Śpisz wystarczająco długo, a mimo to rano trudno Ci wstać z łóżka? Szybciej się męczysz, masz problem ze skupieniem, a podczas mycia włosów zauważasz ich więcej niż zwykle? Pierwszym krokiem często jest wykonanie morfologii. Kiedy wynik mieści się w normie, łatwo uznać, że przyczyną dolegliwości musi być stres lub zbyt szybkie tempo życia.
Tymczasem prawidłowy poziom hemoglobiny nie zawsze oznacza, że organizm dysponuje wystarczającymi zapasami żelaza. Niedobór może rozwijać się stopniowo, a jego pierwszym sygnałem bywa właśnie niska ferrytyna.
Prawidłowa morfologia nie wyklucza niedoboru żelaza
Morfologia pokazuje między innymi liczbę czerwonych krwinek oraz stężenie hemoglobiny. To właśnie obniżony poziom hemoglobiny jest jednym z kryteriów rozpoznania niedokrwistości. Niedobór żelaza może jednak pojawić się wcześniej, zanim wpłynie na ten parametr.
Organizm przez pewien czas korzysta z zapasów. Wynik morfologii pozostaje prawidłowy, ale „magazyn” żelaza stopniowo się opróżnia. Dlatego u osoby, która od dłuższego czasu odczuwa zmęczenie, sama morfologia może nie dawać pełnego obrazu sytuacji. WHO wskazuje, że niedokrwistość może mieć wiele przyczyn, a jej diagnostyka powinna uwzględniać między innymi niedobory żywieniowe, zaburzenia wchłaniania, choroby przewlekłe i utratę krwi.
Ferrytyna, żelazo i hemoglobina – czym się różnią?
Te trzy pojęcia często pojawiają się na wynikach badań, ale nie oznaczają tego samego.
Hemoglobina jest białkiem znajdującym się w czerwonych krwinkach. Odpowiada za transport tlenu do tkanek. Jej obniżony poziom może świadczyć o niedokrwistości.
Ferrytyna jest białkiem magazynującym żelazo. Jej stężenie pomaga ocenić, jakie zapasy tego pierwiastka posiada organizm. Może obniżyć się wcześniej niż hemoglobina, dlatego badanie ferrytyny pozwala wykryć uszczuplenie zapasów jeszcze przed rozwinięciem się anemii. Potwierdza to amerykański National Institutes of Health.
Żelazo w surowicy pokazuje jego stężenie w określonym momencie. Wynik może zmieniać się pod wpływem pory dnia, posiłków i przyjmowanych preparatów, dlatego nie powinien być interpretowany samodzielnie.
Niska ferrytyna – jakie objawy mogą się pojawić?
Niedobór żelaza bez rozwiniętej anemii nie u każdej osoby wywołuje wyraźne dolegliwości. U części kobiet pierwsze sygnały są jednak zauważalne i mogą stopniowo utrudniać codzienne funkcjonowanie.
Do możliwych objawów należą:
- przewlekłe zmęczenie i brak energii,
- pogorszenie koncentracji oraz uczucie „mgły mózgowej”,
- mniejsza tolerancja wysiłku,
- bóle i zawroty głowy,
- kołatanie serca lub zadyszka, zwłaszcza gdy niedobór się pogłębia,
- uczucie zimna,
- zespół niespokojnych nóg,
- zwiększone wypadanie włosów,
- łamliwość paznokci.
Objawy te nie są charakterystyczne wyłącznie dla niedoboru żelaza. Zmęczenie może towarzyszyć także zaburzeniom pracy tarczycy, niedoborom witaminy B12 i kwasu foliowego, infekcjom, problemom ze snem, przewlekłemu stresowi czy depresji. Wypadanie włosów również może mieć przyczyny hormonalne, dermatologiczne lub genetyczne.
Dlatego niska ferrytyna nie powinna być rozpoznawana wyłącznie na podstawie samopoczucia.
Dlaczego problem częściej dotyczy kobiet?
Jedną z najczęstszych przyczyn niedoboru żelaza u kobiet są długie lub obfite miesiączki. Ryzyko może zwiększać się także w okresie ciąży i po porodzie, gdy zapotrzebowanie organizmu na żelazo jest większe.
