„Kapitan Żbik i żółty saturator” w Teatrze Syrena

"Kapitan Żbik i żółty saturator" to spektakl, który powstał na zamówienie Teatru Syrena. Jest oparty o jeden z najpopularniejszych polskich komiksów o kapitanie Żbiku (wersja oryginalna komiksu ukazywała się w latach 1968-1982).

Licencja na wykorzystanie w spektaklu postaci kapitana Żbika została pozyskana od Władysława Krupki, zmarłego niedawno twórcy kultowego bohatera. Koncepcję i scenariusz całości stworzył, inspirując się w epizodach historiami prawdziwych postaci, Wojciech Kościelniak, jeden z najwybitniejszych polskich reżyserów teatralnych i twórców musicalowych. Dynamiczną muzykę nawiązującą do modnych trendów lat 70-tych skomponował pianista jazzowy, kompozytor i aranżer Mariusz Obijalski.

Warszawski PRL

Spektakl w atrakcyjny sposób ukazuje Warszawę lat 70-tych. Nie tylko od strony architektury, topografii i sztafażu (Rotunda, Plac Unii Lubelskiej, dom towarowy WRS czy Pałac Kultury i Nauki itp.), ale przede wszystkim od strony realiów PRL-u. Pojawią się, zapomniane już przez młodsze pokolenie przedmioty, wydarzenia i mechanizmy, jak samochód Warszawa, magnetofon Grundig, saturatory (niegdyś wszechobecne na ulicach miast), klasodrużyny, zbiórki makulatury w czynie społecznym czy odgórnie ustalane ceny usług etc. Taki zabieg pozwoli przybliżyć codzienność tamtych czasów młodszym odbiorcom.

Dodatkowo przed oczami widza przewinie się cała plejada archetypicznych warszawskich postaci: od wygadanego warszawskiego taksówkarza, po rezolutną Marzenkę. Autor nie tylko wykorzystuje w scenariuszu narrację typową dla epoki lat 70., ale umiejętnie wplata do akcji nawiązania do światowej literatury i mitologii (np. mit o Dejanirze) sprawiając, że całość uzyskuje ponadczasowy charakter.

Wizualnie spektakl zachowuje „kreskę” charakterystyczną dla komiksów z Kapitanem Żbikiem – tak jak malował to Grzegorz Rosiński w pierwszych zeszytach tej serii. Scenografia zachowa elementy typowe dla tego gatunku –  postacie są umieszczane w okienkach i niekiedy posługują się dialogowymi dymkami, zupełnie jak w komiksie. Oprócz tego nie trudno wyłapać inspiracją filmem „Grand Budapest Hotel” Wesa Andersona,  która uwydatnia się w kompozycji obrazów, grze aktorskiej, kolorystyce, kostiumach, reżyserii, scenografii i choreografii. Twórcy musicalu stworzyli sztukę, która zamiast stagmatyzować ludzi minionych czasów i ubierać ich w kostium pastiszu i satyry, ukazuje tęsknotę dawnych pokoleń za życiem pełnym wolności i barw, którego odbiciem jest główny bohater, nazywany polskim Jamesem Bondem – tytułowy kapitan Żbik.

Próba medialna spektaklu odbyła się 25 lu tego o godzinie w Teatrze Syrena, a prapremiera 29 lutego 2020 r.

Wpis znaleziono dzięki:

- Kapitan Żbik i żółty saturator

- musicale w Teatrze Syrena

- Wojciech Kościelniak