Rak pęcherza moczowego. Co czwarty badany nie zna żadnego objawu

Krew w moczu nie zawsze boli i może pojawić się tylko raz. Tymczasem co czwarty uczestnik badania nie potrafi wskazać żadnego objawu raka pęcherza moczowego.

rak pęcherza moczowegoO raku pęcherza moczowego słyszało 62 proc. Polaków w wieku co najmniej 35 lat, ale tylko 9 proc. ocenia swoją wiedzę jako dość dużą lub większą. Wyniki badania ARC Rynek i Opinia, przedstawione w materiałach kampanii „Krwiomocz? Działaj!”, pokazują, że sama znajomość nazwy choroby nie oznacza rozpoznawania jej objawów ani czynników ryzyka.

Badanie przeprowadzono we wrześniu 2026 roku na próbie 1510 osób w wieku 35 lat i starszych. Co czwarty respondent nie potrafił wskazać żadnego objawu nowotworu, a związek choroby z paleniem tytoniu dostrzegało zaledwie 41 proc. ankietowanych. To ważna luka w wiedzy, ponieważ palenie jest jednym z najważniejszych czynników ryzyka raka pęcherza moczowego.

Krew w moczu — sygnał, którego nie należy ignorować

Krwiomocz jest najbardziej rozpoznawalnym objawem raka pęcherza. W badaniu wskazało go 63 proc. uczestników. Znacznie rzadziej wymieniano ból w dole brzucha lub miednicy, pieczenie przy oddawaniu moczu oraz częstsze wizyty w toalecie.

Widoczna krew w moczu wymaga pilnej konsultacji lekarskiej, nawet jeśli pojawiła się po raz pierwszy, jest jej niewiele i nie towarzyszy jej ból. Nie musi oznaczać nowotworu — może mieć także inne przyczyny. Konieczne jest jednak ich wyjaśnienie, zamiast czekania, czy objaw się powtórzy.

– Krwiomocz w raku pęcherza zwykle nie boli i potrafi zniknąć na kilka tygodni. Pacjent uznaje wtedy, że problem minął, a choroba rozwija się dalej. Jeden epizod krwi w moczu u osoby dorosłej, zwłaszcza palącej, wymaga diagnostyki urologicznej, nawet jeśli się nie powtórzył – mówi prof. Paweł Rajwa, urolog ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Ustąpienie dolegliwości nie jest więc potwierdzeniem, że przyczyna zniknęła. To szczególnie istotne w przypadku objawu, który może nie utrudniać codziennego funkcjonowania i przez to łatwo go zbagatelizować.

Objawy raka pęcherza mogą przypominać infekcję

Częste oddawanie moczu, pieczenie czy ból w obrębie miednicy mogą towarzyszyć różnym chorobom układu moczowego. Sam ich charakter nie pozwala rozpoznać nowotworu. Wymagają oceny lekarskiej, zwłaszcza gdy utrzymują się lub nawracają. Podobieństwo do infekcji nie powinno zastępować ustalenia przyczyny dolegliwości.

Deklaracje uczestników badania wskazują, że znaczenie krwiomoczu jest powszechnie dostrzegane: 96 proc. uważa go za powód do pilnej konsultacji, a 91 proc. zapewnia, że zgłosiłoby się do lekarza w ciągu tygodnia. Blisko połowa zrobiłaby to tego samego lub następnego dnia. Są to jednak odpowiedzi dotyczące hipotetycznej sytuacji, a nie pomiar rzeczywistego zachowania pacjentów.

Kampania zwraca uwagę na ryzyko opóźnień, gdy dolegliwości są długo przypisywane zakażeniom. Dlatego podczas wizyty warto powiedzieć lekarzowi również o wcześniejszym epizodzie krwiomoczu, nawet jeśli mocz ponownie wygląda prawidłowo.

Mężczyźni rzadziej rozpoznają objaw alarmowy

Według danych przytoczonych w materiale kampanii w 2023 roku raka pęcherza moczowego rozpoznano w Polsce u 7239 osób: 5398 mężczyzn i 1841 kobiet. W tym samym roku odnotowano 3989 zgonów z powodu tej choroby.

Mężczyźni stanowili więc większość nowo rozpoznanych pacjentów. Tymczasem w badaniu ARC Rynek i Opinia krew w moczu jako możliwy objaw wskazało 57 proc. mężczyzn i 68 proc. kobiet. Różnica pokazuje, dlaczego edukacja powinna docierać zarówno do potencjalnych chorych, jak i ich bliskich.

– „Krwiomocz? Działaj!” to prosty komunikat: nie lekceważ krwi w moczu i jak najszybciej skonsultuj ten objaw z lekarzem. Cieszy nas, że zdecydowana większość badanych traktuje go jako sygnał alarmowy. Te same wyniki pokazują jednak, że zbyt wiele osób nie zna czynników ryzyka ani podstawowych badań – mówi Szymon Chrostowski, prezes Fundacji „Wygrajmy Zdrowie”.

Choć choroba częściej dotyczy mężczyzn, kobiety również powinny zwracać uwagę na niepokojące zmiany. Krwiomoczu nie należy lekceważyć ze względu na płeć ani przekonanie, że nowotwór dotyczy wyłącznie starszych osób.

