
Nic dziwnego, skoro skutecznie redukuje napięcie mięśni twarzy, poprawia krążenie krwi i limfy, redukuje obrzęki i stres, a nawet zmniejsza widoczność zmarszczek. A to nie wszystkie korzyści! W tym artykule podpowiemy, jak wygląda taki masaż i dla kogo jest wskazany.
Co to jest masaż powięziowy i na czym się skupia?
Powięź to błona, która składa się z tkanki łącznej. Przypomina siatkę, otaczającą i napinającą mięśnie. Gdy pojawiają się napięcia, powstają także skurcze, a te z kolei będą skutkować między innymi bólem, dysfunkcjami stawów skroniowo-żuchwowych, albo po prostu widocznymi zmarszczkami na skórze twarzy.
O powięziach zrobiło się głośniej dzięki badaniom i pracy terapeuty manualnego i masażysty Thomasa Mayersa, który opracował tak zwaną koncepcję taśm anatomicznych. W nowy sposób spojrzał na połączenie kości, mięśni i powięzi, które wzajemnie na siebie oddziałują. I właśnie tym jest masaż powięzi – skupia się ma połączeniach, a więc na tkance łącznej.
Na czym polega masaż powięziowy twarzy?
To wyjątkowo relaksujący i całkowicie nieinwazyjny zabieg, który polega na delikatnych, precyzyjnych ruchach masażysty, wykonywanych w obszarze twarzy. Celem masażu jest stymulacja i uelastycznienie powięzi, dzięki czemu skóra staje się bardziej jędrna, a twarz rozluźniona.
Masaż wykonuje się palcami, ale można posłużyć się również na przykład kamieniem gua sha. Zabieg porównuje się do liftingu, bo poprzez usunięcie napięć mięśni twarzowych i szczękowych zmarszczki mimiczne stają się mniej widoczne.
Wyjątkowy masaż dla skóry twarzy – dlaczego warto spróbować?
Masaż powięziowy twarzy jest tak odprężający i przyjemny, że przyda się każdej osobie. Głównie dlatego, że stres towarzyszy nam na co dzień, a mało kto zdaje sobie sprawę, jak mocno spinamy z tego powodu mięśnie twarzy i całego ciała. Gdy dzieje się tak przez dłuższy czas, skutkiem mogą być na przykład bolesne skurcze.
Masowanie powięzi ma korzystny wpływ na krążenie krwi i limfy, dzięki czemu skóra wygląda na świeżą i wypoczętą. Znika wrażenie opuchnięcia, z którym niektóre osoby borykają się nie tylko rankiem. Masaż powięziowy będzie także przyspieszał złuszczanie naskórka i regenerację.
Warto jednak wiedzieć, że zabieg ma na celu nie tylko relaksację twarzy i widoczną poprawę wyglądu skóry – jest nieocenionym wsparciem w przypadku leczenia stomatologicznego i nie tylko.
Wskazanie do masażu powięziowego
Do najważniejszych zaliczymy:
- Ból mięśni żwaczowych, które uczestniczą w procesie żucia
- Dyskomfort i ból pojawiający się podczas poruszania żuchwą
- Leczenie ortodontyczne, które często powoduje uczucie napięcia, dyskomfortu, a nawet bólu w okolicach żuchwy
- Rehabilitację po urazach szczęki lub żuchwy
- Dysfunkcje stawów skroniowo-żuchwowych
- Zmniejszanie widoczności oraz rozluźnianie blizn po operacjach
- Bruksizm, a więc zgrzytanie i mocne zaciskanie zębów
- Przewlekły stres, uczucie zmęczenia i napięcia
Jakich efektów można się spodziewać?
Przede wszystkim, rozluźnienia napięcia mięśni twarzy, ujędrnienia skóry, zmniejszenia widoczności zmarszczek, obrzęków i worków pod oczami oraz ogólnego rozładowania stresu. Ponieważ masaż usprawnia krążenie krwi i limfy, komórki zostają lepiej dotlenione i są w stanie przyjąć więcej substancji odżywczych.
Działanie zabiegu jest jednak bardzo szerokie, bo obejmuje również redukcję dyskomfortu oraz bóli w okolicach twarzy, poprawę ruchomości stawu skroniowo-żuchwowego, a także ulgę po zabiegach stomatologicznych oraz chirurgicznych.
Kto wykonuje masaż powięziowy i jak się do niego przygotować?
Masażem zajmuje się specjalista – najczęściej fizjoterapeuta. Przed zabiegiem pacjent będzie musiał odpowiedzieć na pytania do wywiadu medycznego, a specjalista może również zlecić wykonanie badań. Dzięki temu ma szansę zyskać pełny obraz zdrowia danej osoby.
Przed przystąpieniem do masażu, specjalista wykonuje również badanie dotykowe, które ma na celu sprawdzenie, z jakimi objawami boryka się pacjent – a więc jak mocno napięte są mięśnie, jaka jest ruchomość żuchwy itp. To pozwoli dobrać odpowiednią technikę, która będzie miała na celu na przykład przynieść ulgę w bólu, albo jak najlepiej rozluźnić dany obszar.
Dla pacjenta sam masaż jest przyjemnością, czasem odprężenia i relaksu. To wrażenie utrzymuje się także po zabiegu.
artykuł partnera