Przedsezonowy poradnik remontowy

Sezon remontowy zbliża się wielkimi krokami. Już teraz warto zastanowić się, czy powinniśmy pomyśleć o odświeżeniu łazienki w te wakacje. Po czym poznać, że to już czas? Na jakiego rzędu koszty się przygotować i ile dni zarezerwować na przeprowadzenie prac?

Przedsezonowy poradnik remontowy

Lato zostało uznane za najlepszą porę roku na przeprowadzanie remontu przez 47% Polaków biorących udział w badaniu PAYBACK Opinion Poll. W 2016 roku modernizację domu planowało 41% respondentów. O gruntownym odnowieniu jednego z pomieszczeń myślało 32% z nich. Jakie znaki sugerują, że ten wybór powinien paść na łazienkę? Jaką kwotę średnio przeznaczamy na jej odświeżenie i ile trwa samodzielnie prowadzony remont? Jak wybrać wyposażenie, by instalowało się je łatwo i szybko oraz by służyło nam przez długie lata?

Kiedy łazienka woła o remont?

Sygnały mówiące nam, że nadszedł czas na remont łazienki, możemy podzielić na dwa rodzaje – te dotyczące funkcjonalności urządzeń oraz ogólnej estetyki pomieszczenia. Do pierwszej grupy należą usterki, jak: mechaniczne uszkodzenia elementów wyposażenia, nieszczelna spłuczka, przeciekająca bateria czy pęknięcia na kaflach i ceramice lub odkształcenia powierzchni mebli. Drobne na pozór awarie mogą skutkować marnowaniem wody i zwiększeniem rachunków za wodę lub sprzyjać namnażaniu się potencjalnie szkodliwych dla zdrowia mikroorganizmów. W części przypadków istnieją sposoby na punktowe poradzenie sobie z problemem (np. przez wymianę wadliwego elementu, lub uszczelnienie instalacji). Niewielkie usterki tego rodzaju, szczególnie jeśli jednocześnie występuje ich większa liczba, bywają jednak również pretekstem do gruntownego, całościowej modernizacji.

Przedsezonowy poradnik remontowy

Druga kategoria obejmuje uwarunkowania o bardziej nieuchwytnym charakterze. Po kilku latach użytkowania wyposażenie może się stracić kolor, wyjść z mody lub po prostu przestać nam odpowiadać. – Przyczyną remontu bywa zarówno zmiana naszych preferencji, jak i chęć wizualnego odświeżenia pomieszczenia. Ważną motywacją jest także ochota, by wdrożyć nowsze i bardziej funkcjonalne niż stosowane dotychczas rozwiązania – mówi Katarzyna Choniawko, ekspert Armatury Kraków. Również w przypadku subiektywnej potrzeby odświeżenia łazienki istnieją proste triki, dzięki którym niewielkim nakładem pracy można odmienić jej oblicze. Jeśli jednak możemy sobie na to pozwolić, chęć wprowadzenia nowości często skutkuje gruntowną modernizacją pomieszczenia.

Na co naprawdę decydujemy się, zaczynając modernizację łazienki?

Badacze wyodrębnili trzy etapy tego procesu. Pierwszym jest „Początkowe zagubienie”. Remont robimy raczej rzadko. W związku z tym, doświadczenia z poprzednich modernizacji nie są przekładalne na nową sytuację – zmiany na rynku postępują zbyt szybko. Kiedy już zdecydujemy się na określone produkty i przystąpimy do realizacji planu, mogą współwystępować ze sobą dwie kolejne fazy – „Dyskomfort użytkowy” i „Problemy realizacyjne”. Bałagan, dezorganizacja, przejściowy brak dostępu do łazienki, a także kłopoty z dostępnością materiałów, jakością i tempem pracy fachowców oraz przedłużający się czas trwania procesu i nieprzewidziane wydatki – wszystko to składa się emocjonalne trudy remontu. Co możemy zrobić, by uniknąć wszystkich tych nieprzyjemności?

Trafna ocena potrzebnych zasobów

Jak wynika z badań PAYBACK Opinion Poll, postrzegamy się jako „złote rączki”. 67% badanych deklaruje, że prace remontowe wykonuje samodzielnie lub z pomocą rodziny. Według GfK Polonia tylko 18% inwestorów zleca fachowcom wykonanie projektu łazienki. Tymczasem, zaangażowanie „kogoś z zewnątrz” na początkowym etapie procesu decyzyjnego, może wpłynąć na trafne oszacowanie nakładów koniecznych na realizację zamierzeń. – W zależności od wzornictwa i funkcjonalności konkretnego modelu, rozpiętość cenowa armatury łazienkowej jest duża. W zależności od tego, czy wybrany produkt kategoryzowany jest na niskiej, średniej, wysokiej półce cenowej czy jako towar premium, koszt zakupu stojącej baterii umywalkowej waha się od 100 do niemal 2 000 zł – mówi Katarzyna Choniawko. – Z jednej strony szeroki asortyment daje osobom odświeżającym łazienkę ogromną swobodę dopasowania produktu do indywidualnych potrzeb i preferencji. Z drugiej, może utrudniać wybór. Dlatego też, przed remontem warto określić, w jaki segment celujemy oraz jakie elementy wyposażenia szczególnie się nam podobają – tłumaczy ekspert Armatury Kraków. Aby ułatwić proces decyzyjny, znani producenci w ramach cyklicznych akcji oferują klientom zestawy ceramiki z dopasowanymi stylistycznie kolekcjami baterii. By ułatwić utrzymanie estetycznej spójności, proponują także dobranie do umywalki, wanny czy kabiny produktów pochodzących z tych samych serii. Renomowani dostawcy wyposażenia prowadzą szkolenia dla swoich dystrybutorów. Dzięki nim obsługa w sklepach wnętrzarskich powinna być w stanie udzielić nam informacji na temat ceramiki, armatury oraz niezbędnych do ich instalacji akcesoriów.

Przedsezonowy poradnik remontowy

Ile to wszystko potrwa?

2-3 tygodnie, miesiąc, jeszcze dłużej – na internetowych forach padają bardzo różne odpowiedzi na pytanie o długość remontu. Ich wspólnym mianownikiem jest często stwierdzenie – „za długo”. Wiele zależy jednak od skali zmian, metrażu łazienki, a także sprawności ekipy oraz warunków, na jakich pracują. By skrócić czas modernizacji, warto dobrze się do niej przygotować. Na długo przed jej rozpoczęciem można zgromadzić listę potrzebnych elementów, sprawdzić instrukcje montażu i wszystko dokładnie przeliczyć. By uniknąć przykrych niespodzianek, dobrze zawczasu zapoznać się z opiniami ekspertów oraz znajomych, którzy niedawno remontowali swoją łazienkę. Pod warunkiem dobrego rozpoznania tematu i trafnego oszacowania własnych możliwości oraz przygotowania się na przejściowe niedogodności, modernizacja może przebiec sprawnie i bezboleśnie. Chcąc zdążyć z przeprowadzeniem jej w te wakacje, warto zacząć gromadzić dane już dziś.

Wpis znaleziono dzięki:

- Remont

- Łazienka

- Porady