Papierosy szkodzą także pęcherzowi

Tylko czterech na dziesięciu badanych łączyło raka pęcherza z paleniem tytoniu. Częściej wskazywano przebyte choroby układu moczowego oraz wiek powyżej 60 lat. Co czwarta osoba nie znała żadnego czynnika ryzyka.

Substancje rakotwórcze z dymu tytoniowego dostają się do krwi, a następnie są filtrowane przez nerki i trafiają do moczu. W ten sposób mają kontakt z komórkami wyściełającymi pęcherz i mogą uszkadzać ich DNA. Palenie wpływa więc na ryzyko choroby narządu, który pozornie wydaje się niezwiązany z wdychaniem dymu.

Do czynników ryzyka należą również określone narażenia zawodowe na substancje chemiczne. Według badania wiedział o tym tylko co czwarty respondent. Niepalenie i zaprzestanie palenia oraz ograniczanie szkodliwych ekspozycji zawodowych to ważne elementy zmniejszania ryzyka.

Obecność czynnika ryzyka nie oznacza, że dana osoba zachoruje. Z kolei jego brak nie wyklucza nowotworu. Dlatego niepokojące objawy wymagają sprawdzenia także u osób, które nigdy nie paliły.

Jak diagnozuje się raka pęcherza moczowego?

Większość badanych wiedziała, że diagnostyką i leczeniem choroby zajmuje się urolog. Znacznie słabiej rozpoznawano cystoskopię — wymieniło ją 31 proc. ankietowanych. Badanie moczu i USG układu moczowego wskazywało około trzech czwartych uczestników.

Diagnostyka rozpoczyna się od oceny objawów, wywiadu medycznego i odpowiednio dobranych badań. Lekarz może zlecić badanie moczu oraz dalszą ocenę układu moczowego. Cystoskopia pozwala obejrzeć wnętrze pęcherza i cewki moczowej za pomocą cienkiego instrumentu wprowadzanego przez cewkę. W razie potrzeby pobiera się również materiał do badania histopatologicznego, które umożliwia ocenę charakteru zmiany.

Dobór badań zależy od sytuacji pacjenta. Nie należy traktować pojedynczego prawidłowego wyniku jako samodzielnej odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące krwiomoczu. Ważne jest zakończenie diagnostyki zgodnie z zaleceniami lekarza.

Leczenie zależy od zaawansowania choroby

Rak pęcherza nie jest jedną, jednakowo przebiegającą chorobą. Istotne znaczenie ma między innymi to, czy nowotwór nacieka warstwę mięśniową ściany pęcherza, jakie ma cechy w badaniu histopatologicznym i czy rozprzestrzenił się poza narząd. Nie można więc przypisywać wszystkim wcześnie wykrytym przypadkom jednej metody leczenia ani jednakowego rokowania.

U części pacjentów stosuje się przezcewkowe usunięcie guza, a w zależności od wskazań także leczenie dopęcherzowe. W bardziej zaawansowanej chorobie konieczne może być usunięcie pęcherza oraz inne formy terapii. Plan leczenia może obejmować leczenie operacyjne, chemioterapię, radioterapię, immunoterapię lub leczenie ukierunkowane molekularnie, odpowiednio do rozpoznania i sytuacji chorego.

W badaniu aż 42 proc. respondentów nie potrafiło wskazać żadnej metody leczenia raka pęcherza. Jednocześnie tylko około jednej trzeciej zgadzało się ze stwierdzeniem, że w Polsce dostępne są nowoczesne możliwości terapii.

Dr n. med. Adrianna Stryczyńska-Mirocha, onkolog kliniczna z Katowickiego Centrum Onkologii, zwraca w materiale kampanii uwagę na postęp ostatnich lat, w tym możliwości wykorzystania immunoterapii i leczenia celowanego. Podkreśla również potrzebę dalszego poszerzania dostępu do terapii zgodnych z aktualnymi wytycznymi.

„Krwiomocz? Działaj!” — edukacja, która ma skracać drogę do diagnozy

Uczestnicy badania najczęściej deklarowali potrzebę zdobycia wiedzy o profilaktyce raka pęcherza. W dalszej kolejności wskazywali objawy i diagnostykę, a następnie metody leczenia oraz czynniki ryzyka. Informacji poszukiwali przede wszystkim w internecie, ale również u osób z doświadczeniem choroby i lekarzy.

Na te potrzeby odpowiada kampania „Krwiomocz? Działaj!”, zainicjowana przez Fundację „Wygrajmy Zdrowie” przy wsparciu firmy Astellas Pharma. Jej celem jest zwiększanie świadomości raka urotelialnego oraz wspieranie pacjentów w przechodzeniu przez diagnostykę i leczenie.

Najważniejszy komunikat pozostaje prosty: krew w moczu trzeba skonsultować z lekarzem, również wtedy, gdy nie boli i nie pojawia się ponownie. Szybka reakcja pozwala rozpocząć wyjaśnianie przyczyny, zamiast odkładać je do momentu nasilenia dolegliwości.

 Dane ankietowe i wypowiedzi ekspertów pochodzą z przekazanego materiału kampanii „Krwiomocz? Działaj!”. Badanie ARC Rynek i Opinia przeprowadzono we wrześniu 2026 r. na próbie 1510 osób w wieku 35+.