Planowanie zagranicznych wakacji w dobie pandemii

Koronawirus wpłynął na wiele aspektów naszego życia, w tym na podróżowanie. Jak w tych trudnych czasach zaplanować zagraniczny wyjazd? Czy w dobie pandemii jesteśmy skazani na wakacje w kraju?

Planowanie zagranicznych wakacji w dobie pandemii

Rok 2020 pokazał, że wszystko, co do tej pory znaliśmy, może stanąć na głowie. Tak było również z podróżowaniem. Granice niektórych krajów zostały zamknięte, wiele państw wprowadziło surowe restrykcje związane z wjazdem na ich terytorium. By zaplanować wakacje, trzeba było się nieźle nagłowić. Dotychczas prosty proces rezerwacji noclegu stał się nie lada wyzwaniem dla tych, którzy chcieli uniknąć kwarantanny po przyjeździe do wybranego miejsca. Mnóstwo osób rezygnowało z upragnionych podróży w obawie przed pandemicznymi komplikacjami. Wielu myślało, że następne wakacje będą inne, bardziej normalne, takie jak kiedyś. Okazało się jednak, że w 2021 mierzymy się z tymi samymi problemami co rok wcześniej. Właśnie dlatego podpowiadamy, jak w tym trudnym czasie zaplanować wakacje za granicą.

Podróże w dobie pandemii – bezpieczne kierunki

Liczne obostrzenia związane z przekraczaniem granic znacznie zawężają wybór lokalizacji na wakacyjną przygodę. By udać się do wielu z nich, potrzebujemy testu na obecność wirusa SARS-CoV-2 wykonanego zwykle na 72 godziny przed planowaną podróżą. Inne państwa wpuszczają na swoje terytorium obywateli tylko niektórych krajów. Na dodatek te regulacje wciąż ulegają zmianom. Może się okazać, że jednego dnia granice danego państwa będą dla nas otwarte, a drugiego już nie. Co więc należy zrobić, zanim zdecydujemy się na dany kierunek wakacyjny?

1. Przed wyborem kraju, do którego chcemy się udać, sprawdźmy, jakie obecnie panują w nim regulacje dotyczące cudzoziemców wjeżdżających na teren tego państwa. 

Najprostszym sposobem na zapoznanie się z aktualnymi obostrzeniami dla turystów jest odwiedzenie strony internetowej gov.pl. Znajdziemy tam informacje dotyczące każdego kierunku podróży, który będzie nas interesował. Ministerstwo Spraw Zagranicznych na bieżąco aktualizuje dane, dzięki czemu szybko dowiemy się także o ewentualnych zmianach w regulacjach.

2. Nim zdecydujemy się na dany kierunek, prześledźmy, jakie statystyki zakażeń koronawirusem notuje się tam w ostatnim czasie. 

Nie warto decydować się na wakacje w kraju, w którym od pewnego czasu dostrzegalny jest duży wzrost zarażeń COVID-19. Dlaczego? Takie dane zwiastują rychłe wprowadzenie nowych obostrzeń, w tym często również dla turystów. Za idealny przykład podobnego zjawiska może posłużyć nam Polska. Gdy na początku roku 2021 odnotowano wzrost zakażeń koronawirusem, rząd bardzo szybko zdecydował się na zamknięcie hoteli. Ten ruch można było jednak przewidzieć – od pewnego czasu eksperci zwiastowali pojawienie się trzeciej fali pandemii w kraju nad Wisłą, a statystyki również nie napawały optymizmem. Oto więc wniosek: nie warto więc planować podróży do państwa, w którym liczba zarażeń COVID-19 się zwiększa.

3. W miarę możliwości szukajmy kierunków, w których obowiązuje karta EKUZ.

Dzięki niej mamy prawo do leczenia podczas wyjazdów turystycznych oraz zawodowych w większości krajów europejskich. Państwa, które honorują kartę EKUZ, to:

  • kraje Unii Europejskiej
  • Islandia
  • Liechtenstein
  • Norwegia
  • Szwajcaria

Wyrobienie karty EKUZ nic nie kosztuje. Jeżeli obejmuje nas ubezpieczenie zdrowotne w Polsce, to możemy wyrobić ją za darmo.
W obecnych czasach jest ona szczególnie ważna, ponieważ w dobie pandemii zwiększa się ryzyko konieczności leczenia za granicą. Jeśli więc nie chcemy ponosić w tego tytułu olbrzymich kosztów, lepiej wybierzmy bezpieczny, europejski kierunek.

