Nothing Phone (4a) Pro – design, który świeci naprawdę ZDJĘCIA

Przezroczysta obudowa, świetlny system Glyph Matrix i aparat z peryskopowym zoomem. Redakcja Obcasy.pl testowała Nothing Phone (4a) Pro – smartfon, który chce zmienić zasady gry w średniej półce.

Pierwszy dzień w redakcji

Nowy sprzęt w redakcji zawsze wzbudza ciekawość. Szczególnie wtedy, gdy nie wygląda jak typowy smartfon.

Gdy do naszej redakcji trafił Nothing Phone (4a) Pro, od razu zaczęłyśmy przyglądać mu się z każdej strony. Przezroczyste plecki odsłaniają fragmenty konstrukcji, a charakterystyczne światła Glyph sprawiają, że telefon wygląda trochę jak technologiczny gadżet z filmu science fiction.

To jeden z tych momentów, kiedy zanim jeszcze włączysz urządzenie, już wiesz, że będzie to test czegoś innego niż wszystkie.

Po kilku minutach telefon krążył już po redakcji – każda z nas chciała sprawdzić, jak wygląda w dłoni, jak działa system świateł i czy rzeczywiście jest tak wygodny w codziennym użytkowaniu, jak zapowiada producent.

Design: telefon, którego nie da się pomylić z innym

Nothing od początku swojej działalności buduje swoją markę wokół designu. I trzeba przyznać, że robi to bardzo konsekwentnie.

Phone (4a) Pro zachowuje charakterystyczną dla marki przezroczystą obudowę, dzięki której widać elementy konstrukcyjne telefonu. To detal, który sprawia, że smartfon wygląda wyjątkowo nowocześnie.

Nowa generacja wprowadza jednak kilka zmian. Telefon został wykonany w konstrukcji metalowej obudowy typu unibody, która płynnie łączy się ze szkłem.

Urządzenie ma zaledwie 7,95 mm grubości, dzięki czemu jest najcieńszym smartfonem w historii Nothing.

Podczas testów szczególnie podobała nam się wersja kolorystyczna metalicznego różu, która dodaje urządzeniu trochę lifestylowej energii i wyróżnia go na tle klasycznych czarnych smartfonów.

Smartfon spełnia także normę IP65, więc nie trzeba obawiać się deszczu czy przypadkowego zachlapania.

Glyph Matrix – światła, które mają sens

Najbardziej charakterystycznym elementem telefonów Nothing pozostaje system świetlnych powiadomień Glyph.

W modelu Phone (4a) Pro pojawiła się jego nowa wersja – Glyph Matrix, złożona ze 137 miniaturowych diod LED.

Brzmi technicznie, ale w praktyce okazuje się bardzo wygodne.

Światła mogą pokazywać:

  • powiadomienia z aplikacji

  • poziom baterii

  • odliczanie minutnika

  • informacje o połączeniach

  • animacje przypisane do konkretnych kontaktów

Po kilku dniach korzystania zaczęłyśmy zauważać ciekawą rzecz – rzadziej sięgałyśmy po telefon, bo wiele informacji można odczytać od razu z jego plecków.

A przy okazji wygląda to naprawdę efektownie.

Wyświetlacz: jeden z najjaśniejszych w tej klasie

Nothing Phone (4a) Pro wyposażono w 6,83-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 1.5K i zagęszczeniu pikseli 450 PPI.

Już podczas pierwszego włączenia widać, że ekran robi bardzo dobre wrażenie.

Telefon oferuje odświeżanie 144 Hz, dzięki czemu przewijanie aplikacji, oglądanie filmów czy przeglądanie mediów społecznościowych jest wyjątkowo płynne.

Imponująca jest także jasność wyświetlacza – w trybie HDR osiąga ona nawet 5000 nitów, co oznacza świetną czytelność nawet w mocnym słońcu.

Panel reaguje bardzo szybko na dotyk dzięki próbkowaniu na poziomie 2500 Hz.

Całość chroni szkło Corning Gorilla Glass 7i, które zwiększa odporność na zarysowania.

Wydajność: Snapdragon 7 Gen 4

Sercem telefonu jest procesor Snapdragon 7 Gen 4, który zapewnia bardzo dobrą wydajność w tej klasie urządzeń.

Według producenta układ oferuje:

  • o 27% szybszą pracę CPU

  • o 30% większą wydajność grafiki

  • 65% lepsze możliwości AI

W praktyce oznacza to bardzo płynne działanie systemu i aplikacji.

Podczas redakcyjnego testu telefon bez problemu radził sobie z wielozadaniowością, edycją zdjęć czy mobilnymi grami.

Dużą rolę odgrywa także szybka pamięć LPDDR5X RAM oraz pamięć wbudowana UFS 3.1, które przyspieszają działanie systemu.

Aparaty: peryskopowy zoom robi różnicę

Nothing Phone (4a) Pro został wyposażony w bardzo ciekawy zestaw aparatów.

Najważniejszym elementem jest 50-megapikselowy teleobiektyw peryskopowy z optyczną stabilizacją obrazu.

Oferuje on 3,5-krotny zoom optyczny, a cyfrowe przybliżenie może sięgać nawet 140x.

W zestawie znajdziemy także:

• główny aparat 50 MP z matrycą Sony LYT700c
• aparat ultraszerokokątny Sony
• przednią kamerę 32 MP do selfie

Za przetwarzanie zdjęć odpowiada system TrueLens Engine 4, który wykorzystuje sztuczną inteligencję do fotografii obliczeniowej.

Zdjęcia mają naturalne kolory, dobrą dynamikę i sporo szczegółów.

Telefon obsługuje także nagrywanie wideo 4K w formacie Ultra XDR, co poprawia kontrast i odwzorowanie kolorów.

Nothing OS – Android w minimalistycznym wydaniu

Smartfon działa na Nothing OS 4.1, który bazuje na Androidzie 16.

System wyróżnia się bardzo minimalistycznym stylem i dużą możliwością personalizacji.

Można tworzyć własne widżety, dostosowywać ekran blokady, zmieniać animacje powiadomień Glyph czy korzystać z pływających okien aplikacji.

Nowością są również funkcje AI, takie jak Essential Search, która pozwala jednym słowem przeszukać wiele aplikacji jednocześnie.

Producent deklaruje także 3 lata aktualizacji Androida oraz 6 lat aktualizacji bezpieczeństwa.

Bateria i ładowanie

Nothing Phone (4a) Pro wyposażono w baterię 5080 mAh.

Według producenta pozwala ona nawet na 17 godzin pracy w cyklu mieszanym.

Podczas naszych testów telefon bez problemu wytrzymywał cały dzień intensywnego użytkowania.

Smartfon obsługuje także szybkie ładowanie 50 W, które pozwala uzupełnić energię do około 60% w ciągu 30 minut.

Podsumowanie redakcji

Nothing Phone (4a) Pro to jeden z najbardziej charakterystycznych smartfonów w swojej klasie. Łączy efektowny design, bardzo dobry ekran, mocny procesor i ciekawy system świetlnych powiadomień. Największą zaletą telefonu pozostaje jednak coś innego – ma własny styl. W świecie, w którym wiele smartfonów wygląda niemal identycznie, Nothing zdecydowanie się wyróżnia.