Ząbkowanie u niemowląt – jak przetrwać ten trudny okres?

To kiedy dziecko zacznie ząbkować jest kwestią bardzo indywidualną. Niektóre niemowlęta dostają pierwszych zębów już w piątym miesiącu życia, inne nawet do roku nie mają żadnych objawów ząbkowania. Dzieci ząbkują zwykle w podobnym czasie jak ich rodzice, warto więc zapytać swoich rodziców, kiedy my sami przechodziliśmy ten trudny okres. Jakie są objawy ząbkowania? W jaki sposób złagodzić ból związany z pojawieniem się pierwszych zębów?

Ząbkowanie u niemowląt – jak przetrwać ten trudny okres?

Etapy ząbkowania

Rozwój zębów u dziecka zaczyna się już w pierwszych tygodniach życia płodowego. Pierwsza powstaje listewka zębowa, a w drugim miesiącu ciąży pojawiają się zalążki dwunastu zębów mlecznych. Zawiązki stałych zębów również rozwijają się podczas życia płodowego. W czwartym miesiącu ciąży zaczynają powstawać zawiązki trzonowców, a od szóstego miesiąca zawiązki siekaczy, kłów i przedtrzonowców. Ząbkowanie u niemowląt dzielimy na trzy fazy: przederupcyjną, przedfunkcyjną i funkcyjną. W pierwszym etapie kształtuje się korona zęba, ale ząb nie jest jeszcze widoczny. Podczas drugiej fazy zęby zaczynają się już uwidaczniać i przebijają dziąsła, a w trzeciej kształtują się korzenie i kieszonki zębowe. Najczęściej pierwszymi zębami u dziecka są jedynki. Następnie pojawiają się dwójki, czwórki, trójki, a potem piątki. Niemowlęta zwykle dostają wcześniej dolnych zębów, górne pojawiają się później.

Objawy ząbkowania u niemowląt

Ząbkowanie daje charakterystyczne objawy. Dziecko odczuwa zwykle dokuczliwe swędzenie dziąseł, więc zaczyna wkładać sobie do buzi palce, zabawki i wszystkie przedmioty, jakie wpadną mu w ręce. Bardzo często pojawia się również obfite ślinienie, a dziąsła stają się zaczerwienione i nabrzmiałe. W tym czasie maluch zaczyna być też bardziej płaczliwy, ma problemy ze snem, trudno jest go położyć spać, często się budzi z płaczem. Dzieci podczas ząbkowania tracą apetyt, nie chcą ssać piersi i butelki, są marudne i rozdrażnione, a u niektórych pojawia się też gorączka.
Ząbkowanie ma bardzo nieprzyjemne objawy i daje się we znaki zarówno dzieciom, jak i rodzicom. Na szczęście nie trwa wiecznie, a trudny czas można sobie ułatwić. Jeśli dziecko bardzo obficie się ślini, warto założyć mu miękki śliniaczek, którym można osuszać skórę wokół ust i na brodzie. Ważne jest, aby robić to delikatnie, by nie podrażnić skóry malucha. Jeśli zauważymy, że policzki i okolice ust robią się czerwone, można buzię dziecka posmarować tłustym kremem dla niemowląt. Ulgę przy bolesnym ząbkowaniu dają również różnego rodzaju gryzaki. Są to zabawki przystosowane specjalnie do bezpiecznego gryzienia i ssania. Gryzaczki najlepiej trzymać w lodówce (zimno lepiej łagodzi ból). Swoją funkcję spełniają też smoczki w kształcie szyny, na których dziecko może mocno zacisnąć szczęki. Tego rodzaju smoczki posiadają specjalne wypustki, które pomagają pozbyć się uciążliwego swędzenia i przynoszą dużą ulgę maluchowi. Wiele niemowląt lubi również, gdy rodzic masuje mu dziąsła umytym palcem albo specjalną gumową szczoteczką. Na problemy z apetytem podczas ząbkowania pomoże odrobina żelu na ząbkowanie. Podrażnione i bolące dziąsła przeszkadzają w normalnym ssaniu, nic więc dziwnego, że wiele dzieci traci w tym czasie apetyt. Jeśli dziecko pomimo zastosowania żelu odmawia ssania, można podawać mu mleko łyżeczką albo karmić go papkami o gładkiej konsystencji.