Najpopularniejsze kierunki wakacyjne – obecne regulacje

Choć w zakresie obostrzeń dla turystów następują ciągłe zmiany, warto przyjrzeć się temu, jak na ten moment wygląda kwestia możliwości przekraczania granic krajów, do których Polacy udawali się na wypoczynek najczęściej. Oto przegląd zasad i regulacji obowiązujących (obywateli Polski) w najpopularniejszych kierunkach wakacyjnych, sporządzony w oparciu o aktualne dane publikowane przez MSZ:

  • Bułgaria – konieczność przedstawienia negatywnych wyników testów PCR na obecność koronawirusa wykonanych w ciągu ostatnich 72 godzin przed przybyciem do kraju;
  • Chorwacja – konieczność przedstawienia negatywnych wyników testów PCR na obecność koronawirusa wykonanych w ciągu ostatnich 48 godzin przed przybyciem do kraju;
  • Dominikananie jest konieczne posiadanie testów na obecność koronawirusa przy wjeździe do kraju. Ponadto państwo wprowadziło bezpłatne ubezpieczenie dla turystów w razie hospitalizacji wynikającej z zarażenia się wirusem SARS-CoV-2 (co wiąże się praktycznie z tym samym, co posiadanie karty EKUZ, a więc Dominikana jest pod tym względem bardzo atrakcyjnym kierunkiem);
  • Egipt – konieczność przedstawienia negatywnych wyników testów PCR na obecność koronawirusa wykonanych w ciągu ostatnich 72 godzin przed przybyciem do kraju. Można też zdecydować się na odpłatne wykonanie testu PCR na egipskim lotnisku (dotyczy tylko turystów przybywających do Hurghady, Marsa Alam, Szarm El-Szejk lub Taby), ale należy liczyć się z izolacją do momentu uzyskania wyniku i kwarantanną w przypadku pozytywnego wyniku;
  • Grecja – osoby przybywające do tego kraju są zobligowane do poddania się 7-dniowej kwarantannie;
  • Hiszpania – konieczność przedstawienia negatywnych wyników testów PCR na obecność koronawirusa (Polska jest na hiszpańskiej liście regionów ryzyka) oraz poddania się kontroli zdrowotnej po przybyciu do kraju;
  • Portugalia (kontynentalna) – konieczność przedstawienia negatywnych wyników testów molekularnych RT-PCR wykonanych w ciągu 72 godzin przed wejściem na pokład samolotu, a po przylocie konieczność poddania się 14-dniowej kwarantannie;
  • Portugalia (Madera i Azory) – konieczność przedstawienia negatywnych wyników testów PT-PCR na obecność koronawirusa wykonanych w ciągu ostatnich 72 godzin przed przybyciem do kraju. Na Maderze można się także zdecydować na wykonanie testu na lotnisku, po przybyciu na miejsce docelowe. Test zostanie w całości opłacony przez Rząd Madery;
  • Tanzania (Zanzibar)brak konkretnych regulacji dotyczących podróży w tym kierunku;
  • Tunezja – konieczność przedstawienia negatywnych wyników testów RT-PCR na obecność koronawirusa wykonanych w ciągu ostatnich 72 godzin przed przybyciem do kraju. Po przyjeździe do państwa mamy obowiązek odbycia kwarantanny, jednak po 48 godzinach od przybycia na miejsce możemy wykonać powtórny test. Jego negatywny wynik zwalnia z izolacji;
  • Turcja – konieczność przedstawienia negatywnych wyników testów PCR na obecność koronawirusa wykonanych w ciągu ostatnich 72 godzin przed przybyciem do kraju;
  • Zjednoczone Emiraty Arabskie – konieczność przedstawienia negatywnych wyników testów PCR na obecność koronawirusa wykonanych w ciągu ostatnich 72 godzin przed przybyciem do kraju. Dodatkowo w przypadku emiratu Abu Zabi obowiązuje 10-dniowa kwarantanna dla obywateli państw, które nie znajdują się na zielonej liście – czyli dla Polaków również.

