
Wydawało się że była modelka znalazła w końcu szczęście u boku swojego partnera Paula Montany. Jednak kilka miesięcy temu, w internecie znalazły się zdjęcia, na których partner Ilony Felicjańskiej obściskuję się z inną kobietą. Była modelka wybaczyła mężczyźnie zdradę. Niestety termin ślubu został przesunięty i nie doszło do legalizacji związku.
W niedzielny wieczór na oficjalnym koncie Ilony pojawiły się jednoznaczne wpisy, w których przyznała że została pobita we własnym domu.
„Zostałam pobita we własnym domu. Policjanci nie pokazali mi legitymacji, bo on zadzwonił” – czytamy.
Ilona Felicjańska nie napisała kto jest oprawcą.
„Jestem zamknięta w mieszkaniu, dostałam telefon.”- czytamy w kolejnym komentarzu.
Wpisy szybko zniknęły z Facebooka. Jednak wcześniejsze posty które dodała mówią same za siebie.

