
Protokół królewski narzuca wiele obowiązków i wymaga dopasowania się do różnych sytuacji. Do tej pory to Meghan była w centrum uwagi, kiedy nie dostosowywała swojego ubioru, dawała autografy, czy opowiadała o związku. Brytyjskie media uważnie śledzą działania pary, a ich łamanie zasad komentuje cały świat.
W czwartek pojawili się na charytatywnym meczu polo. Po imprezie nie szczędzili sobie czułości, a nawet pocałowali się publicznie, co jest niezgodne z protokołem.

Czy to dobry krok w stronę złagodzenia zasad na królewskim dworze? A może książęca para chce zwrócić na siebie uwagę?






















