Ząbkowanie u dzieci – jak radzić sobie z silniejszymi objawami?

Co robić w przypadku, gdy ząbkowanie ma trudniejszy przebieg? Wiele maluchów podczas tego trudnego czasu ma problemy ze spaniem i dużo płacze. W takim wypadku pomogą środki przeciwbólowe dla niemowląt (na przykład paracetamol dla niemowląt w czopku lub syropie), herbatka melisy na uspokojenie oraz czuła opieka rodziców. Łagodne środki przeciwbólowe działają również na lekką gorączkę, która w tym czasie może się pojawić. Jeśli jednak dziecko ma wysoką gorączkę, kaszle, wymiotuje, ma wysypkę skórną, biegunkę lub zaparcia, to trzeba skonsultować jego stan z lekarzem. W przypadku trudnego ząbkowania często konieczna jest również wizyta u stomatologa. Więcej informacji na temat ząbkowania można przeczytać na https://www.zdrowystartwprzyszlosc.pl/objawy-zabkowania-u-niemowlat.
Wielu rodziców podczas ząbkowania stosuje żele łagodzące ból dziąseł. To dobry sposób na miejscowe znieczulenie bolącego miejsca. Pamiętajmy tylko, by podczas stosowania takiego żelu zawsze postępować według instrukcji producenta. Zwykle lek można nakładać tylko dwa lub trzy razy dziennie, a podawany częściej mógłby dziecku zaszkodzić. Jeśli maluch bardzo źle znosi ząbkowanie, a my już wyczerpaliśmy dzienny limit leków, to warto wypróbować domowe sposoby na łagodzenie bólu. Wielu dzieciom ulgę przynosi ssanie tetrowej pieluszki zamoczonej w rumianku i przez chwilę trzymanej w lodówce. Rumianek działa przeciwzapalnie, a szorstka faktura pieluszki chłodzi i dodatkowo łagodzi ból. Można również dać maluchowi dużą, obraną i silnie schłodzoną marchewkę. To stary sposób, który stosowały nasze babcie w czasach, gdy nie było jeszcze gryzaków. Należy tylko pamiętać, by nigdy nie zostawiać dziecka bez opieki z takim naturalnym gryzakiem, bo mogłoby zrobić sobie krzywdę. Pomocne bywa również podanie dziecku skórki od chleba do gryzienia.

Jak dbać o pierwsze ząbki u dziecka?

Pierwsze zęby wymagają opieki od chwili, gdy przebiją się przez dziąsła. Należy myć je dwa razy dziennie za pomocą delikatnej, silikonowej szczoteczki zakładanej na palce rodzica. Tego rodzaju akcesoria pozwalają wyczyścić dokładnie zęby, a przy okazji nie podrażniają wrażliwych dziąseł dziecka. Istnieją również szczoteczki dla niemowląt z miękkimi silikonowymi lub gumowymi wypustkami, które też dobrze wyczyszczą pierwsze ząbki. Kiedy dziecko będzie miało już cztery zęby, można mu kupić pierwszą szczoteczkę z włosiem. Ważne by była ona odpowiednio miękka i mała. Pamiętajmy, by w przypadku malucha nie czyścić mu zębów za pomocą pasty. Niemowlę nie umie wypluć pasty i może ją przez przypadek połknąć. Sama szczoteczka w zupełności wystarczy do mycia pierwszych ząbków.

  • kulka

    Stary i sprzawdzony sposób to Viburcol i skórka czerstwego chleba. Goraczke obnizamy dopiero jak przekroczy 38 stopni.