Znaczenie może mieć również sposób odżywiania. Niedobór może wystąpić u osób stosujących restrykcyjne diety albo spożywających niewiele produktów bogatych w żelazo bez odpowiedniego bilansowania jadłospisu.
Inne możliwe przyczyny to częste oddawanie krwi, intensywny trening wytrzymałościowy, choroby przewodu pokarmowego oraz przewlekła utrata krwi. Zaburzenia wchłaniania żelaza mogą występować między innymi przy celiakii, która nie zawsze daje typowe dolegliwości jelitowe. NHS wymienia zmęczenie związane z niedoborami jako jeden z możliwych sygnałów tej choroby.
Jakie badania warto omówić z lekarzem?
Jeśli zmęczenie utrzymuje się mimo odpoczynku, a towarzyszą mu wypadanie włosów, gorsza koncentracja lub obfite miesiączki, warto skonsultować się z lekarzem. W zależności od objawów może on zalecić:
- morfologię krwi,
- stężenie ferrytyny,
- wysycenie transferryny żelazem,
- stężenie transferryny lub całkowitą zdolność wiązania żelaza,
- oznaczenie CRP, pomagające ocenić obecność stanu zapalnego.
W niektórych przypadkach diagnostyka obejmuje także TSH, witaminę B12, kwas foliowy albo badania w kierunku celiakii. Zakres badań powinien wynikać z wywiadu i występujących dolegliwości.
Czy istnieje jedna prawidłowa wartość ferrytyny?
Nie należy oceniać wyniku wyłącznie przez porównanie go z liczbą znalezioną w internecie. Zakresy referencyjne mogą różnić się pomiędzy laboratoriami, a znaczenie wyniku zależy między innymi od wieku, stanu zdrowia, ciąży i występowania stanu zapalnego.
Według wytycznych WHO dotyczących ferrytyny jej niskie stężenie przemawia za niedoborem żelaza. Jednocześnie ferrytyna jest białkiem ostrej fazy. Oznacza to, że podczas infekcji, stanu zapalnego lub w przebiegu niektórych chorób może być podwyższona. Wynik mieszczący się w laboratoryjnej normie nie zawsze wyklucza więc niedobór.
Z tego powodu lekarz może zestawić ferrytynę z CRP, wysyceniem transferryny oraz morfologią, zamiast analizować jeden parametr w oderwaniu od pozostałych.
Suplementacja żelaza nie powinna być pierwszym krokiem
Zmęczenie i wypadanie włosów nie są wystarczającym powodem, aby samodzielnie rozpocząć przyjmowanie wysokich dawek żelaza. Najpierw należy potwierdzić niedobór i ustalić jego przyczynę.
Jeżeli problem wynika z obfitych miesiączek, zaburzeń wchłaniania albo krwawienia z przewodu pokarmowego, samo uzupełnianie żelaza może nie wystarczyć. Dolegliwości będą powracać, dopóki nie zostanie rozpoznane i odpowiednio leczone ich źródło.
Preparaty żelaza mogą również powodować bóle brzucha, nudności, zaparcia lub biegunkę. Rodzaj preparatu, dawkę i czas stosowania powinien ustalić lekarz na podstawie wyników oraz stanu zdrowia pacjentki.
Kiedy nie zwlekać z konsultacją?
Do lekarza warto zgłosić się, gdy zmęczenie utrzymuje się przez kilka tygodni, ogranicza codzienną aktywność albo towarzyszą mu duszność, kołatanie serca, zawroty głowy, wyraźne osłabienie lub nasilone wypadanie włosów.
Pilnej pomocy wymagają omdlenie, ból w klatce piersiowej, duszność występująca w spoczynku, bardzo obfite krwawienie albo smoliste stolce.
Prawidłowa morfologia jest dobrą wiadomością, ale nie zawsze zamyka diagnostykę. Jeżeli organizm od dłuższego czasu sygnalizuje, że coś jest nie tak, warto sprawdzić nie tylko hemoglobinę, lecz także zapasy żelaza i możliwe przyczyny ich wyczerpywania.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej.


















































