Święta bez codziennego odliczania? To jak Grzeszek bez chrupnięcia – niby się da, ale szkoda tracić przyjemność. Dlatego w tym roku marka Grześki przygotowała coś wyjątkowego: digitalowy Kalendarz Adwentowy, który łączy świąteczną tradycję z humorem, zabawą i podwójną porcją słodkich emocji. Każdy dzień grudnia to nie tylko pralina inspirowana kultowym waflem, ale także internetowa aktywność, która wprowadza w pełen luzu, nieco przekorny świąteczny nastrój.
Grudzień sprzyja drobnym (i większym) przyjemnościom, dlatego Grześki podchodzą do tematu z dystansem i uśmiechem. Digitalowy kalendarz to sposób na odliczanie do Wigilii w wersji zero nudy – pełen czekolady, humoru i codziennego pretekstu, by zrobić coś tylko dla siebie lub wspólnie z bliskimi. Idealny na poranki, które potrzebują energii i odrobiny świątecznej magii.
Za każdym z 24 okienek ukrywa się pralina Grześki oraz kod QR prowadzący do nowej aktywności online – od drobnych zagadek po rodzinne zadania, które wywołają uśmiech bez względu na wiek. Całość podana jest w charakterystycznym stylu marki: na froncie kalendarza czeka renifer w okularach i nausznikach, a z tyłu – pocztówka do wysłania komuś, kto zasługuje na słodkie pozdrowienia.
1 grudnia startuje też konkurs „Każdy ma swoje Grzeszki na Święta”, który potrwa do 7 grudnia. Aby wziąć udział, wystarczy odwiedzić profil @grzeski_wafle na Instagramie i odpowiedzieć na pytanie: Jakie Grzeszki dzieją się przy Twoim wigilijnym stole? Najciekawsze zgłoszenia zostaną nagrodzone przenośnymi projektorami oraz świątecznymi swetrami, a wybrane odpowiedzi trafią do specjalnej gry bingo – finałowego wyzwania w kalendarzu.
Nowości Grześków wspiera kampania w mediach społecznościowych i materiały POS dostępne w punktach sprzedaży.





















































