jest bardziej szczegółowe pod względem doboru okularów, niż takie zwykłe u okulisty. Przy niektórych salonach Vision Express zatrudniają optometrę, tak poza tym to nie wiem gdzie takiego znaleźć, ale pewnie google by mogło pomóc 🙂
Trzecie są super.
Absolutnie kubek i to duży, półlitrowy, bo herbaty wypijam mnóstwo, więc nie chce mi się co 5 minut wstawać i robić nowej 😀
A doraźnie – okład z esencji herbacianej: płatki kosmetyczne zamoczyć w bardzo mocnej herbacie. Po 10 minutach z takim okładem człowiek jest jak nowy 🙂
Nie maluję, za krótkie mam żeby malować, a dłuższych nie hoduję bo mi się źle pisze.
Ja mam dla mamy kalendarz z sowami – sama zrobiłam na stronie producenta, wybrałam foty z netu i ogólny wygląd kalendarza – wydrukowali i przysłali w 2 dni, fajnie wyszło.
Dla siostry tradycyjnie coż z błyskotek z Zielonego Kota, bo ona nigdy nie ma dożć kolczyków (ja zresztą też 🙂 a tam jest duuuży wybór, więc zawsze się coż znajdzie w jej gust.
Tacie kupiłam zapas yerby na allegro, bo się opija jak smok 😀
Ja wolę Sylwestry spędzać w mieżcie, a nie np w górach – może i reflektowałabym na taki wyjazd gdyby nie problem korków na drogach i cen z sufitu w schroniskach 🙂
Z tych współczesnych to Koterski a potem długo nic… „Nic żmiesznego” znam prawie na pamięć, wbrew pozorom tak naprawdę to jest dramat, ale dialogi mnie rozkładają 🙂
Nie, poznaję ludzi w sieci, tak poznałam obecnego chłopaka, ale nie na portalach randkowych tylko na forach takich jak to 🙂
Mnie się też nie zdarzyło naciąć się na towarze w sieci. Ubrań nie kupuję, bo jak pomyżlę o tym pakowaniu i zasuwaniu na pocztę żeby odesłać w razie gdyby źle leżały… Ale książki tylko w sklepach netowych czy allegro, bo wychodzi znacznie taniej niż np w Empiku, tak samo biżuterię: gdybym spędziła przed jakimż stoiskiem z błyskotkami tyle czasu, ile potrafię tkwić na Zielonym Kocie, to by zapewne sprzedający wezwał policję 😉 Zakupy żywnożciowe też bym chętnie robiła w necie, bo nie znoszę tłoku w marketach, ale wychodzi drożej, niestety. Ogólnie kocham kupować w sieci, bo mogę to robić o dowolnej porze, herbatka, muzyczka – a nie tłok i żcisk.
Nie ma fizycznie takiej możliwożci, żebym zimą wypiła szeżć szklanek wody butelkowej.
Gorące napoje to co innego, ale zimna woda fuj!- AutorWpisy