Podróże w dobie pandemii – kiedy wyjechać?

Kiedyś termin wyjazdu warunkowały takie czynniki jak możliwości urlopowe czy przewidywana pogoda w miejscu docelowym w danym miesiącu. Teraz do tego wszystkiego dochodzi jeszcze COVID-19. Co prawda zarazić możemy się całym rokiem, ale już teraz jesteśmy w stanie przewidzieć, które miesiące wydają się być bezpieczniejsze od innych. Oczywiście jest to jedynie czysta spekulacja, być może warto jednak uwzględnić ją podczas planowania wymarzonej podróży.

1. Kwiecień 

A gdyby tak zdecydować się na spontaniczny urlop właśnie teraz? Ma to swoje plusy. Wybierając się na wakacje last minute, maksymalnie zmniejszamy prawdopodobieństwo odwołania podróży – w końcu jeśli zdecydujemy się na kraj, którego granice w tym momencie pozostają otwarte, to możemy przypuszczać, że za dwa dni również będą. Naturalnie wszystko może się zdarzyć, jednak w dobie pandemii każdy wyjazd niesie za sobą pewne ryzyko, a w przypadku wycieczki rezerwowaną na ostatnią chwilę jest ono naprawdę małe.

2. Maj lub czerwiec

To także całkiem niedaleki termin, ale jednocześnie na tyle odległy, że w przypadku tych miesięcy może się zmienić znacznie więcej. Ponadto tempo szczepień w Polsce nie zwiastuje dużej poprawy sytuacji pandemicznej w kraju nad Wisłą na przełomie tych miesięcy. Lepiej unikać maja lub czerwca, gdy snujemy wakacyjne plany.

3. Lipiec lub sierpień

Sam środek lata i zarazem najpopularniejszy termin na podróżowanie. Wysokie ceny gwarantowane, szczególnie w tym roku, ponieważ branża turystyczna na pewno będzie chciała sobie odbić niełatwy poprzedni sezon. Jednocześnie możemy mieć pewność, że w tym okresie najwięcej krajów otworzy się na turystów – restrykcje zostaną złagodzone, a przekraczanie granic w dużej mierze stanie się prostsze. To dobry moment także dlatego, że zachorowalność na wirusy w sezonie letnim zwykle mocno się zmniejsza. Jeśli możemy sobie pozwolić na niemałe koszty, nie wahajmy się i planujmy wakacje właśnie w lipcu lub sierpniu.

4. Wrzesień lub październik

Być może wtedy większość z nas będzie już zaszczepiona, a co za tym idzie pandemiczna sytuacja zacznie się poprawiać. Dzięki temu Polska zacznie figurować na tzw. zielonych listach w krajach zagranicznych, a więc przekraczanie granic stanie się prostsze. Poza tym w związku ze schyłkiem sezonu wakacyjnego ceny powoli będą spadać. Można więc przewidywać, że zarówno wrzesień, jak i październik okażą się korzystnym terminem podróżniczym.

Jak przygotować się do wyjazdu w dobie pandemii?

Teraz bardziej niż kiedykolwiek powinniśmy zwracać uwagę na przygotowanie do wakacyjnych podróży. Zorientujmy się, jakie ubezpieczenia możemy wykupić – to bardzo ważne w kontekście zagrożenia pandemią. Gdy będziemy mieć już wybrany kierunek, zapoznajmy się z obostrzeniami, jakie panują w danym kraju. Nie chodzi jedynie o samą podróż, czyli zasady przekraczania granicy, ale także o restrykcje związane z noszeniem maseczki, otwarciem sklepów i innymi ważnymi aspektami, na które mógł wpłynąć wirus SARS-CoV-2.
Zagraniczne podróże w dobie pandemii z pewnością wymagają od nas podjęcia pewnego ryzyka, dlatego warto jak najbardziej zniwelować prawdopodobieństwo wystąpienia komplikacji. Trudności w planowaniu takiego wyjazdu nie muszą jednak oznaczać konieczności porzucenia myśli o wymarzonych wakacjach. Należy natomiast pamiętać o zachowywaniu wszelkich środków ostrożności, by nie sprowadzać zagrożenia na siebie i innych turystów.

Eliza Pomianowska