7 sierpnia 2026 roku weszła w życie ustawa o osobach starszych i koordynacji opieki długoterminowej, która wprowadza bon senioralny. Na realizację nowego rozwiązania państwo przeznaczy łącznie miliard złotych: 100 mln zł w czwartym kwartale 2026 roku, 400 mln zł w 2027 roku i 500 mln zł w 2028 roku.
Świadczenie ma pomóc seniorom w codziennym funkcjonowaniu, a ich rodzinom zapewnić dostęp do profesjonalnych usług opiekuńczych. Bon nie będzie jednak wypłacany w gotówce. Pomoc zostanie zorganizowana przez gminy i będzie świadczona w miejscu zamieszkania osoby starszej.
Bon senioralny – komu przysługuje?
O wsparcie będą mogły ubiegać się osoby, które ukończyły 65 lat, mieszkają w Polsce i mają niezaspokojone potrzeby związane z wykonywaniem podstawowych czynności życia codziennego. Znaczenie będzie miał również dochód seniora.
Średni miesięczny dochód z trzech miesięcy poprzedzających złożenie wniosku nie może przekraczać 3410 zł. Limit ma być corocznie waloryzowany wraz z emeryturami i rentami.
Wbrew informacjom pojawiającym się podczas wcześniejszych prac nad programem przyznanie bonu nie zależy od aktywności zawodowej dzieci, wnuków ani współmałżonka seniora. W ostatecznej wersji przepisów zrezygnowano zarówno z wymogu zatrudnienia członków rodziny, jak i z dotyczących ich kryteriów dochodowych.
Oznacza to, że o możliwości skorzystania ze wsparcia zdecydują przede wszystkim wiek, dochód i rzeczywiste potrzeby osoby starszej, a nie sytuacja zawodowa jej bliskich.
Ile wynosi bon senioralny?
Maksymalna wartość świadczenia wynosi 2150 zł miesięcznie na jednego seniora. Nie oznacza to jednak, że każda osoba spełniająca podstawowe kryteria automatycznie otrzyma wsparcie w pełnym wymiarze.
Zakres pomocy będzie ustalany indywidualnie przez gminę. Podczas oceny urzędnicy wezmą pod uwagę między innymi samodzielność seniora, możliwość poruszania się, przygotowywania posiłków, dbania o higienę i wykonywania codziennych obowiązków. Znaczenie mogą mieć również pamięć, koncentracja oraz aktywność poza domem.
Na podstawie przeprowadzonej oceny gmina określi rodzaj potrzebnego wsparcia i liczbę godzin opieki, które zostaną sfinansowane w ramach bonu.
Pomoc zamiast gotówki
Bon senioralny nie będzie przelewany na konto seniora ani członków jego rodziny. Środki zostaną przeznaczone na konkretne usługi realizowane w domu osoby starszej.
Pomoc może obejmować:
- zaspokajanie codziennych potrzeb, w tym przygotowywanie posiłków, robienie zakupów i pomoc w utrzymaniu porządku,
- podstawową opiekę higieniczno-pielęgnacyjną,
- wsparcie w korzystaniu ze świadczeń zdrowotnych,
- utrzymywanie kontaktu z otoczeniem oraz aktywizację ruchową lub intelektualną.
Bon nie jest świadczeniem medycznym. Jego przyznanie nie oznacza więc automatycznej rezygnacji z wizyt pielęgniarskich, rehabilitacji lub innych świadczeń zdrowotnych realizowanych w domu pacjenta.
Program ma przede wszystkim umożliwić osobom starszym jak najdłuższe pozostawanie we własnym środowisku, bez konieczności przenoszenia się do całodobowej placówki opiekuńczej.
Jak złożyć wniosek o bon senioralny?
Udział w programie będzie następował na wniosek seniora. Dokument należy złożyć w urzędzie gminy lub właściwym ośrodku pomocy społecznej. Przyznanie wsparcia ma odbywać się na podstawie umowy zawartej pomiędzy seniorem a gminą.
Samo wejście ustawy w życie nie oznacza jednak, że wnioski można już składać w każdej miejscowości. Program będzie wdrażany stopniowo, a poszczególne samorządy muszą przygotować procedury, zorganizować usługi i nawiązać współpracę z podmiotami, które będą je świadczyć.
Przed złożeniem dokumentów warto więc sprawdzić informacje na stronie urzędu gminy lub skontaktować się z lokalnym ośrodkiem pomocy społecznej. Szczegóły dotyczące formy wniosku i wymaganych załączników mają zostać określone w przepisach wykonawczych.
Ponad 80 proc. badanych rozważyłoby skorzystanie z bonu
Z badania przeprowadzonego przez InterviewMe wynika, że zainteresowanie nowym świadczeniem jest bardzo duże. Aż 81 proc. respondentów rozważyłoby skorzystanie z bonu senioralnego, gdyby starsza osoba w ich rodzinie potrzebowała codziennej pomocy. Zdecydowanie takiej możliwości nie wyklucza 40 proc. ankietowanych, a kolejne 41 proc. odpowiedziało „raczej tak”.
Jednocześnie wiedza na temat programu pozostaje ograniczona. Tylko 19 proc. respondentów zadeklarowało, że dobrze zna jego zasady. Kolejne 44 proc. jedynie słyszało o bonie, natomiast dla 37 proc. ankietowanych było to zupełnie nowe rozwiązanie.
Badanie przeprowadzono w dniach 6–12 sierpnia 2026 roku na grupie 485 kobiet i mężczyzn w różnym wieku, mieszkających w różnych miejscowościach i znajdujących się na różnych etapach kariery zawodowej.
Polacy wolą usługi opiekuńcze niż wypłatę pieniędzy
Większość badanych pozytywnie ocenia przyjętą formę pomocy. 59 proc. respondentów uważa, że finansowanie konkretnych usług opiekuńczych jest lepszym rozwiązaniem niż przekazywanie rodzinom gotówki. Bezpośrednią wypłatę pieniędzy wolałoby 26 proc. ankietowanych.
Wyniki pokazują, że dla rodzin opiekujących się starszymi bliskimi problemem są nie tylko koszty, ale również brak czasu oraz możliwość znalezienia odpowiedniej osoby do pomocy.
– Wyniki naszego badania wyraźnie pokazują, jak wielka jest potrzeba systemowego wsparcia osób łączących pracę z opieką. Ponad 80 proc. zainteresowania to sygnał, że polscy pracownicy czują przeciążenie. Fakt, że blisko 60 proc. ankietowanych woli usługę opiekuńczą od gotówki, dowodzi, że największym deficytem pracujących opiekunów nie są wyłącznie pieniądze, ale przede wszystkim czas i ręce do pracy – komentuje Żaneta Spadło, ekspertka kariery InterviewMe.
Bon senioralny może odciążyć całe rodziny
Chociaż ostateczne przepisy nie uzależniają przyznania świadczenia od pracy zawodowej członków rodziny, bon senioralny może być szczególnie ważny dla osób łączących zatrudnienie z opieką nad rodzicem lub dziadkiem.
Dostęp do profesjonalnej pomocy może ułatwić im wykonywanie obowiązków zawodowych bez konieczności rezygnowania z pracy lub ograniczania wymiaru zatrudnienia. Dla seniorów oznacza natomiast możliwość otrzymania wsparcia w znanym, bezpiecznym otoczeniu.
O rzeczywistej skuteczności programu zdecyduje jednak jego wdrożenie przez samorządy, dostępność wykwalifikowanych opiekunów i tempo uruchamiania usług w poszczególnych gminach.





















































