Rozmowy o seksualności nastolatków i młodych dorosłych wciąż dla wielu rodziców należą do najtrudniejszych tematów. Tymczasem badania pokazują, że unikanie tego zagadnienia nie sprawia, że problem znika. Wręcz przeciwnie – brak wiedzy często prowadzi do podejmowania ryzykownych decyzji.
Według dostępnych danych nawet co trzecia młoda osoba przyznaje, że pierwszy kontakt seksualny z nowym partnerem odbył się bez zabezpieczenia. Co więcej, wielu nastolatków nadal uważa stosunek przerywany za skuteczną metodę zapobiegania ciąży, mimo że specjaliści od lat podkreślają jego niską skuteczność.
Takie sytuacje zdarzają się szczególnie często podczas wakacji, festiwali muzycznych, wyjazdów czy spontanicznych spotkań. Właśnie dlatego eksperci zamiast budowania atmosfery strachu zachęcają do rzetelnej edukacji i rozmowy. Jednym z tematów, o których warto wiedzieć więcej, jest antykoncepcja awaryjna, określana często jako plan „B”, gdy podstawowe zabezpieczenie zawiedzie.
1. Jeśli doszło do niezabezpieczonego stosunku, liczy się czas
Nie każda sytuacja daje się przewidzieć. Pęknięta prezerwatywa, pominięta tabletka antykoncepcyjna czy spontaniczny stosunek bez zabezpieczenia mogą zdarzyć się każdemu. W takich przypadkach warto wiedzieć, że istnieje możliwość zastosowania antykoncepcji awaryjnej.
Jej skuteczność zależy przede wszystkim od czasu. W zależności od rodzaju preparatu można ją przyjąć do 72 godzin lub nawet do 120 godzin po współżyciu. Eksperci podkreślają jednak, że im szybciej zostanie zastosowana, tym większa jest szansa na skuteczne działanie.
Preparat można przyjąć niezależnie od dnia cyklu menstruacyjnego, pory dnia czy spożytego wcześniej posiłku. Nie trzeba spełniać dodatkowych warunków – najważniejsze jest, aby nie odkładać decyzji na później.
Jak wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta, specjalistka ginekologii, położnictwa, endokrynologii i seksuologii oraz kierownik Katedry Zdrowia Kobiety Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach:
„Na rynku dostępne są dwa główne typy antykoncepcji awaryjnej: zawierające lewonorgestrel, które należy zastosować do 72 godzin po stosunku, oraz octan uliprystalu, który może być przyjęty do 120 godzin po współżyciu. Różnią się one mechanizmem działania i oknem czasowym, ale oba mają na celu opóźnienie owulacji, jeśli jeszcze nie doszło do jej wystąpienia.”
2. Jak obecnie można otrzymać antykoncepcję awaryjną?
Jeszcze niedawno uzyskanie tabletki „dzień po” wiązało się z koniecznością wcześniejszej wizyty u lekarza oraz uzyskania recepty. Obecnie procedura wygląda inaczej.
Od maja 2024 roku funkcjonuje pilotaż recepty farmaceutycznej, dzięki któremu farmaceuci w aptekach uczestniczących w programie mogą wystawić receptę po przeprowadzeniu krótkiego wywiadu z pacjentką. Wykaz placówek biorących udział w programie znajduje się na stronie Narodowego Funduszu Zdrowia.
Rozmowa z farmaceutą ma charakter wyłącznie medyczny i służy ocenie, czy zastosowanie preparatu będzie odpowiednie oraz bezpieczne. Podczas wywiadu mogą paść pytania dotyczące między innymi:
- czasu, jaki upłynął od stosunku,
- etapu cyklu menstruacyjnego,
- przyjmowanych leków,
- stosowanej na co dzień metody antykoncepcji.
Jak podkreśla dr hab. n. med. i n. o zdr. Piotr Merks, ekspert w dziedzinie opieki farmaceutycznej oraz przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Farmacji:
„Wywiad farmaceutyczny ma przede wszystkim pomóc dobrać odpowiedni preparat i upewnić się, że antykoncepcja awaryjna zostanie zastosowana skutecznie oraz bezpiecznie. Farmaceuta może zapytać m.in. o to, ile czasu minęło od stosunku, na jakim etapie cyklu znajduje się pacjentka, czy przyjmuje inne leki albo czy stosuje stałą metodę antykoncepcji. To krótka, standardowa rozmowa medyczna, która nie służy ocenianiu, ale wsparciu pacjentki w podjęciu szybkiej decyzji.”
Ekspert zwraca również uwagę, że zainteresowanie takim rozwiązaniem stale rośnie. Według danych Centrum e-Zdrowia tylko w pierwszym kwartale bieżącego roku farmaceuci wystawili ponad 13 tysięcy recept farmaceutycznych na antykoncepcję awaryjną, co pokazuje, że coraz więcej kobiet korzysta z tej możliwości.
3. Nie trzeba przechodzić przez to samodzielnie
Sytuacje, w których konieczne jest sięgnięcie po antykoncepcję awaryjną, często wiążą się z dużym stresem, poczuciem zagubienia i obawą przed oceną. W takich chwilach wiele młodych osób próbuje radzić sobie samodzielnie, choć wcale nie muszą.
Eksperci przypominają, że warto poprosić o wsparcie osobę, której się ufa. Może to być partner, przyjaciółka, starsze rodzeństwo czy rodzic. Sama obecność bliskiej osoby często pomaga zachować spokój i szybciej podjąć właściwe decyzje.
Należy jednak pamiętać, że podczas wizyty w aptece pacjentka powinna być obecna osobiście. To z nią farmaceuta przeprowadza wywiad medyczny i na tej podstawie wystawia receptę.



















































